Co reklamuje James Bond? 10 najlepszych product placement w filmach o agencie 007

Akcja partnerska 17.09.2015
Co reklamuje James Bond? 10 najlepszych product placement w filmach o agencie 007

Wielkimi krokami zbliża się premiera “Spectre”, 24. filmu z serii o Jamesie Bondzie, czyli agencie 007 w służbie brytyjskiego wywiadu wojskowego. Światowa premiera produkcji w reżyserii Sama Mendesa odbędzie się 26 października, polska nieco później, bo 6 listopada tego roku. Karta trunków głównego bohatera ponownie obejmie piwo marki Heineken. W tym roku do alkoholi wybieranych przez Bonda dołączy także wódka Belvedere. 

Przez 53 lata, poczynając od 1962 i kończąc na 2015 roku, filmowy James Bond reklamował wiele ekskluzywnych produktów. Wśród nich wymienić możemy różnego rodzaju alkohole, samochody czy sprzęty elektroniczne. Przed wami najlepsze product placement w obrazach poświęconych agentowi 007. Prawdziwe męskie przysmaki.

Heineken

Współpraca Jamesa Bonda z Heinekenem trwa od 1998 roku, ale dopiero trzy lata temu, w filmie “Skyfall” z Danielem Craigiem w roli głównej agent 007 pierwszy raz napił się tego złotego trunku. Informacja o tym, że Bond porzuci słynne Martini (wstrząśnięte, nie zmieszane) na korzyść piwa marki Heineken wzbudziła ogromne emocje i była chyba ważniejsza niż nowa dziewczyna Bonda, która też zawsze cieszy się przecież dużą uwagą i prowokuje liczne komentarze. Heineken nie zastąpił całkowicie sztandarowego drinku Bonda, ale stał się jego godną alternatywą, która jeszcze bardziej (bo przecież, o czym warto wspomnieć, James Bond przez lata przeszedł sporą metamorfozę) zbliżyła tę postać do milionów widzów.

Obecność Heinekena w filmie o Jamesie Bondzie oswaja niedościgniony dla mężczyzn ideał, sprawia, że agent 007 staje w szeregu z męskimi odbiorcami. Choć zawsze jest nienagannie ubrany, ma u boku piękną kobietę i potrafi poradzić sobie w każdej sytuacji on też, jak każdy bohater swego domu po pracy, pije piwo. I to Heineken, które przecież jest w zasięgu ręki wszystkich widzów. W “Spectre” Bond ponownie sięgnie po złoty napój, który bardzo prawdopodobnie zagości w obrazach z agentem 007 na dobre. I dobrze.

Z okazji nowego filmu z Danielem Craigiem w roli agenta Jej Królewskiej Mości Heineken przygotował dla widzów z całej Polski wspaniałe atrakcje. Odbiorcy zyskają dostęp do unikalnych materiałów zza kulis filmu, a także możliwość uczestniczenia w niespotykanym dotąd kosmicznym przedsięwzięciu. Najnowsza kampania Heinekena zaangażuje nie tylko fanów marki oraz Jamesa Bonda, ale również wszystkich wielbicieli gadżetów i nowinek technicznych wprost ze świata Bonda. Ponadto na sklepowych półkach na wszystkich zainteresowanych czekać będą specjalne opakowania Heinekena z limitowanej edycji związanej z agentem Jej Królewskiej Mości. Więcej szczegółów o planowanych działaniach marki Heineken zostanie ujawnionych już wkrótce.

Aston Martin

Aston Martin Lagonda Limited to brytyjski producent samochodów luksusowo-sportowych, które w filmach o Jamesie Bondzie pojawiły się niejednokrotnie. Firma produkująca te pojazdy została założona ponad 100 lat temu, bo w roku 1914. Przez ponad wiek Aston Martin Lagonda Limited wyprodukowała wiele modeli samochodów, a kilka z nich mogliśmy zobaczyć w takich filmach o agencie 007 jak “Goldfinger” (1964), “Operacja Piorun” (1965), “W tajnej służbie Jej Królewskiej Mości” (1969), “W obliczu śmierci” (1987), ” Śmierć nadejdzie jutro” (2002), “Casino Royale” (2006), “007 Quantum of Solace” (2008) i “Skyfall” (2012).

W “Spectre” James Bond wsiądzie do Astona Martina DB10. Powstanie zaledwie dziesięć egzemplarzy i wszystkie trafią na plan kolejnej, 24 już części przygód agenta 007.

Sony

Z okazji filmu “007 Quantum of Solace” Sony, które również współpracuje z Jamesem Bondem, dbając o wizerunki – swój i tajnego agenta, ogłosiło genialny konkurs dla fanów produkcji. Sony pozwoliło się wcielić widzom w tajnych agentów oraz zgarnąć milion dolarów za spełnienie misji. Niestety, na razie nie wiadomo nic o tym, by z okazji premiery “Spectre” ktoś miał być bogatszy o miliony, chyba że sam Daniel Craig, który ponoć za “Spectre” i kolejny film, w którym wcieli się w Jamesa Bonda zgarnie ponad 40 milionów dolarów.

W najnowszym filmie z udziałem agenta 007 Sony również wtrąci swoje trzy grosze. W “Spectre” pojawi się Xperia Z5 (telefony tej marki pojawiają się w filmach od 1997 roku, kiedy na ekrany weszła produkcja “Jutro nie umiera nigdy). Powyżej możecie zobaczyć reklamę tego smartfona, która wygląda jak trailer do produkcji z Jamesem Bondem. Ten co prawda się w nim nie pojawia, ale na ekranie zobaczyć możemy Moneypenny, w którą wciela się Naomi Harris. Więcej o reklamie przeczytacie tutaj.

BMW

Miłość Jamesa Bonda do samochodów bywa trudna. Agent 007 jeździł Astonem Martinem, Bentleyem, Toyotą, Lotusem, ale i BMW. Niemiecki koncern motoryzacyjny produkujący od 1916 roku samochody wyposażył Bonda w pojazd w kilku produkcjach. BMW pojawiło się w “Goldeneye” (1995), “Jutro nie umiera nigdy” (1997) i “Świat to za mało” (1999). Wyżej chyba jedna z najlepszych scen ze wszystkich “Bondów”.

Omega

Początkowo James Bond wierny był marce Rolex. Zegarki tej firmy towarzyszyły agentowi 007 od pierwszej części przygód. Roleksa nosił Sean Connery  od “Doktora No” aż do filmu “Diamenty są wieczne” (w międzyczasie na rękę zegarek założył George Lazenby w produkcji “W tajnej służbie Jej Królewskiej Mości”), a następnie Roger Moore aż do filmu “Człowiek ze złotym pistoletem”. Potem zegarki wspomnianej firmy wyparło Seiko, zastąpione później ponownie przez firmę Roleks. Roleksy powróciły na dwie produkcje: “W obliczu śmierci” i “Licencja na zabijanie”. Następnie od “Goldeneye” z 1995 roku agentowi 007 czas wskazują zegarki marki Omega. Nie zmieni się to w nadchodzącej premierze, “Spectre”. James Bond na nadgarstek nałoży zegarek Omega Seamaster Aqua Terra James Bond Limited Edition.

Belvedere

Kilka miesięcy temu media owieściły, że w najnowszym “Spectre” James Bond sięgnie nie tylko po Heinekena i Martini, ale także po… wódkę Belvedere. Skąd zadowolenie Polaków z tego faktu? Otóż Belvedere jest luksusowym trunkiem produkowanym tylko w naszym kraju, a konkretnie w Żyrardowie. Koszt jednej butelki półlitrowej to około 100 złotych, nie jest to więc alkohol na jaki każdy może sobie pozwolić. I tak ma być, w końcu James Bond sięga po to, co najlepsze – Heineken, wódka Belvedere, Rolex czy BMW. Wódka Belvedere to nie jedyny mocny trunek, jaki pił agent 007 w serii filmów. Był już product placement Dom Perignon’53, wódki Smirnoff. Ale Bond pił także szampana marki Bollinger czy wino Mouton Rothschild. Pierce Brosnan w roli Bonda zamawiał też na przykład… Mohito.

Martini

Tej marki chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Kwestia “Martini shaken not stirred” (czyli “wstrząśnięte, nie zmieszane”) to chyba najbardziej kultowe powiedzenie Bonda zaraz po “My name is Bond, James Bond” (“Nazywam się Bond, James Bond”).

Tutaj możecie zajrzeć Bondowi do kieliszka, a jeśli chcielibyście wypić taki drink jak agent 007 zamawia w filmach potrzebujecie: jednej porcji wódki, jednej porcji Martini Extra Dry, shakera z lodem i oliwki bądź skórki cytryny do ozdoby. I oczywiście schłodzonego kieliszka.

Red Stripe

Heineken, który chyba na dobre zadomowił się w serii filmów o agencie 007, nie jest pierwszym piwem, jakie popijał James Bond. Red Stripe to bladozłote piwo typu lager produkowane od 1938 roku na Jamajce. Produkt wykorzystano w pierwszej części filmu o losach Jamesa Bonda, “Doktorze No”. W agenta 007 wcielił się wówczas Sean Connery, który łącznie zagrał w sześciu filmach, wcielając się w Bonda (wyprzedził go tylko Roger Moore, którego widzieliśmy jako agenta 007 w siedmiu produkcjach).

Avon

Choć wydaje się, że filmy o Jamesie Bondzie skierowane są wyłącznie dla mężczyzn i że to właśnie produkty, w których gustują panowie są w nich umieszczane, znajdzie się tam też parę rzeczy specjalnie dla pań. Osoby odpowiadające za budowanie marki Jamesa Bonda wiedzą dobrze, że panowie takie filmy oglądają także w towarzystwie swoich dam serca. I do nich więc kierowany jest product placement. Marka Avon stworzyła specjalny zapach dla kobiety Jamesa Bonda z okazji premiery produkcji “Quantum of Solace” w 2008 roku. Bo która z pań nie chciałby pachnieć jak Camille?

Walther PPK

James Bond nie jest specjalnie wierny ani markom samochodów, ani zegarków, ani, cóż, swoim kobietom. Jedyne czego możemy być (prawie) pewni to tego, że w kolejnych częściach także będzie strzelał z Walthera PPK. Choć nie we wszystkich filmach agent 007 używa tego modelu broni palnej, marki Walther nie zdradził nigdy.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (30)

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...