TOP 10: Najlepsze seriale komediowe wszech czasów

Seriale 27.08.2015
TOP 10: Najlepsze seriale komediowe wszech czasów

TOP 10: Najlepsze seriale komediowe wszech czasów

Znalezienie współcześnie dobrego serialu komediowego graniczy z cudem. Owszem, jest parę produkcji, które są naprawdę dobre, ale kiedy myślimy o najlepszych produkcjach komediowych w odcinkach przed oczami stają nam głównie lata 60., 70., 80. i 90. ubiegłego stulecia. To właśnie wtedy zarówno w Polsce jak i za granicą doczekaliśmy się najlepszych serii, które potrafią rozbawić do łez. A oto i one. Kolejność przypadkowa.

Świat według Bundych

świat według bundych

“Świat według Budnych” mimo upływających lat jest nadal jednym z moich ulubionych seriali komediowych. Ten humor chyba nigdy mi się nie znudzi, jest wciąż aktualny. Ed O’Neill to prawdopodobnie jeden z najlepszych aktorów serialowych, który świetnie wykreował wiecznie niezadowolonego ze świata nieudacznika Alla, będącego w rzeczywistości mężczyzną o dobrym sercu (choć niełatwym sposobie bycia). Jak zapowiadają aktorzy ze “Świata według Bundych” na antenę powróci wkrótce serialowa rodzinka, ale tym razem w spin-offie dotyczącym życi Bada Bundy’ego, syna Alla i Peggy.

Skrzydła

Wings:  Cast Ensemble: David Schramm (standing, back row, from left) and Tony Shalhoub,  Amy Yasbeck, Rebecca Schull and Crystal Bernard (middle row, from left), Steven Weber and Tim Daly (bottom row, from left). NBC Publicist (Burbank) -- Paramount Domestic Television

Kto pamięta ten serial opowiadający o dwóch braciach, Joe’em i Brianie, granych przez Tima Daly’ego i Stevena Webera, którzy prowadzą firmę lotniczą w niewielkim miasteczku Nantucket? To naprawdę była zabawna produkcja pełna żartów sytuacyjnych i innych dowcipnych rozwiązań. Dwóch braci prowadzi zupełnie inny tryb życia i to właśnie różnice między nimi były powodem różnych komicznych sytuacji. Joe jest stateczny i rozsądny, a Brian… cóż, lubi rozrywkę i kobiety. W “Skrzydłach” całkiem udaną rolę miał też Tony Shalhoub, który był odtwórcą głównej roli w serialu telewizyjnym “Detektyw Monk”.

Alernatywy 4

alternatywy 4

Stare polskie filmy i seriale to jest to. Choć takie narzekanie brzmi banalnie, trzeba to sobie powiedzieć jasno – dziś Polacy nie robią już takich produkcji. “Alternatywy 4” to pozycja kultowa i taka, którą naprawdę każdy powinien znać. Postać Anioła zagrana przez Romana Wilhelmiego bawi i złości jednocześnie. To chyba jedna z najlepszych ról, choć na pewno nie lepsza niż wykreowany przez Wilhelmiego Nikodem Dyzma, jakie ten aktor ma na swoim koncie. Pozycja obowiązkowa w reżyserii Stanisława Barei.

Co ludzie powiedzą?

co ludzie powiedzą

Pani Bukiet, grana przez Patricię Routledge, to postać której się nie zapomina. Perypetie brytyjskiej matrony to kwintesencja brytyjskiego humoru. Rozmowy z synem, stosunek Hiacynty do męża, jej siostry i szwagra są kluczowymi elementami serialu, które wyciskają łzy. Podobnie zresztą jak mimika głównej bohaterki. Jeden z najzabawniejszych seriali, jaki powstał, będący zagraniczną wersją dobrze nam znanej pani Dulskiej.

Wojna domowa

wojna domowa

Polski serial nakręcony w latach 60. XX wieku. “Wojna domowa” to produkcja opowiadająca o życiu warszawskiej rodziny, w skład której wchodzą matka (Irena Kwiatkowska), ojciec (Kazimierz Rudzki) i ich dorastający syn, Paweł (Krzysztof Janczar). Perypetie związane z dojrzewaniem chłopaka, jego pierwszymi miłościami, a także stosunki między głównymi bohaterami i ich sąsiadami bawią i skłaniają do cichej refleksji, że w każdej rodzinie wszystko tak naprawdę podobnie wygląda. Serial, który każdy powinien znać i który najlepiej obejrzeć z rodziną.

Miodowe lata

miodowe lata

Pierwsze odcinki “Miodowych lat” były naprawdę świetne. Serial, w którym rolę Karola (Cezary Żak) grała Agnieszka Pilaszewska był zabawny pod każdym względem, począwszy od kreacji postaci, poprzez żarty sytuacyjne, aż po niewiarygodnego pecha, który wciąż nawiedzał Karola. Niestety, kiedy zamiast Pilaszewskiej Alinę Krawczyk zaczęła grać prawdziwa żona Żaka, Katarzyna Żak, wszystko diabli wzięli. Produkcja zaczęła razić, kreacja Żak była sztuczna i przestało być śmiesznie. Wciąż jednak z sentymentem wspominam pierwsze sezony o obfitym motorniczym i jego chudym przyjacielu kanalarzu.

Moja rodzinka

moja rodzinka

Kolejny angielski serial na liście i kolejna świetna komedia, choć nakręcona nieco później niż pozostałe tutaj, bo pierwsze odcinki wyreżyserowano w 2000 roku. Serial opowiadający, jak sam tytuł wskazuje, o jednej z angielskich rodzin i pokazujący jej perypetie. W “Mojej rodzince” jesteśmy świadkami pierwszych miłości dzieci Bena i Susan Harperów, a także relacji między nimi. Wszystko okraszone dużą dawką humoru. Miło wspominam zwłaszcza pierwsze sezony serialu, które były zdecydowanie lepsze od kolejnych.

Hotel Zacisze

hotel zacisze

John Cleese i… właściwie nic więcej nie trzeba dodawać, by wiedzieć, że będzie wspaniale, a humor będzie najlepszego sortu. Angielska komedia w odcinkach opowiadająca o Basilu Fawlty i jego żonie Polly, którzy prowadzą wspólnie hotel. A ten, jak można się spodziewać, odbiega od wszelkich standardów. Jego nazwa jest bardzo myląca, bo tu nikt nie zazna spokoju, a jedyne co może nas w nim spotkać to wszechobecny chaos i bałagan. Skoro jednak nie grozi nam goszczenie w ośrodku Basila i Polly, możemy po prostu serdecznie pośmiać się ze świetnych żartów i genialnych dialogów.

Allo’Allo!

'Allo 'Allo

Satyra na II wojnę światową. Główny bohater, Francuz René Artois, prowadzi małą kawiarnię w niewielkim mieście. Artois utrzymuje dobre stosunki ze stacjonującymi tam nazistami. Wszystko jednak zmienia się, kiedy postanawia ukryć pod swoim dachem dwóch lotników z Anglii. Świetny serial komediowy z masą gagów, które są po prostu rozbrajające. Pełno w nim charakterystycznych postaci i niezapomnianych powiedzonek.

Jaś Fasola

jaś fasola

Choć “Jaś Fasola” dla niektórych może trącić kiczem, uwielbiam serial o infantylnym i złośliwym Jasiu, który nie rozstawał się nigdy ze swoim misiem. W produkcji śledzimy życie tytułowego bohatera, jego wizyty u lekarza, wyjazdy czy randki, które nigdy dobrze się nie kończą. Postać wykreowana przez Rowan Atkinson to bohater kultowy, który potrafi całkowicie rozbroić, a sytuacje, które mu się przydarzają są niewątpliwym dowodem na złośliwość losu i potwierdzeniem Praw Murphy’ego.

Rodzina zastępcza

rodzina zastępcza

“Rodzina zastępcza” to kolejna opowieść o rodzinie, która choć być może nie bawi do rozpuku, potrafi wywołać uśmiech na twarzy i rozśmieszyć. To serial moich lat dzieciństwa, do którego chętnie wracam, a zwłaszcza do pierwszych odcinków. Z sentymentem wspominam postacie grane przez Piotra Fronczewskiego i Gabrielę Kownacką, których duet chyba tylko bardziej urzekł mnie w polskim musicalu “Halo Szpicbródka…”.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (40)

40 odpowiedzi na “TOP 10: Najlepsze seriale komediowe wszech czasów”

  1. Jak dla mnie tragiczne zestawienie – w ogóle nie mój gust.

    Dyzma i Anioł to dwie postacie z polskiej telewizji, których nienawidzę najbardziej. Bundych ani Rodziny nie lubię, za to nr 1 wśród komediowych seriali są dla mnie Kiepscy, których brak w zestawieniu uważam za skandal.

  2. Calkiem niezle zestawienie, chociaz nie wiem co tu robi “Rodzina zastepcza”. Moze to przez Maryle Rodowicz, bo Maryla jest ponadczasowa i pewnie w plebiscycie na “Plyte roku 2051” wygra jej nagrobek.

    Kiepscy to nedzna kalka “MWC”, wiec Pan Kracy nie musi tak rejtanowsko rozdzierac koszuli w obronie. Jak to mowia – jaki kraj taki Al, wiec zamiast Eda mamy Andrzeja Grabowskiego, ktorego pomimo tego wystepu, uwazam za genialnego aktora. No a jezeli chodzi o role komediowe to nie ma sobie rownych, co mozna docenic ogladajac na przyklad “Scenariusz dla czterech aktorow” czyli “Kwartet” Schaeffera w teatrze telewizji (lub z braku powtorek znalezc na YT). Starsza produkcja ale bawi mnie niezmiennie od kilkunastu lat.

    No ale wracamy do seriali i tu musze skarcic autorke za “Mr Bean” i “IT Crowd”.
    W pierwszym przypadku ciezko nazwac serialem cos co jest w sumie krotka seria kilkuminutowych skeczow i nie powinno sie tu znalezc, drugi z wyzej wspomnianych pokutuje za swoja geekowatosc i jest raczej znany w kregach zblizonych do studentow politechniki i nie wymieniony w zestawieniu – a szkoda.

    Nigdy, przenigdy nie slyszalem za to o serialu komediowym “Moja rodzinka”, wiec nie mam pojecia co robi w tym artykule. Predzej spodziewalbym sie w tym miejscu czegos na miare “Cheers” czy “Murphy Brown”, ewentualnie “Ally McBeal”.

    No chyba, ze mowimy nie o serialach wszechczasow tylko ulubionych serialach autorki artykulu.

    • Czy ja wiem, czy to kalka… kiepscy wywodzą się z tego samego gatunku, ale bardziej bym to określił jako przeniesienie na polskie realia. W mojej ocenie serial momentami jest naprawdę dobry i celnie trafia w nasze narodowe przywary.

  3. dotarlem do konca i zamarlem :) Niezly zart z ta rodzina zastepcza. Zamiast tego dalbym 70’s show.

    I bardzo subiektywnie dalbym w zestawieniu Son of the beach (Nagi Patrol w Polsce).

    A miodowe lata wymienilbym na Kiepskich lub Szpital na perypetiach, jesli musi byc jakis twor polsatu.

  4. Chyba każdy ma swoje własne zestawienie. Poza tym serial komediowy z prawdziwego zdarzenia to taki, który rozśmieszy nawet po latach. O ile Bundy mają to coś, co rozśmiesza dalej, to Kiepscy już przy kolejnym podejściu bardziej drażnią, choć oczywiście są też odcinki po prostu zabawne.
    Wbrew pozorom do oglądania seriali komediowych nie można siąść zawsze i wszędzie. To tak samo jak z innymi gatunkami – są chwile, że horror czy przygoda do nas nie trafi, podobnie jak najbardziej wyszukany humor.
    Kiedyś był też dobry serial o dwóch dziadkach w małej czeskiej wsi. Pamiętam, że także wywoływał uśmiech na twarzy, choć siła środków była niewspółmiernie bardziej stonowana niż w innych serialach.

    • Spoko zestawienie. Jeśli jednak w zestawieniu seriali wszech czasów nie ma “przyjaciół” a jest “rodzina zastępcza” to widzę że nasze poczucie humoru i gust są na dwóch różnych biegunach

      Skrzydła – ok
      Pełna chata – serial zapamiętałem jako podobny do skrzydeł, pamiętam że bardzo go lubilem.
      Świat wg Bundych – klasyka
      Bill Cosby show – pamiętam jak przez mgle wiec nie wiem czy by mnie dzisiaj smieszyl ale bardzo go lubilem.
      Alf – no litości, jak może nie być alfa ;)
      Alternatywy 4 – jak najbardziej
      Przyjaciele – jak już mówiłem
      Jak poznałem waszą matke i big bang theory – traktuje je na równi.
      Allo allo – jak najbardziej
      Różowe lata siedemdziesiąte – klasyk :)

  5. “Serial, w którym rolę Karola (Cezary Żak) grała Agnieszka Pilaszewska był zabawny pod każdym względem” – musiał być zabawny skoro rolę Karola grała kobieta ;)

  6. Nie rozumiem przyczepki do rodziny zastępczej – świetny serial komediowo-familijny, postaci dzieci nie raziły, dorośli – klasa sama w sobie. Jędrula, Alutka, Pan Posterunkowy no i główna para bohaterów – piękna sprawa, choć wymaga odrobiny oleju w głowie, może dlatego tyle dziwnych komentarzy.

    Zgadzam się natomiast że moja rodzinka to jakaś pomyłka w tym zestawieniu, serial którego nikt nie zna…

    • Po pierwsze to zestawienie seriali wszechczasów. Jeśli uważasz, że Rodzina Zastępcza zasługuje na odnotowanie w top 10, to mogę tylko powiedzieć, że jestem zaskoczony. Poza tym Rodzina Zastępcza to nie jest ten typ serialu komediowego przy którym się śmiejesz. To prostu serial, który oglądasz w przyjemnej atmosferze bez nerwów czasem gdzieś uśmiechając się w myślach. Przykładem serialu czysto komediowego jest np. Allo allo gdzie on rzeczywiście potrafi Cię rozbawić i na to rozbawienie widza jest kierowany.

      • To że tytuł artykułu jest przesadzony nie zmienia faktu że RZ to bardzo zabawny serial. Jak nie rozumiesz takiego humoru to już twój problem

  7. A “Latający Cyrk Monty Pythona?!” A “Friends”?! A “Big Bang Theory”?! A “M.A.S.H.”?! Chyba mamy zupełnie inne poczucie humoru…

  8. Prawda jest taka, że najlepsze sitcomy robią Brytyjczycy z ich światowej klasy komikami i aktorami komediowymi, Co ludzie powiedzą? Patricia Routledge, Hotel Zacisze. John Cleese. Absolutely Fabulous. Jennifer Saunders. Cały kanon świetnych brytyjskich komediowych seriali. Amerykanie robią prostackie produkcje do rechotania, bez żadnego przekazu i to odróżnia brytyjski humor od amerykańskiego. Są oczywiście wyjątki, ale przytaczająca większość taka właśnie jest. Polskie sitcomy mnie w ogóle nie śmieszą, może jakiś dziwny jestem.

  9. tytuł powinien raczej być top-10-najlepsze-seriale-komediowe-wszech-czasow wg ….
    poza Bundymi i Alternatywami reszta no nieśmieszny szrot a przy Mojej rodzince wolałem wygryzać sobie żyły jak to oglądać. Wiem ze o gustach się nie dyskutuje ale tworząc top-10-najlepsze-seriale-komediowe-wszech-czasow powinno to być zrobione na podstawie badań i opini wielu użytkowników i na podstawie ich głosów ranking miałby większy sens.tak jest tylko subiektywnym zestawieniem seriali.

    TOP 10: Najlepsze seriale komediowe wszech czasów

    • Hotel Zacisze, Allo Allo i Co ludzie powiedzą to twoim zdaniem nieśmieszny szrot? Przecież to kwintesencja angielskiego humoru, górującego nad prostackim amerykańskim.
      Do listy dodałbym jeszcze Czarną Żmiję, jeden z najlepszych seriali komediowych wszech czasów.

      • tak!dla mnie to nieśmieszny szrot.angielski humor nie przez wszystkich jest lubiany. możesz mnie nazwać prostakiem ale mi bardziej podchodzi humor z USA. z resztą ja sam miałbym problem stworzyć swój top 10 seriali komediowych bo po prostu takich mało oglądam. do wspomnianych alternatyw i bundych dodał bym przyjaciół, jak poznałem wasza matkę, teorie wielkiego podrywu i sposób użycia i na tym chyba koniec.

        nie mam pretensji do autora za takie wybory bo to jest jego ranking. problem stanowi sam tytuł artykułu który albo jest nastawiony na liczbe wyświetleń albo na wywołanie kontrowersji i dyskusji

  10. Tak sobie przeglądam te wymienione w artykule przez Joannę i pojawiające się w komentarzach propozycje i przychodzi mi do głowy taka myśl. Przecież wszystkie te seriale były emitowane w Polsce przez TVP albo Polsat. Czy obecnie telewizja (którakolwiek) nie mogłaby wznowić emisji tych seriali zamiast produkować padła typu “Trudne Sprawy” albo “Na Sygnale”?

    Póki co klasykę polsatowską puszcza ATM, tylko chyba już 15 raz powtarza emisję 24-odcinkowego The Black Adder, więc emisji pozostałych klasyków możemy nie dożyć.

    Ludzie, weźmy się może zorganizujmy i wyślijmy jakąś petycję o emisje tych starszych, ale ciągle świetnych seriali!

    BTW. nie wiecie kto w Polsce emitował “Starsky & Hutch”?

    • a jesli ktos szuka CIEKAWYCH ZABAWNYCH, to jeszcze
      IT Crowd
      Czerwony Karzel
      Modern Family (troche mniej)

      Friendsów tu nie dam, bo to kolejny przygłupawy serial… :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...