“Śledzę Magdę Gessler” kompromituje “Kuchenne rewolucje. Powroty”

TV 23.03.2015
“Śledzę Magdę Gessler” kompromituje “Kuchenne rewolucje. Powroty”

“Śledzę Magdę Gessler” kompromituje “Kuchenne rewolucje. Powroty”

Twórcy polskich “Kuchennych rewolucji” jakiś czas temu postanowili dalej podążać śladem Gordona Ramsaya i stworzyć program, który pokaże, co dzieje się z restauracjami i ich właścicielami, w których niegdyś zmiany wprowadziła Magda Gessler. Na podobny pomysł wpadł jakiś czas temu Bartek Cebeńko. Youtuber prowadzi  program “Śledzę Magdę Gessler”, w którym odwiedza miejsca rewolucji i konfrontuje to, co widzieliśmy w telewizji z rzeczywistością.

Choć sam format nie jest niczym nowym, a kopią wersji zachodniej, trzeba przyznać, że to youtuber, a nie telewizyjni twórcy, lepiej poradził sobie z realizacją i miał ciekawszy pomysł na to, jak sprawdzić knajpy i restauracje, które przeszły rewolucje. Bartek Cebeńko ostatnimi czasy nie prowadzi regularnie swojego internetowego show. Tę lukę postanowił wypełnić TVN i proponuje fanom Magdy Gessler “Kuchenne rewolucje. Powroty”.

Ci, którzy czekali na te same emocje, co podczas “Kuchennych rewolucji” i Magdę Gessler rozrzucającą w szale sałatki oraz oskarżycielsko zbliżającą niedosmażonego kotleta do kamery, niestety się rozczarują.

Choć w programie krok po kroku idziemy jej dawnym tropem prowadzi nas… Charles Daigneault, którego znać możemy z kulinarnego show “MasterChef”, gdzie swoim zachowaniem i zdolnościami urzekł Magdę Gessler. To właśnie, jak sam siebie przedstawia, Charlie, odwiedza knajpy, bary i restauracje, a potem swoimi przeżyciami dzieli się z Gessler, razem z którą ogląda relację z wizyty w danym miejscu.

Brzmi głupio i absurdalnie? Takie jest w istocie. Jeden odcinek trwa raptem jakieś 15 minut i jest typową “zapchajdziurą”, która dostępna jest wyłącznie online. Ciągła zmiana perspektywy polegająca na tym, że raz widzimy Charlesa, który znajduje się w jakiejś knajpie i próbuje jej specjałów, a za chwilę obserwujemy, jak prowadzący program ogląda z Magdą Gessler swoją wizytę, jest irytująca. Pomysł, że mamy patrzeć jak Daigneault z Gessler oglądają coś wspólnie na komputerze, jest zupełnie nietrafiony i dla mnie niezrozumiały. Temu seansowi towarzyszą wzajemne serdeczności, zachwycane się sobą nawzajem i spijanie z dziubków.

kuchenne rewolucje powroty 1

Ten program nic nie wnosi. Nie jest ani zabawny, ani emocjonujący czy szokujący.

“Kuchenne rewolucje. Powroty”, które w przypadku Bartka Cebeńki okazały się strzałem w dziesiątkę, jeśli chodzi o TVN smakują gorzej niż kilka razy odgrzewany kotlet. Być może problemem jest tu nie tylko formuła, a sam prowadzący, a także kwestia, że zaangażowana jest w to sama Magda Gessler i TVN. Program Cebeńki był obietnicą odkrycia sekretów telewizji, sprawdzenia, jak naprawdę wygląda rewolucja, która owiana jest tajemnicą (ileż to razy trafiało się na opinie, że ta trwa trzy miesiące i że Magda Gessler nie robi tam tak naprawdę nic, a jedynie gra przed kamerą).

Tutaj mamy sztuczność, ustawkę i formułę, która przypomina spotkanie przy kawie Daigneaulta i Gessler. Czy naprawdę musimy oglądać program, sprawiający wrażenie, że powstał tylko po to, by ktoś mógł na nim zarobić? Cóż, przynajmniej prowadzący dobrze się bawią, czego nie można powiedzieć o widzach.

Teksty, które musisz przeczytać:

Więcej emocji, głębokie traumy i kryminalna intryga. Członkinie obsady 2. sezonu „Pod powierzchnią” TVN-u opowiedziały o nowych odcinkach

Debiutujący w zeszłym roku serial „Pod powierzchnią” dorobił się miana jednej z najpopularniejszych nowości stacji TVN w ostatnich latach. Dzięki czemu doczekał się następnego sezonu, który jednak pod wieloma względami odejdzie od formuły oryginału. Więcej na temat zmian w produkcji opowiedziały Magdalena Boczarska i inne grające w serialu aktorki.

Artykuł/Seriale 22.10.2019

Dołącz do dyskusji (2)

2 odpowiedzi na ““Śledzę Magdę Gessler” kompromituje “Kuchenne rewolucje. Powroty””

    • Zgadzam się całkowicie. Niektórzy nie chcą już, aby wszystko było “szokujące”. A zabawne i sympatyczne jest. DNO

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...