7 kobiet, które wolelibyśmy widzieć u boku Franka Underwooda zamiast Claire

Seriale 27.02.2015
7 kobiet, które wolelibyśmy widzieć u boku Franka Underwooda zamiast Claire

7 kobiet, które wolelibyśmy widzieć u boku Franka Underwooda zamiast Claire

Frank Underwood to mężczyzna, który bez problemu mógłby zaciągnąć niejedną dwudziestolatkę do łóżka. Kobiety podnieca jego władza, siła, jego kontakty, stanowisko, dystans do świata, pewność siebie. Francis nie cofnie się przed niczym, to niegrzeczny chłopiec, a wiadomo, że takich kobiety kochają najbardziej. U jego boku przydałby się czasem ktoś inny, ktoś mniej ponury, ktoś mniej irytujący niż Claire, która sama nie wie, czego chce i nie waha się puścić Francisa kantem. 

Oto siedem kobiet, które zdecydowanie lepiej prezentowałyby się u boku Franka zamiast Claire. Nie chodzi tu o urodę, ale o ich cechy charakteru i podejście do życia.

Bree Van De Kamp (“Gotowe na wszystko”)

bree van de kamp

Choć nie jestem pewna, czy przez Franka szybciej nie zajrzałaby do butelki, ta kobieta całkiem dobrze odnalazłaby się w roli żony wpływowego polityka. Jest ambitna, stanowcza, inteligentna, pewna siebie i świadoma własnej wartości. Oprócz tych silnych cech jest także wrażliwa i jeśli kocha – i akurat nie pije – to jest wierna i zawsze stanie w obronie swojego mężczyzny. Poza tym być może Bree zadbałaby trochę o prawdziwe ognisko domowe.

Lorelai Gilmore (“Gilmore girls”)

lorelai gilmore

To byłby ko(s)miczny duet. Ona – gardząca wszystkim tym, co elitarne zakochuje się w nim, którego jedyną ambicją jest wspiąć się na szczyt. Z Lorelai “House of Cards” na pewno zamieniłby się w serial komediowy. Nikt nie umiałby być poważny, obserwując jej gafy, potknięcia i swobodne picie kolejnych drinków na bankiecie z premierem.

Robin Scherbatsky (“Jak poznałem waszą matkę”)

robin how i met your mother

To mogłoby zakończyć się nie lada jatką. Robin, której również zawsze marzyło się bycie na świeczniku, mogłaby nie wytrzymać rywalizowania ze swoim partnerem. Zawzięta, emocjonalna i często zbyt ambitna mogłaby nie wytrzymać tempa zmian i tego, że zawsze zostaje w tyle. Czy kiedy znalazłaby się w świecie polityki, wystarczyłaby jej tylko medialna kariera? Szczerze wątpię.

Annalise Keating (“How to get away with murder”)

annalise keating

Jeśli Frank planowałby kolejne morderstwo, Annalise byłaby faktycznie nieoceniona. Kto, jak nie ona, potrafiłby wybronić Franka z każdej niebezpiecznej sytuacji tak, aby nawet włos nie spadł mu z głowy? Pani prawnik to kobieta bezkompromisowa, dążąca po trupach do celu, w której lepiej nie mieć wroga. Nie jest też niestety powiedziane, że dobrze jest mieć ją w łóżku.

Elisabeth (“Elisabeth”)

elisabeth

Nie wiem, czy Frank Underwood nie powinien się takiego mariażu obawiać. Przy Elżbiecie I być może to on straciłby stołek, na którym z rozkoszą rozsiadłaby się ona. Silna kobieta, która potrafiła radzić sobie z męskim światem i intrygami. Zimna Claire to przy niej uległy baranek.

Nicole Horner (“Diabolique”/”Widmo”)

diabolique frank underwood

Nicole Horner to femme fatale, która nie cofnie się przed niczym. Przy takiej kobiecie Frank mógłby być pewny, że ta nie zdradzi go, a wykiwa wszystkich innych, by tylko mu się przypodobać i być z nim już na zawsze. Jedyny problem to taki, że Francis musiałby chodzić jak w zegarku i na pewno nie mógłby pozwolić sobie na skoki w bok. Miłość Nicole Horner jest toksyczna. Cóż, coś za coś.

Angela Hayes (“American Beauty”)

angela hayes

Ten duet, choć w pewnym sensie zakończył się tragicznie, mieliśmy okazję już sprawdzić. Angela Hayes to młoda dziewczyna, gotowa na wiele, by dopiąć swojego celu. Wielki świat polityki i panów w garniturach kręciłby ją tak samo, jak ona tych ostatnich. Frank Underwood byłby zachwycony, wiemy już przecież, że potrafiłby dla niej zostawić wszystko, co budował przez kilkadziesiąt lat swojego życia.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (12)

12 odpowiedzi na “7 kobiet, które wolelibyśmy widzieć u boku Franka Underwooda zamiast Claire”

    • “Chyba tylko jednym słowem można skomentować ten artykuł.
      WTF ?” To więcej niż 1 słowo i łap plusa za inglisz. Dwoma słowami można za to skomentować Twój błyskotliwy tekst “calm down”.

        • Widzę, że ktoś tu się bawi w adwokata? Jak miło, że znajdują się jeszcze tacy obrońcy w sieci.

          “Chyba tylko jednym słowem można skomentować ten artykuł. WTF” Więc jakim słowem to skomentował? Oprócz “WTF” ja nic innego nie widzę. Ta Twoja wykładnia kupy sie nie trzyma, panie mecanasie.

          • Nie musiał użyć tego słowa na dobrą sprawę. A jeśli jeszcze chcesz być tak dokładny, to wiedz, że akronim jest słowem. Tak czy inaczej – przegrywasz cwaniaczku ;)

          • World Taekwondo Federation? Och ta Wiki. To bardziej skrót stosowany w slangu internetowym bo akronimy są odmienne, np. MON -> MON-ie a odmień “wtf”?
            “przegrywasz cwaniaczku ;)” Rozbawiłeś mnie, nie bierz tego tak osobiście.

  1. Oglądałem American Beauty chyba z 500 razy. Ale podczas oglądania House of Cards nigdy mi Angela nie przyszła do głowy jako partnerka/kochanka (!) Underwooda gdzieś w równoległym wszechświecie ;) A faktycznie – pasowałaby tam jak ulał.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Advertisement

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...