Spider-Man pojawi się w filmach Marvela

Film 10.02.2015
Spider-Man pojawi się w filmach Marvela

Spider-Man pojawi się w filmach Marvela

Oczekiwaniom fanów nareszcie stało się zadość. Kilka tygodni po przeciekach związanych z atakiem hakerskim na Sony, studio oficjalnie potwierdziło podpisanie z Marvelem umowy, na mocy której Spider-Man najprawdopodobniej pojawi się w zapowiedziany na rok 2016 filmie „Captain America: The Civil War”.

Uściślając: to, że Spider-Man pojawi się – w końcu! – w filmie lub filmach Marvela nie ulega już wątpliwościom, nie ma jednak jeszcze stu procentowej pewności w którym (bądź w których). The Hollywood Reporter informuje, że wszelkiego prawdopodobieństwa będzie to właśnie „Captain America: The Civil War”, którego premiera odbędzie się w 2016 roku. Z kolei w 2017 Człowiek Pająk ma doczekać się własnego filmu pełnometrażowego, który Sony zrealizuje wspólnie z Marvelem.

spider-man avengers 2

Należącemu do Disneya Marvelowi od dawna zależało na możliwości wykorzystania postaci Spider-Mana, do której prawa ma Sony, w swoich filmach. Zmierzające do tego działania firma zintensyfikowała właśnie przy okazji planów zrealizowania produkcji “The Civil War” – w jej komiksowym pierwowzorze bohater ten odgrywa jedną z kluczowych ról i jego brak byłby sporym zawodem dla fanów.

Z kolei nowy film w całości poświęcony Człowiekowi Pająkowi nie będzie kontynuacją zapoczątkowanej w 2012 roku serii “Niesamowity Spider-Man”, tylko zupełnie nową historią. Andrew Garfield, czyli dotychczasowy Peter Parker, zostanie zastąpiony innym aktorem. Biorąc pod uwagę fakt, że obie części “Niesamowitego Spider-Mana” zostały przyjęte raczej dość chłodno, jest to kolejna dobra wiadomość dla sympatyków tej postaci.

spider-man avengers 3

W związku z nowymi planami, premiery czterech innych filmów Marvela – “Thor 3”, “Black Panther”, “Captain Marvel” oraz “Inhumans” – zostaną opóźnione.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (8)

8 odpowiedzi na “Spider-Man pojawi się w filmach Marvela”

  1. Mi się podobały filmy z Garfieldem w roli Pająka. Nie były genialne, ale wg mnie lepsze od wcześniejszych części. Najbardziej podobał mi się fakt przyznania że istnieje ktoś taki jak Gwen i Pająk przyczynił się do jej śmierci. C do nowego filmu to wątpię aby powstał całkiem nowy film, taki który opowiada o początkach pająka. Tym bardziej że ma się On pojawić w 2016 w Civil War. Tak jak kiedyś wspomniałem, wprowadzenie nagle do MCU Pająka nie będzie miało takiego odbicia jak w komiksie. Jak gdzieś wyczytałem, podejrzewają że w Civil War pojawią się Flashbacki SpiderMana dotyczące początku. Ciekawy był też pomysł rzucony przez Pana Rysownika, żeby SONY uśmierciło Garfielda podczas Civil War (albo odpowiednika ale żeby była to kontynuacja serii od SONY), i oddało kostium następcy, co w komisach miało miejsce.

    • Śmierć Gwen była jedyną dobrą, mocną i świetnie zrealizowaną sceną z całego nowego Spider-Mana, raka jest moja opinia :).

      Wiadomość bez dwóch zdań rewelacyjna. Marvel umie w filmowych super-bohaterów, Sony tak średnio. Liczę, że zamiast Petera Parkera Spider-Manem zostanie Miles Morales :).

      • Czyli liczysz na to samo? Pajączek kopnie w kalendarz w Civil War, i ekipa od MCU pomoże SONY z Moralesem na 2017 :) Nie zwróciłeś może uwagi ze samo Civil War jest głośniej obgadywane niż nadchodzące filmy, czy zakończenie serii MCU z Thanosem :)

  2. Bardzo dobra wiadomość. Zakładam, że od każdego występu pająka poza główną serią Disney wypłaci Sony zakontraktowaną sumę, a zyskami z solowych występów będą się jakoś dzielić (nie wierzę, by to było tylko 60 do 40 na korzyść Sony, jak chciał wcześniej Marvel).

    Być może, ciągle planowany Sinister Six przemianują na Thunderbolts, które i tak było od dawna w planach Marvel Studios (film bardzo chciałby wyreżyserować James Gunn), a które wreszcie nabrałoby większego sensu. Biblioteka pobocznych postaci i wrogów Spider-Mana jest ogromna i co najważniejsze, ma kolosalne znaczenie dla uniwersum – vide Osborn, który w komiksach był swego czasu głównym rozgrywającym. Wreszcie nie będzie problemu z postaciami stojącymi w rozkroku, jak chociażby Jessica Drew, która nie mogła pojawić się u Spider-Mana, a jednocześnie nie mogła być – z uwagi na znak towarowy – Spider-Woman w MCU.

    Teraz tylko trzeba pamiętać o tym, że na Marvel ciąży wielka odpowiedzialność. Przebicie się przez granicę 700 mln przychodów ze świata to dla Sony najwidoczniej za mało. I choć Marvel ma za sobą dwie marki, które bez trudu wystrzeliły się przez granicę 1 mld, to przy sporym zużyciu postaci Parkera po pięciu filmach, ciężko będzie przebić go w podobny sukces komercyjny, jak przy Iron Man 3 i Avengers.

    Poza tym, miejmy nadzieję, że nie przełożą historii z komiksu i faktycznie nie ujawnią jego sekretnej tożsamości, żeby później mógł się pojawić, jakiś Mefisto z “it’s magic” na ustach. To by było słabe.

      • Po różnych perturbacjach Parkera postanowiono naprostować jego historię za pomocą Mephisto w One More Day, który m.in. “skasował” małżeństwo z Mary Jane w zamian za życie jego ciotki. Ciotki, która zginęła po tym, jak Peter ogłosił przed kamerami, że jest Spider-Manem. Co zresztą, za pomocą magii (czy tam jakiś demonicznych sił), też zostało usunięte z masowej świadomości.

  3. Chłodno? Dwie najnowsze części Spidermana to najlepsze filmy z pająkiem i jedne z najlepszych jeśli chodzi o komiksowe ekranizacje! Żadne Ironmany czy inne kapitany Amerykany nie mogą się z nimi równać.

    Oczywiście zaznaczam to tylko moja opinia i nikomu nie nakazuję myśleć tak samo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...