Ryan Reyndolds i ja chcemy, żeby “Deadpool” był filmem dla dorosłych

Film 03.02.2015
Ryan Reyndolds i ja chcemy, żeby “Deadpool” był filmem dla dorosłych

Ryan Reyndolds i ja chcemy, żeby “Deadpool” był filmem dla dorosłych

Dzieje się, w końcu dzieje się to, na co fani najsłynniejszego marvelowskiego zabójcy na zlecenie czekali od bardzo dawna. “Deadpool” trafi na ekrany i nie sposób się z tego nie cieszyć. Jest jednak jeszcze kilka niewiadomych, które mogą nie dawać spać po nocach nie tylko Ryanowi Reynoldsowi, ale i fanom produkcji Marvela, w tym mnie.

Pierwszą z nich jest reżyser, tj. Tim Miller, dla którego “Deadpool” będzie debiutem. O stołek reżyserski bardziej jednak martwię się ja niż Reynolds, ponieważ aktor ma do Millera zaufanie i świetnie się z nim dogaduje. Mam nadzieję, że specjalista od efektów specjalnych będzie wiedzieć, jak poradzić sobie z zawodnikiem wagi ciężkiej, którym Deadpool niewątpliwie jest. Być może nawet ważniejsza od doświadczenia, w przypadku przenoszenia komiksu na ekrany, jest pasja i zrozumienie bohatera, o którym chce się nakręcić film. I tego samego zdania jest Reynolds opowiadający o “Deadpoolu” w wywiadzie dla Collider.

Na drodze do sukcesu pojawiają się jednak inne przeciwności, które mogą przyczynić się, choć oczywiście nie muszą, do niepowodzenia Millera. Budżet filmu oraz – co jest w sumie ważniejsze – rating. Fox nie zamierza sypać złotem na nowy komiksowy projekt i zrobić z “Deadpoola” godnego rywala filmów Marvela, przynajmniej jeśli chodzi o ilość włożonych pieniędzy w produkcję. Mały budżet jest jednak do przeskoczenia, to dobry scenariusz i gra Reynoldsa mogą wznieść film na wyżyny i pozwolić mu dosięgnąć poprzeczki zawieszonej przez Marvela. Gorzej wyglądałyby sprawy, gdyby Fox zdecydował się na obniżenie ratingu na PG-13.

deadpool ryan reynolds

Nie wyobrażam sobie, żeby film z sarkastycznym zabijaką burzącym czwartą ścianę nie był kierowany do osób powyżej 17 roku życia. Nie sądzę zresztą, żeby Fox strzelał sobie w kolano skoro i tak budżet “Deadpoola” będzie niższy niż zakładano. Jeżeli nie ma kasy na film, to chociaż pozwolą głównemu bohaterowi na zbryzganie ścian krwią i używanie niestosownego słownictwa oraz niewybrednych żartów, prawda? Reynolds w wywiadzie nie chciał za dużo zdradzać, ale uciekający wzrok całkiem dużo mówił. Aktor przyznał poza tym, że skoro “Deadpool” nie będzie mieć takiego budżetu jak inne superbohaterskie filmy, to Miller może pozwolić sobie na ciut więcej. Oby to była prawda.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (12)

12 odpowiedzi na “Ryan Reyndolds i ja chcemy, żeby “Deadpool” był filmem dla dorosłych”

  1. Zaczynam się martwić. Niski budżet, nieznane plany co do ratingu PG.
    Wykastrowany Deadpool w wersji dla gimbazy i rodziców z dziećmi… To koszmar, który może złamać nawet najsilniejszą psychikę.

    • No co Ty? Nie mów, że nie podoba Ci się pomysł połączenia Deadpoola, Wojowniczych żółwi ninja i Rycerza Mike’a? Przecież to praktycznie gwarancja kultowej międzypokoleniowej produkcji.

      • Też od razu pomyślałem o Żółwiach :)

        Mam też pomysł na scenariusz:
        Deadpool pomaga w kłopotach sympatycznemu łobuziakowi w stylu Kevina (tego co leci w święta w Polsacie). Początkowo luka pokoleniowa utrudnia im kontakty ale wspólne przygody sprawiają, że obaj zrozumieją, że życiu najważniejsza są przyjaźń, szacunek i poprawność polityczna.

        • Tia. Tylko to wymusza poniekąd sceny z przedmiotami spadającymi na głowy antagonistów – ale w sumie sięganie do klasyki zazwyczaj dobrze się sprzedaje. Osobiście dodałbym jeszcze do tego koniecznie ze dwie sceny gdy wspólnie śpiewają. ;)

          • Jeśli będą tańczyć w czasie tego śpiewu to w Indiach znacznie wzrośnie oglądalność!

          • No widzisz, i w ten sposób mamy praktycznie samograj. A byłeś sceptyczny.

  2. Ratingi się obniża jak brakuje kasy… bo większe grono odbiorców = więcej kasy, a szczególnie gimbaza chętnie pójdzie do kina na film tego typu głupio byłoby na nich nie zarobić.

  3. Panie Jacku, czy istnieje w Polsce strona, gdzie mógłbym za darmo czytać komiksy. Jestem w tej sztuce narazie zielony, więc zwracam się do Pana.

    • Można znaleźć darmowe na Comixology.eu, ale na dłuższą metę opłaca się bardziej wykupienie abonamentu Marvel Unlimited. Cyfrowe komiksy są nieporównywalnie tańsze niż papierowe.

  4. Jak Dowiedziałem się o zakupie Marvela przez Myszkę Mickey i Kaczora Donalda to w mojej głowie powstała wizja musicalowej komedii z Hulkiem, czy IronManem (wnioskując po ówczesnych produkcjach Disney). Jednak zdołali zrobić super produkcje, widowiskowe i nie jakieś przekoloryzowane moralnie. X-men od Fox jakoś mi nieszczególnie przypadł. Szczególnie Wolveriene, który jest zbyt… prawy. W komiksach nie raz lubił ponaparzać się na oczach uczniów szkoły mutantów. Obstawiam ze prędzej Disney zrobi musical Avengers (Ultron już chce śpiewać) niż FOX pozwoli na film 17+. Dlaczego? Deadpool- komiks- komiksy czytają dzieciaki i młodzież= kasa. Ograniczenie wieku w przypadku adaptacji komiksu to przykręcenie dopływu kasy. Sam bym chciał aby wyszła konkretna produckja wybijająca się na tle innych filmów o superbohaterach. Deadpool jest taką szansą, ale czy wygra z pieniędzmi?

  5. Film nie ma szans na PG 17 to jest najgorszy możliwy rating dla filmu. Brak kasy z reklam, plus odpada rodzinne wyjście do kina. 17-latki nie chodzą na takie filmy z rodzicami. Ewentualnie może być R ale w to wątpię. Czeka nas kaszana w postaci PG13. Ratingi MPAA to najgorsza rzecz jaka spotkała kino na świecie. Wyprane z realności, ugrzecznione filmy to kpina z widzów. Nic dziwnego że seriale świecą triumfy nad zwykłym kinem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...