Pamiętacie “Kota w butach”? “The Adventures of Puss in Boots” – recenzja sPlay

Seriale 19.01.2015
Pamiętacie “Kota w butach”? “The Adventures of Puss in Boots” – recenzja sPlay

Pamiętacie “Kota w butach”? “The Adventures of Puss in Boots” – recenzja sPlay

Kot w butach (ang. Puss in Boots) to postać, która pierwszy raz pojawiła się w filmie “Shrek 2” produkcji DreamWorks. Szalony rudy kot, który w jednej chwili potrafi być niepokonany i sprytny jak Zorro, a w drugiej umie przeobrazić się w uroczego futrzaka o wielkich oczach, doczekał się dwóch własnych filmów. W 2009 roku premierę miała animacja “Prawdziwa historia Kota w Butach”, a dwa lata później “Kot w butach”. W tym roku Netflix i DreamWorks postanowili reaktywować znanego i lubianego bohatera. Kilka dni temu miała miejsce premiera serialu “The Adventures of Puss in Boots”, traktującego o nowych przygodach mięciutkiego rudzielca ze szpadą.

Kot w butach to postać, której nie da się nie darzyć sympatią. Choć bywa nieco patetyczny, humorzasty i irytujący, jest na wskroś lojalny, oddany i hojny w swej dobroci. Jego uczynkom i życiu przyświecają trzy zasady.

Po pierwsze, nigdy nie należy odmawiać wzięcia udziału w przygodzie, po drugie, trzeba zawsze pomagać kobiecie i po trzecie, należy być zawsze dobrym dla sierot.

Netflix Inc Puss in Boots

W “The Adventures of Puss in Boots” nasz główny bohater nadal realizuje swój plan. Jest dalej tym walecznym kocurkiem, którego poznaliśmy w “Shreku 2” i dwóch wspomnianych filmach z jego udziałem. Tym razem Kot w butach wiedziony ciekawością dociera do miasteczka San Lorenzo, które wolne jest od wszelkiej maści złodziei i oprychów. Przybycie nieco kuriozalnego rudzielca wywraca życie mieszkańców San Lorenzo do góry nogami. Kot w butach, do czego zdążył już nas przyzwyczaić, będzie musiał stawić czoła kłopotom, które… sam sobie i innym zgotował.

Łącząc w jednej osobie Zorro i rycerza, który więcej wspólnego ma z Don Kichotem niż z poplecznikami króla Artura (wszak nie bez powodu jego wybranką jest Dulcynea) próbuje ratować społeczność San Lorenzo i swój własny tyłek.

“The Adventures of Puss in Boots”, tak jak i poprzednie obrazy z udziałem Kota w butach, garściami czerpie z powieści awanturniczej. Przygody tytułowego bohatera i jego kompanów są nieprawdopodobne, fantastyczne i za każdym razem udowadniają, że Kot w butach jest nie do pokonania.

 

Serial Netfliksa i DreamWorks pełen jest humoru sytuacyjnego i gier słownych rodem z filmów o Shreku.

“The Adventures of Puss in Boots” to doskonała rozrywka zarówno dla młodszych, ale i – a może przede wszystkim – dla starszych widzów, którzy wyniosą z seansu nieco więcej, bo i niektóre żarty odbierać można na wielu poziomach. W opowieści o Kocie w butach znajdziemy nawiązania intertekstualne do innych tworów kultury, a te niekoniecznie zostaną zrozumiane przez dzieci.

Na razie “The Adventures of Puss in Boots” doczekał się pięciu odcinków, które swoją premierą miały 16 stycznia 2015 roku. Kolejne epizody mają ukazać się w tym roku. Fabuła serialu animowanego rzeczywiście pozwala na niekończące się rozbudowywanie historii. Jeśli dalsze epizody będą jak te pięć pierwszych, to nie mam nic przeciwko.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (10)

10 odpowiedzi na “Pamiętacie “Kota w butach”? “The Adventures of Puss in Boots” – recenzja sPlay”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...