Nowy BookRage w całości poświęcony Adamowi Wiśniewskiemu- Snergowi

Książki 08.01.2015
Nowy BookRage w całości poświęcony Adamowi Wiśniewskiemu- Snergowi

Nowy BookRage w całości poświęcony Adamowi Wiśniewskiemu- Snergowi

Pierwszy noworoczny BookRage to pięć pozycji autorstwa klasyka polskiej fantastyki naukowej, Adama Wiśniewskiego-Snerga. To drugi w historii pakiet zawierający e-booki tylko jednego autora.

Adam Wiśniewski-Snerg to jeden z najwybitniejszych, a jednocześnie niedocenianych polskich pisarzy science-fiction. Jego debiutancka powieść – “Robot” – została uznana za najbardziej wartościową powieść polskiej fantastyki naukowej w powojennym trzydziestoleciu. Pod koniec życia zapomniany, po śmierci w 1995 roku odkryty na nowo. Zazdrośnie strzegł swojej prywatności, nie udzielał wywiadów mediom i nie podawał swoich informacji biograficznych. Zagadnienia poruszane w jego twórczości to między innymi istota człowieczeństwa, wolna wola oraz natura otaczającej nas rzeczywistości.

bookrage snerg

W najnowszym pakiecie BookRage znajdziemy pięć pozycji Snerga:

  • “Robot”
  • “Według łotra”
  • “Nagi cel”
  • “Arka”
  • Anioł przemocy i inne opowiadania” (dostępne po dokonaniu wpłaty wyższej niż aktualna średnia)

Dodatkowo, tutaj do pobrania znajduje się darmowy e-book „Czasoprzestrzenie Snerga”, w którym znajdują się opowiadanie „Anioł przemocy” oraz fragmenty wszystkich czterech powieści i „Teoria nadistot”, na której Snerg opierał konstrukcję swoich książek.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (8)

8 odpowiedzi na “Nowy BookRage w całości poświęcony Adamowi Wiśniewskiemu- Snergowi”

  1. Zwrot “jeden z najwybitniejszych, a jednocześnie niedocenianych” – sam sobie zaprzecza. Ciekawe kto go uznał za “jednego z najwybitniejszych”, gdy był niedoceniany. Inaczej mówiąc większość ludzi nie docenia jego pisarstwa, ale znalazł się jakiś krytyk, który nazwał go “jednym z najwybitniejszych”.
    Krótko mówiąc to taki zapomniany pisarz, którego już nikt nie czyta, ale o którym sobie przypomniano, bo pomysł w jego książce przypominał ten z Matrixa.

    • Jesteśmy na blogu, więc mamy tu do czynienia z czyjąś opinią. Autor uważa, że Wiśniewski-Snerg jest jednym z najwybitniejszych autorów i jednocześnie zauważa, że jest niedoceniany (w domyśle – przez innych). Te dwa stwierdzenia nie przeczą sobie nawzajem.

      • To nie jest opinia autora, to cytat ze strony BookRage, a autor to bezmyślnie skopiował.
        Wybitnym (czyli wyróżniającym się, genialnym, mającym ponadprzeciętne zdolności) pisarzem to był Stanisław Lem.

        • Nie do końca tak jest, Piotrze. W zasadzie każda notka na temat Snerga określa go “jednym z najwybitniejszych pisarzy s-f” lub “pierwszej wielkości gwiazdą polskiej SF”. Również np. Esensja umieściła “Robota” na 22. pozycji w rankingu najlepszych polskich powieści fantastycznych (http://esensja.stopklatka.pl/ksiazka/publicystyka/tekst.html?id=3304&strona=3#strony). Jednocześnie trudno nie zauważyć, że jest dalece mniej popularny niż Zajdel, Dukaj czy Żuławski.

          • cytat z podanego przez ciebie linku:
            “„Robot” jest klasycznym, choć w polskiej fantastyce raczej wyjątkowym, przykładem debiutu, którego autor nie stworzył później dzieła porównywalnego kalibru. W powszechnej świadomości jest to książka kojarzona jako prezentacja Snergowej teorii Nadistot oraz pogromczyni dzieł Stanisława Lema w rankingu na powieść SF powojennego trzydziestolecia. Tymczasem jest to również jedna z niewielu pozycji, które można umieścić na drodze rozwoju rodzimej fantastyki „ekstremalnej wyobraźni” (bez „Robota” ta droga to właściwie odcinek poprowadzony od Lema do Dukaja), a czytelnik sięgający po debiut Wiśniewskiego-Snerga zapamięta również (jeśli nie przede wszystkim) rewelacyjne opisy relatywistycznej fizyki i rozważania na temat możliwości – bądź niemożliwości – istnienia wolnej woli.”

            Powtórzę: “przykładem debiutu, którego autor nie stworzył później dzieła porównywalnego kalibru”. Autor tej opinii opisuje go jako autora jednego dzieła, wcale nie wybitnego, choć prekursora, który przyczynił się do rozwoju polskiej fantastyki.

    • Też mi się wydaje, że to się nie musi wykluczać, bo o V. van Goghu też można byłoby napisać to samo (na zasadzie, że był niedoceniany za życia). Są twórcy, którzy są przez jakąś grupę uznawani za wybitnych i wyjątkowych, ale nie cieszą się ogólną popularnością, nie zdobywają nagród, zawsze jakby w cieniu. Może to jest pewien skrót myślowy (niedoceniany na zasadzie – mała popularność, rozpoznawalność), ale no nie czepiałabym się bardzo. :)

      • Autor o którym tutaj mówimy był niedoceniany za życia i dalej mało kto go docenia. Recenzenci na stronie BookRage musieli napisać coś, aby zachęcić do czytania i trochę im to nie wyszło ;-)
        Wiem, wiem, trochę się czepiam, ale używanie słów zobowiązuje. Jeżeli ktoś używa słowa “wybitny” to w zasadzie ma na myśli kogoś bliskiego geniuszowi. Bo wybitny i genialny są wyrazami bliskoznacznymi. A to był po prostu jeden z prekursorów sf w Polsce. Miał kilka fajnych pomysłów, ale popadł w zapomnienie i trudno go porównywać z wybitnymi pisarzami.

  2. Robot i Według Łotra są powieściami wybitnymi w każdym calu i zasłużenie zajmują miejsce na półce obok Dukaja, Wattsa, Spethensona i kilku innych wg mnie genialnych autorów. Polecam lekturę zamiast rozważania poprawności sformułowań – to zapewne będzie lepiej spożytkowany czas. PS. Żaden Zajdel nie znalazł się na tej półce. Ale to moja półka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...