Nieśmiertelność jest w modzie. Zobacz trailer do “The Age of Adaline”

Film 20.11.2014
Nieśmiertelność jest w modzie. Zobacz trailer do “The Age of Adaline”

Nieśmiertelność jest w modzie. Zobacz trailer do “The Age of Adaline”

Bycie nieśmiertelnym stało się chyba w Stanach czymś modnym. Niedawno narzekaliście, że motyw z serialu “Forever”, jest bardzo ograny i właściwie nie ma się czym zachwycać (trochę się zachwycam), a tu powstaje kolejny film oparty na znanym na schemacie. W kwietniu 2015 roku swoją premierę będzie miał film “The Age of Adaline”, opowiadający historię kobiety, która w wieku niespełna 30 lat została nieśmiertelna i czas się dla niej zatrzymał.

Pewnego dnia Adaline ma wypadek samochodowy, w którym nie tylko nie ginie, ale dzieje się coś niesamowitego – kobieta staje się nieśmiertelna. Po tym zdarzeniu Adaline rozpoczyna swoją długą podróż, nigdzie nie pozostając na dłużej. Kiedy jednak spotyka mężczyznę swojego życia, pragnie dla niego zrezygnować z magicznego daru. Czy okaże się to możliwe? Czy kochankowie będą mogli się razem zestarzeć?

W główną rolę tytułowej Adaline wcieliła się Blake Lively, znana głównie z roli Sereny w “Gossip Girl”. Partnerować jej będą tacy aktorzy jak Ellen Burstyn czy Harrison Ford. Trailer przywodzi na myśl dość ckliwy i patetyczny dramat, ale mogę się mylić. Jeśli klimatem będzie choć trochę zbliżony do “Niezwykłego przypadku Benjamina Buttona” może okazać się, że będzie to całkiem niezłe kino.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (4)

4 odpowiedzi na “Nieśmiertelność jest w modzie. Zobacz trailer do “The Age of Adaline””

  1. Czemu większość filmowych nieśmiertelnych chce zrezygnować ze swojego daru, zamiast np: podzielić się nim z ukochaną osobą? Nie rozumiem tego…

    • Może dlatego, że nie mogą? Serio uważasz, że możesz sobie wątek fantasy interpretować na różne sposoby? Taki widocznie był zamysł twórcy i tyle… koniec… finito…
      Nie ty stworzyłeś ten świat, więc nie będziesz go również kontrolował.
      To tak, jakbyś nie zgadzał się z reżyserem, że np. chce uśmiercić pewną postać. Jak jesteś taki wrażliwy, to po co oglądasz dramaty (bądź dyskutujesz na ich temat)?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...