Dziś premiera nowej książki z uniwersum “Gry o Tron”. Co znajdziemy w “Świecie lodu i ognia”?

Książki 28.10.2014
Dziś premiera nowej książki z uniwersum “Gry o Tron”. Co znajdziemy w “Świecie lodu i ognia”?

Dziś premiera nowej książki z uniwersum “Gry o Tron”. Co znajdziemy w “Świecie lodu i ognia”?

Jest dokładnie tak, jak myślicie. George R. R. Martin wydał właśnie nową książkę i – oczywiście – nie jest to kolejna część sagi “Pieśni Lodu i Ognia”. Ale fani tej epickiej serii i tak powinni być usatysfakcjonowani – “Świat lodu i ognia” jest swoistą kroniką uniwersum opisanego w “Grze o Tron” i kolejnych jej częściach. 

Jak powstał Mur, oddzielający Siedem Królestw od dzikich krain? Co było przyczyną upadku potężnego Imperium Valyrii? Jaki przebieg miała bitwa nad Tridentem, której wynik przesądził o zwycięstwie rebelii Roberta Baratheona? Te i wiele innych kwestii rozbudzały ciekawość czytelników, lecz dotychczas były  w wykreowanej przez George’a R. R. Martina sadze jedynie sygnalizowane. “Świat lodu i ognia. Nieznana historia Westeros oraz Gry o Tron” rozbudowuje ich tło oraz historię.

świat lodu i ognia
autor: Jordi González Escamilla

“Świat lodu i ognia” ma być czymś na kształt “Silmarillionu” – zbiorem opowieści, klechd i legend, opowiadających o wydarzeniach, które rozegrały się na wieki przed tymi opisanymi w książkach.

Nowe dzieło Martina powstało jednak odwrotnie od utworu Tolkiena. Angielski pisarz najpierw stworzył swoje opus magnum, gdzie szczegółowo przedstawił swój fantastyczny świat, a dopiero później umiejscowił w nim swoje najsłynniejsze historie – “Hobbita” i “Władcę Pierścieni”. Z kolei najnowsza praca Martina jest odpowiedzią na potrzeby czytelników, którzy nieustannie – na konwentach i w listach – domagali się od niego wyjaśnienia i rozszerzenia pojawiających się w “Pieśni lodu i ognia” wątków z przeszłości.

Księga stanowić ma więc kronikę Westeros, w której spisaniu pomogli Martinowi Elio M. García, Jr. oraz Linda Antonsson, twórcy strony internetowej Westeros.org.

“Świat lodu i ognia” pisany jest z perspektywy maestrów, studiujących historię tego świata – ich dociekania są uzupełnione o wyjaśniające niektóre szczegóły ramki, pełne drzewa genealogiczne wybranych rodów oraz około 170 ilustracji i map autorstwa między innymi Philipa Strauba, Jordi Gonzáleza Escamilla czy Justina Sweeta.

Nie jest to więc obiektywnie przedstawiona historia, a próba analiz i syntez dokonanych przez przez maestrów Guildena oraz Yandela, którzy zresztą nie ustrzegli się w swojej pracy pewnych błędów i nadinterpretacji.

Martin chciał w ten sposób odnieść się do rzeczywistych badań historycznych, których autorzy nieraz – celowo lub nie – udramatyczniają niektóre fakty. Podał tu przykład “Krwawych Godów”, zainspirowanych wydarzeniem z dziejów Szkocji, określanym jako “Black Dinner”, którego wcześniejsze opisy – jak wykazały współcześni historycy – były grubo przesadzone.

świat lodu i ognia 2
autor: Justin Sweet

“Świat lodu i ognia” powstawał od 2008 roku i składa się z materiałów nigdy dotąd niepublikowanych, z których przeszło połowa została stworzona specjalnie na potrzeby tej książki.

Resztę stanowić będą wcześniejsze zapiski Martina, powstałe przy okazji prac nad kolejnymi tomami sagi. Amerykańska premiera ma miejsce dziś – książkę można już kupić za pośrednictwem Amazona – anglojęzyczny e-book kosztuje około 35 dolarów, a audiobook – niespełna 37. Radzę jednak uzbroić się w odrobinę cierpliwości, bowiem w Polsce “Świat lodu i ognia” ukaże się już w przyszłym tygodniu, 5 listopada. Wersja papierowa to 70 złotych, cena wersji elektronicznej jest na tę chwilę nieznana.

Więcej ilustracji oraz informacji dotyczących treści książki możecie znaleźć w poniższym wywiadzie z Georgem R. R. Martinem.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (8)

8 odpowiedzi na “Dziś premiera nowej książki z uniwersum “Gry o Tron”. Co znajdziemy w “Świecie lodu i ognia”?”

  1. To on ma na to czas?! Niech skończy ze swoja literacką prokrastynacją i skończy kolejną książkę z cyklu Pieśni Lodu i Ognia, w końcu to jego opus vitae, bo biorąc po uwagę jego wiek, może nie zdążyć.

    • Dokładnie. Oby nie stało się tak jak z Kołem Czasu, które musiał kończyć Sanderson po śmierci Jordana. Chociaż z drugiej strony, może by to wyszło na dobre, bo w ostatnim tomie Martin zaczął trochę przynudzać…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...