Nowy teledysk U2 i… “przeprosiny” od Bono

Muzyka 15.10.2014
Nowy teledysk U2 i… “przeprosiny” od Bono

Nowy teledysk U2 i… “przeprosiny” od Bono

Wczoraj na iTunes pojawił teledysk U2 do piosenki The Miracle (of Joey Ramone). Klip jest strasznie nudny, wtórny (bardzo przypomina Echoes) i – w przeciwieństwie do tekstu – trochę za mało skupia się na Joey Ramone, a za dużo na Irlandczykach wyginających się w rytm własnej piosenki. To jednak mało ważne wydarzenie w porównaniu do (powiedzmy) przeprosin Bona za wpychanie siłą ich albumu “Songs of Innocence” użytkownikom iTunesa.

Nie będę już się znęcać na “Songs of Innocence“, swoje zdanie na temat albumu wyraziłem już kiedyś, natomiast zdziwiły mnie trochę przeprosiny lidera U2 świadczące o jego megalomanii. Bono i spółka w Facebookowym wywiadzie odpowiadali na pytania fanów, wśród nich pojawiła się prośba (2:29) o nie publikowanie więcej albumu na iTunes, który byłby automatycznie ściągany na urządzenia użytkowników. Jak była reakcja Bono? “Uups… przepraszam za to” oraz słowa świadczące chyba o niezrozumieniu tematu. Bono chyba nie mógł znieść myśli, że ktoś mógłby nie chcieć słuchać materiału, który przygotowywał z zespołem przez kilka ostatnich lat.

 

Post użytkownika U2.

Tak doświadczonym muzykom najwyraźniej nie przeszło nawet przez myśl, że kogoś może ich muzyka po prostu nie interesować. Może wydać się niektórym, że odpowiedź Bono na pytanie fana jest szczera, ale ja znajduję w niej mnóstwo cynizmu, ironii i nadmuchanego ego. Muzyk używa w odpowiedzi szczególnie irytującego stwierdzenia “a dash of self-promotion”. To tak na serio? Przy 26 milionach pobraniach płyty od czasu premiery i kontrakcie z Apple (szacowanym na 100 mln dolarów)? No chyba komuś się poprzewracało w głowie…

W samym udostępnieniu swojego krążka za darmo, rzecz jasna. trudno widzieć coś złego. Wpychanie ludziom płyty na siłę, to już inna kwestia, bardziej drażliwa, chociaż wciąż nie tragiczna, wystarczy go po prostu usunąć. Jednak “przeprosiny” od Bono są całkowicie niepotrzebne i wydają się trochę bezczelne. Nie wiem, może to kryzys wieku średniego.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (6)

6 odpowiedzi na “Nowy teledysk U2 i… “przeprosiny” od Bono”

  1. Stary – nie chcesz słuchać to nie słuchaj. W czym problem. Jest takie powiedzenie – darowanemu koniowi … To trzeba mieć naturę Nadwiślańską (Polak pełną buzią) żeby czepiać się, że ktoś mi daje coś w prezeńcie. Nie bardzo to rozumiem. Nie podoba się to usuń i już…

    • Przesłuchałem płytę na itunes już 13 razy i nawet ją polubiłem. W moim wypadku apple się udało – ściągnąłem itunes’a i odnowiłem moje konto u nich ;-)

    • “Nie chcesz słuchać to nie słuchaj”
      Tu pełna zgoda. Ale wpychanie na siłę albumu, który mnie nie interesuje to przesada. Album winien być dostępny dla zainteresowanych. Kropka.

      Ps: Nie mam czasu ani chęci usuwać pierdół, którymi raczy mnie (może raczyć) dostawca treści. To ja kupuję co mi się podoba, nie na odwrót.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...