To by dzisiaj nie przeszło – 6 kontrowersji z bajek naszego dzieciństwa

Seriale 05.09.2014
To by dzisiaj nie przeszło – 6 kontrowersji z bajek naszego dzieciństwa

To by dzisiaj nie przeszło – 6 kontrowersji z bajek naszego dzieciństwa

Wiecie, że według kalendarza świąt nietypowych mamy dzisiaj Dzień Najlepszych Postaci z Bajek? Chociaż wybranie mojgo ulubionego kreskówkowego bohatera jest praktycznie niemożliwe, wyjątkowe święto wykorzystałem w inny sposób. Postanowiłem przyjrzeć się moim ulubionym produkcjom z późnego dzieciństwa. Na nowo, z zupełnie innej perspektywy. Efekt? Niesamowity. Te kreskówki były po prostu mistrzowskie. Chociaż jestem pewien, że wiele z nich dzisiaj po prostu nie miałoby prawa bytu.

Wątpię, aby część z wymienionych poniżej przykładów przeszła bez echa we współczesnym świecie. Dzisiaj, w dobie łatwego dostępu do cyfrowych treści o każdej porze, z każdego miejsca i za pomocą (praktycznie) każdego urządzenia, producentom patrzy się na ręce znacznie dokładniej, niż kilkanaście lat temu. We współczesnym świecie atakowane są nawet kucyki Pony oraz Hello Kitty. Pomyślcie więc, do jakiego rabanu by doszło, gdyby w telewizji (nie daj Boże publicznej do tego!) wyświetlane były poniższe dantejskie momenty:

#1 Dexter przeklina jak stary marynarz

Kto nie oglądał Laboratorium Dextera! W jednym z odcinków młody geniusz wraz ze swoją siostrą ulegają metamorfozie. Złe, wredne, wulgarne rodzeństwo zaczyna psocić i rozrabiać, przez 7 minut antenowego czasu klnąc niczym szewc. Oczywiście niecenzuralne słowa zostały zastąpione charakterystycznym dźwiękiem, lecz dzisiaj nie mamy żadnego problemu, aby dopowiedzieć sobie, jakich „przecinków” mogli używać protagoniści. Poniższy odcinek to autentyk, który został wycofany ze stacji telewizyjnych w wielu krajach.

#2 Szatańskie pomioty ucieleśnieniem homoseksualizmu?

Pozostając przy bajkach Cartoon Network, można dopatrzeć się wspólnego schematu miedzy diabłami występującymi w dwóch kreskówkach. Pamiętacie Czerwonego z Jam Łasica oraz Krowy i Kurczaka? Wciąż kojarzycie Jego z Atomówek? Chociaż oba szatańskie pomioty całkowicie różnią się od siebie wizualnie, ich sposób obycia jest zdumiewająco podobny.

Każda z tych sylwetek wykazuje się charakterystyczną barwą głosu, upodobaniem do damskich póz, kuszenia, przebierania się w kobiecą garderobę… nie zrozumcie mnie źle, bardzo podobały mi się te postacie! Ba, uważam, że Czerwony to prawdziwy fenomen, natomiast osoba, która go stworzyła, powinna dostać Oskara. Mimo wszystko musicie przyznać, że coś jest na rzeczy.

#3 Kaczor Donald i Królik Bugs w służbie wojennej propagandy

Obie postacie mogłyby być pradziadkami większości z Czytelników. Mało kto dzisiaj o tym pamięta, ale zarówno najpopularniejszy kaczor świata, jak również znany na całym globie królik pomagali w wojennej machinie USA. O ile Donald skupił się na obśmiewaniu i krytykowaniu nazistów, tak Bugs swoją uwagę skoncentrował na bardziej realnym zagrożeniu dla Stanów Zjednoczonych – Japonii. Odcinków takich jak poniższe było znacznie więcej.

Pamiętam, że sam natrafiłem na jeden odcinek z tego typu. Był emitowany w czasie „Wieczorynki” w Programie Pierwszym. Wyobrażacie sobie, jaka wrzawa by była, gdyby coś podobnego nadano dzisiaj. „Indoktrynacja dzieci”, „robienie wody z mózgu”, „tworzenie homofonicznych postaw”, „promocja nazizmu i faszyzmu” – tak, już widzę tę wrzawę w programach śniadaniowych. Nie chcę nawet myśleć, jaka afera byłaby w USA, gdyby ktoś wpadł na pomysł stworzenia bajki dla dzieci o „złych Pakistańczykach” albo „upiornych Afgańczykach”.

#4 Tiny Toons spożywają alkohol, staczają się, umierają

Jeden z najszybciej zakazanych odcinków kreskówek w historii. Tiny Toons to nowa, odmłodzona i popularna również w Polsce generacja postaci Warner bros. Następcy Looney Tunes w jednym z odcinków postanawiają skraść piwo, próbując zakazanego trunku. Konsekwencje? Po wypiciu kilku łyków sympatyczna gromadka postaci zamienia się w parkowych, bekających żuli. Gdyby tego było mało, „młodzież” zdaje się doskonale bawić, dzielnie walcząc z procentami. Ostatecznie trójka przyjaciół stacza się na tyle, że ląduje w miejskim zaułku. Chwilę potem przyjaciele porywając radiowóz, ginąć w wypadku. Wiecie co, nie wiem jak wy, ale ja zdecydowanie nie takie Tiny Toons zapamiętałem.

#5 Pokemony i seksualne pożądanie koleżanek

Oglądaliście 18 odcinek Pokemonów, pod tytułem „Beauty and the Beach”? Oczywiście, że nie. Ten został anulowany za sprawą przynajmniej kilku scen, oscylujących wokół tej samej tematyki. O ile konkurs strojów kąpielowych sam w sobie mógłby być jeszcze do zniesienia, tak gapienie się Asha oraz Brocka na Misty jako obiekt seksualny okazał się być dla cenzorów zbyt mocny. Gwiazdą odcinka jest jednak męski członek Zespołu R, zakładający kostium imitujący obfite, kobiece piersi. James sugeruje przy okazji Misty, że kiedy ta podrośnie, sama się takich doczeka. Pika Pika.

#6 Krowa i Kurczak za lesbijkami?

Trudno dostępny dzisiaj odcinek „Buffalo Gals” został zdjęty przez stację Cartoon Network po wielu aluzjach do lesbijek. Tytułowa Krowa wraz z nową, dosyć „męską” koleżanką i jej otoczeniem schodzi na złą drogę. Dziewczęta uprawiając sport przerzucały się określeniami, które w języku angielskim miały swoje drugie znaczenie w łóżkowej terminologii. W odcinku padały aluzje, jakoby bohaterki wyprawiały dziwne rzeczy na dywanie, co wystarczyło, aby zwrócić uwagę cenzora. Dzisiaj epizod usuwany jest równie szybko, co wysyłany na internetowe serwery.

Dołącz do dyskusji (11)

12 odpowiedzi na “To by dzisiaj nie przeszło – 6 kontrowersji z bajek naszego dzieciństwa”

  1. Najlepsze jest to, że niby wszystko w imię ‘obrony’ dzieciaków przed niewłaściwymi treściami. Natomiast jak się popatrzy na obecne bajki to albo są one bez sensu, albo do tego jeszcze strasznie krzykliwe. No a potem dzieciak pójdzie sobie odpalić GTA V, by odreagować…

    • No ale w GTA V nie zobaczy cycków, bo znów podniosą się głosy oburzenia. Można zabijać, można torturować, ale już cyc w grze to za wiele dla chorej dzisiejszej moralności…

  2. Nie widziałem ani jednego z tych odcinków ale szczerze mówiąc wydaje mi się że twórców ostro pogrzało Oo. Na pewno bym tego nie puścił dziecku

    • A co jest złego w pokazaniu jak ktoś się upije jako przestrogi, albo w wyśmiewaniu nazizmu. Lepiej mówić o pewnych rzeczach niż pomijać te tematy.

  3. Kiedyś bajki nie były tak sztucznie ugrzecznione. W bajkach pojawiały się papierosy, alkohol. Mam prawie 4 letniego syna więc zdarza mi się razem z nim oglądać bajki i stanowczo wole to co kiedyś leciało niż kompletne pomijanie tematów w nowych produkcjach. W serialach na Nickelodeon o 3 w nocy jadą na “taco” albo wypijają za dużo soku… Wole nazywanie rzeczy po imieniu niż robienie takiej papki. Stare podejście bīło lepsze!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...