UK Top40: Muzyka, której słucha się za granicą

Muzyka 10.02.2014
UK Top40: Muzyka, której słucha się za granicą

UK Top40: Muzyka, której słucha się za granicą

Do Wielkiej Brytanii wiele utworów trafia na długie miesiące, zanim staną się popularnymi w pozostałych krajach Europy – w tym i w Polsce. Pozwala to więc poznać ciekawą, dobrą i wartą uwagi muzykę, zanim pojawi się ona w lokalnym radiu czy telewizji. Zagraniczne rynki, zwłaszcza te mające wpływ na bliskie nam kraje, to też często swoiste kompasy – patrząc na to, gdzie sprawdziła się jakaś muzyka, możemy przewidzieć, co z dużym prawdopodobieństwem będzie grane i u nas. Właśnie po to, by umożliwić Wam bycie nieco bardziej do przodu, niż reszta znajomych, będę dla Was co tydzień zaglądał na brytyjski rynek, sprawdzając, czego się tam słucha – i które utwory są najbardziej popularne.

W tym tygodniu na miejscu 1. znajduje się jeden z największych przebojów ostatnich tygodni: Rather Be, elektronicznego kwartetu Clean Bandit, z gościnnym udziałem wokalistki Jess Glynne. Ten numer to ciekawa mieszanka delikatnej elektroniki z plumkającymi syntezatorami w tle, z barokowym popem, i organiczną sekcją smyczkową, rodem z Filharmonii Londyńskiej.

Miejsce drugie to Pharrell Williams i Happy – któro nie tak dawno było viralowym hitem, w postaci pierwszego w historii, 24-godzinnego teledysku. Na szczęście jest też wersja alternatywna, raptem 4-minutowa.

Na trzeciej pozycji znalazł się utwór Feelin’ Myself, który wykonuje will.i.am – niegdyś głównodowodzący Black Eyed Peas, dziś zdecydowanie bardziej skoncentrowany na własnej karierze. Nie jest jednak solo – numer został nagrany z featuringiem Frencha Montany, Wiza Khalify, DJa Mustarda, oraz – pokazującej pazury – Miley Cyrus. Ta ostatnia nawija wyjątkowo tłuste wersy, które aż proszą się o rozwinięcie na pełnej, hip-hopowej płycie.

Miejsce czwarte to Timber Pitbulla, z featuringiem Ke$hy – dość osobliwa mieszanka latynoskiego popu, reggaetonu i amerykańskiego country. Jak widać, sprawdziło się – bo choć utwór w tym tygodniu znalazł się poza podium, to w swoim czasie królował na szczycie listy.

Miejsce piąte to ciemny, gęsty, mroczny numer Ready For Your Love brytyjskiego duetu Gorgon City, z featuringiem londyńskiego wokalisty, ukrywającego się za pseudonimem MNEK. W numerze słychać echo zarówno trip-hopu końca lat ’90-tych, ale i klasycznego garage’u.

Miejsce szóste, to Katy B. i jej nastrojowe Crying For No Reason, z jej najnowszej płyty, zatytułowanej Little Red. Miała ona swoją premierę w miniony piątek,a wcześniej mogliście jej, przedpremierowo, słuchać w serwisie Deezer.

OneRepublic, wciąż najbardziej kojarzeni z Apologize (i, od całkiem niedawna, z Counting Stars), są na miejscu siódmym, ze swoim najnowszym singlem: If I Lose Myself. Ten numer to – w pewnym sensie – swoisty sequel do Apologize. Czy uda się powtórzyć sukces hitu sprzed lat? Zobaczymy. A brzmi to tak:

Miejsce ósme to jedna z największych sensacji w UK w ostatnich kilkunastu miesiącach: girlsband Neon Jungle, z ich drugim singlem, zatytułowanym Bravehearts. To powrót do solidnego, mocnego rave’u, z XXI-wiecznym zacięciem. Trochę tutaj Davida Guetty, trochę Rihanny, trochę rapowania jak u Salt’n’Pepa, trochę brudnego grime’u i trochę błyszczącego popu. Mieszanka wybuchowa.

Miejsce dziewiąte to szwedzki producent Avicii, i mocno już ograne Hey Brother. Obecnym singlem Avicii’ego jest Addicted To You.

Miejsce dziesiąte w tym tygodniu, to drugi singiel z najnowszego albumu Katy Perry, zatytułowanego Prism – nagrane z featuringiem Juicy Ja, Dark Horse. Ciężkie, trapowe, niepokojące, z masywną perkusją i ascetycznym aranżem.

Wśród nowości, w tym tygodniu, znajdziemy, na 38. miejscu, Lordi z jej nowym singlem, Team – podobnie sentymentalnym, jak Royals. Czy uda się powtórzyć sukces megahitu? Co by tu nie mówić, utwór ma potencjał – a Lordi na efemerycznych, przepełnionych surowymi, zimnymi syntezatorami bitach, płynie wprost znakomicie.

Pełną playlistę, z wszystkimi 40-ma utworami, znajdziecie na Spotify, w formie playlisty umieszczonej poniżej. Zapraszam do odsłuchania.

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (1)

2 odpowiedzi na “UK Top40: Muzyka, której słucha się za granicą”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Advertisement

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...