Nowy Bruce Springsteen już jest na Deezerze – i jest coraz lepszy

Muzyka 08.01.2014
Nowy Bruce Springsteen już jest na Deezerze – i jest coraz lepszy

Nowy Bruce Springsteen już jest na Deezerze – i jest coraz lepszy

Sam Barack Obama powiedział o nim: “Ja jestem prezydentem, ale to on jest Bossem!”. Bruce Springsteen, najgorętszy duch patriotyzmu w USA powraca z nowym, już osiemnastym albumem. “High Hopes” jest już do przedpremierowego odsłuchu na Deezerze!

Jeśli spodobały wam się wcześniejsze wydawnictwa Bruce’a (“Wrecking Ball” i “Working On My Own”), to dla “High Hopes” też znajdziecie mnóstwo uznania. Boss nie sili się na jakieś eksperymenty z twórczością, i hołduje klasycznym rockowym tradycjom, wplatając do swojej muzyki elementy folku i jazzu. I wszystko brzmi soczyście, gęsto i świetnie. Swoją drogą, na eksperymenty nie było miejsca, bowiem Bruce przyznał że melodie na “High Hopes” to w głównej mierze materiał nagrywany i tworzony przez całą ostatnią dekadę (głównie w trasach koncertowych) czekający na ostateczną publikację. Pierwszy singiel – tytułowy kawałek – był już wcześniej wydany w 1996 roku.

Melodie dodatkowo okraszone są swoistą “hymnowością” i wzniosłymi deklaracjami – przedsmak tego mieliśmy n”Wrecking Ball”, które było chyba najbardziej politycznie zaangażowaną płytą Springsteena. Boss, mimo że jest już dawno po sześćdziesiątce, zaskakuje niebywałą kondycją wokalną. W jego głosie słychać pełno zaangażowania w śpiewane słowa. A jest nich pełno amerykańskiego patriotyzmu i wiary w USA, które sprawiają że Ameryka to jednak wspaniały kraj, który zasługuje na najwięcej. Taka jest siła muzyki na “High Hopes”.

Właściwa premiera albumu jest zapowiedziana na 14 stycznia.

Teksty, które musisz przeczytać:

Deezer będzie wyłapywał wulgaryzmy w piosenkach, aby ostrzec przed nimi słuchaczy. Tylko po co?

Dzieła kultury nie zawsze są przeznaczone dla wszystkich odbiorców bez względu na wiek. W dobie powszechnego internetu młodzi ludzie mają jednak nieograniczony dostęp do produkcji wypełnionych seksem, wulgaryzmami i innymi treściami dla dorosłych. Dlatego Deezer planuje stworzenie narzędzia wyłapującego przekleństwa w piosenkach. Tylko czy cenzura to na pewno najlepsza metoda?

Opinia/Muzyka 04.05.2020

Dołącz do dyskusji (1)

Jedna odpowiedź do “Nowy Bruce Springsteen już jest na Deezerze – i jest coraz lepszy”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...