Naukowiec o samodoskonaleniu i szczęściu. Można się go nauczyć?

Audiobooki 01.10.2013
Naukowiec o samodoskonaleniu i szczęściu. Można się go nauczyć?

Naukowiec o samodoskonaleniu i szczęściu. Można się go nauczyć?

Co można zrobić w 59 sekund? Teoretycznie niewiel,e ale Usain Bold do rekordu świata i wiekopomnej sławy potrzebował zaledwie niecałych dziesięciu sekund. Według profesora Richarda Wiesemana możemy osiągnąć równie spektakularny sukces. Tyle że w dziedzinie zwanej życiem. Ojej, naprawdę?

Od wszelakich poradników, gotowych recept na szczęście, bogactwo, zdrowie i powodzenie odrzuca mnie styl w jakim są napisane. Zazwyczaj są to z góry objawione prawdy, którymi guru samodoskonalenia pod krawatem i kwadratowych okularkach na nosie albo mistrz w białej szacie sięgającej gołych stóp, łaskawie dzieli się z wiernymi. Odbiorca tych złotych reguł, aby osiągnąć sukces, musi wszystkie rady przyjąć na wiarę i drobiazgowo wypełniać zalecenia mistrza. Dodajmy, że mistrz to często osoba znikąd, jakieś podróbki Kaszpirowskiego albo samozwańczy profesorowie korespondencyjnych szkół biznesu i handlu obwoźnego. Ta to wygląda.

59 sekundProfesor Wieseman proponuje skupić się przez niecałe sześćdziesiąt sekund.

Prawie jak David Copperfield

Richard Wiseman to nietypowy naukowiec, profesor szacownego Uniwersytetu w Hertfordshire, który dyplom z psychologii uzyskał na University College London, a doktorat zrobił na uniwersytecie w Edynburgu. Wiseman to również utalentowany… iluzjonista, członek renomowanego The Magic Circle. Wiseman regularnie publikuje w indeksowanych czasopismach naukowych, np. Nature, natomiast głównym obszarem jego badań są zjawiska psychologiczne odnoszące się do kondycji ludzkiej psychiki i takie fenomeny zachowania jak tergiwersacja lub błędy percepcji.

Wiseman również postanowił podzieli się swoim doświadczeniem i wiedzą ale rozumiał mechanizm, który odrzuca odbiorców od wszelkich poradników i dekalogów samodoskonalenia. Większość przykładów, które przytacza autor, jest solidnie podbudowana wynikami badań naukowych, włącznie z odnośnikami do cytowanych prac.

Teorię szybkiej zmiany autor zbudował wokół publikacji z zakresu nauki o zachowaniu, badań nad nastrojem, pamięcią, umiejętnością przekonywania, lenistwem i związków międzyludzkich. Wiseman operuje na suchych faktach, wynikach doświadczeń, a następnie dokonuje ich analizy prezentując własne wnioski. Czytelnik może się z nimi zgodzić lub nie, ale każdorazowo nie zajmie mu to więcej niż kilka minut. Taka jest idea książki.

Wygraj z lotto i bądź (nie)szczęśliwy

Praca została podzielona na jedenaście rozdziałów obejmujących takie zagadnienia jak materializm, postawę wdzięczności, siłę przekonywania, itd. Pierwszy rozdział dotyczy szczęścia. Czy szczęście można zdefiniować pod względem praktycznym?

Wiseman przebadał prace Sonji Lyubomirsky z Uniwersytetu Kalifornijskiego, która analizowała eksperymenty dotyczące szczęścia, np. wąchanie kwiatów, odczytywanie pochwał na własny temat („jestem naprawdę dobrym człowiekiem”), jedzenie ciasta czekoladowego czy oglądanie komedii. Naukowcy uciekali się również do oszustw, np. podrzucając badanym pieniądze (jeżeli ktoś w Polsce chciałby je powtórzyć zgłaszam w tym miejscu swój akces).

Naukowiec wziął pod uwagę również mniej zabawne testy Brickmana z Uniwersytetu w Northwestern. Brickman analizował przypadki ludzi, których marzenia o bogactwie zostały spełnione dzięki wygranej na loterii w Illinois. Co ciekawe, osoby z grupy kontrolnej, które nic nie wygrały i ludzie, którzy zdobyli fortunę nie byli ani mniej, ani bardziej szczęśliwi. Badanie ujawniło tylko jedną rozbieżność. Respondenci, którzy wygrali na loterii niemałe pieniądze o wiele mniej cieszyli się z drobnych przyjemności dnia codziennego.

Dalsza analiza dotyczy relacji między szczęściem a dochodami, również w odniesieniu do PKB danego kraju, zależności wysokości pensji a szczęściem i uwarunkowaniami genetycznymi (okazuje się, że 50 % ogólnego stanu zadowolenia jest zdeterminowane genetycznie a dalsze 10 zależy od uwarunkowań społecznych, np. wykształcenia, dochodów, itd.).

Zamiast recepty, wskazówki

Kolejne wyniki badań i wnioski z nich płynące są co najmniej zaskakujące. Otóż aby wydanie poprawić swoje samopoczucie i odczuwanie szczęścia wystarczy zaopatrzyć się w… ołówek i zeszyt.

Po szczegóły tej konkluzji odsyłam do audiobooka lub e-booka pt. “59 sekund. Pomyśl chwilę, zmień wiele”. To książka nie jest receptą na stuprocentowe szczęście i powodzenie w życiu ale tezy w niej zawarte pozwolą uzmysłowić sobie pewne, powtarzalne mechanizmy naszego działania oraz myślenia. Część z nich prowadzi na manowce i za tą wiedzę warto zapłacić kilkanaście złotych. Najlepszą ofertę cenową książki elektronicznej znajdziemy w księgarni Gandalf.

Dołącz do dyskusji (3)

3 odpowiedzi na “Naukowiec o samodoskonaleniu i szczęściu. Można się go nauczyć?”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...