Miley Cyrus na językach – teledysk do Wrecking Ball już jest na YouTube

Muzyka 09.09.2013
Miley Cyrus na językach – teledysk do Wrecking Ball już jest na YouTube

Miley Cyrus na językach – teledysk do Wrecking Ball już jest na YouTube

Miley jest znów kontrowersyjna? Nuuda. Po występie na MTV VMA już nic mnie nie zdziwi. Jestem uprzedzony, koniec i kropka. Może nowy klip jest mniej… żenujący od poprzedniego (We Can’t Stop), ale nie oznacza to, że jest dobry.

Jak możecie się domyślać, głównym czynnikiem, który miał przyciągnąć uwagę widza jest tutaj nagość, ale wiecie, taka „artystyczna” nagość. Trudno się dziwić takiemu podejściu, skoro na stołku reżyserskim zasiadł Terry Richardson, znany ze swojego zamiłowania do eksponowania kobiecych kształtów na zdjęciach, pasujący idealnie do obecnej kreacji Miley Cyrus.

Teledysk zaczyna się dosyć niewinnie. Twarz Miley i jej łzy są na pierwszym planie, poza tym tylko białe tło – nieodwracające uwagi od zrozpaczonej byłej gwiazdki Disneya. Gdzieś już widziałem nawet porównania tej sceny do Sinéad O’Connor w Nothing Compares 2U. Jeżeli komuś wystarczy do takiego porównania sam fakt wykadrowanej wyłącznie twarzy, to gratuluję.

Miley już na początku wygląda trochę tak, jakby należała do grupy ludzi z bardzo niskim IQ. Sinead w swoim klipie wygląda na inteligentną kobietę, szukającą ukojenia, której wzrok co chwilę ucieka. Patrząc na Miley odnoszę wrażenie, że cały ten „ból” jest tylko na pokaz, a do tego jej martwy (tępy) wzrok sugeruje mi, że w każdej chwili może z jej ust polecieć strużka śliny…

To dopiero początek, a mi się już nie podoba, zniósłbym ten cały „artyzm”, ale dalej jest jeszcze gorzej. Rozumiem użycie młota i kuli do wyburzenia jako metafory odejścia od czegoś co było, zniszczenie starego image jako Hannah Montana lub po prostu (i najprawdopodobniej) symbolizującego rozpadający się związek z Liamem, który notabene jest zdegustowany występem swojej dziewczyny obok Robina Thicke i chce się z nią rozejść – trudno mu się dziwić. Ale, na Boga, czy Miley musi ten młot lizać? Czy musi nago ujeżdżać kulę? Nie można tego choć raz normalnie zrobić?

Według PRowców zapewne nie, w końcu wszystko układa się w jedną całość – wyuzdanej do bólu, nowej Miley Cyrus, która nic poza nagością nie ma ciekawego do pokazania. Chociaż ja uważam, że pokazanie jej jako normalnej wokalistki, ten jeden jedyny raz, by nie zaszkodziło. Przecież i tak już wszyscy kapujemy, Miley ma być białą Rihanną, wizerunkowo a także muzycznie – Wrecking Ball mógłbym usłyszeć z ust Rihanny i wcale nie byłbym zdziwiony.

W zasadzie, piosenka sama w sobie nie jest taka zła, chociaż linia melodyczna może nie jest zbyt wyszukana, tak samo jak i podkład stworzony przez Dr. Luke’a – momentami zbyt pompatyczny. Jasne, niczym to się nie wyróżnia spośród reszty popowej hałastry, można nawet odnieść wrażenie, że „gdzieś się to już słyszało”, ale koniec końców nie jest aż tak źle.

Dla mnie i tak jest lepiej niż w przypadku We Can’t Stop, w Wrecking Ball przynajmniej rozumiem choć trochę „co poeta miał na myśli”. Nie mniej, strach pomyśleć jak będzie brzmieć nowa płyta Miley – Bangerz (premiera 4 października) i jakie jeszcze teledyski na nas czekają. Przy okazji, czy ktoś oprócz mnie zauważył, że Miley ma coś nie tak z językiem?

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (7)

7 odpowiedzi na “Miley Cyrus na językach – teledysk do Wrecking Ball już jest na YouTube”

      • Wszystko byłoby ok, gdyby nie fakt, że w przypadku Miley cała ta kontrowersyjność wydaje się być tworzona na siłę. Normalnie nastolatki mają w sobie taki “bunt” w okresie gimnazjum, zakładają kuse spódniczki, przekłuwają co tam tylko się da. Miley niestety/stety pracowała dla Disneya, więc… teraz wydaje się robić wszystko żeby zerwać ze starym image i tyle. Tutaj nie chodzi o to, że wszyscy dookoła w Vivie czy MTV tańczą nago, to trwa nie od dzisiaj – normalka. Tutaj chodzi o to nagłe zerwanie z przeszłością i (najwyraźniej) pragnienie bycia najbardziej wyuzdaną laską 2013/2014 roku.

  1. “…a do tego jej martwy (tępy) wzrok sugeruje mi, że w każdej chwili może z jej ust polecieć strużka śliny…”

    Padłem! Hahahahahahahahahahaha!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...