Czy Vikings wypełnią lukę po Spartacusie?

Seriale 18.04.2013
Czy Vikings wypełnią lukę po Spartacusie?

Czy Vikings wypełnią lukę po Spartacusie?

Spartacusa mamy z głowy. Nie definitywnie, bo coraz śmielej mówi się o spin-offie z Juliuszem Cezarem w roli głównej (na pewno nie może usiedzieć w związku z tą informacją, a może i innych powodów). Czym zatem umilać sobie czas w te coraz krótsze wieczory? 

Fani Spartacusa swoją uwagę powinni skierować w kierunku nowego serialu Vikings. Stacja History coraz śmielej poczyna sobie na arenie seriali. Jakiś czas temu pisałem o niezłej, dość sztywno opartej na obu testamentach The Bible. Nowy show to produkcja zdecydowanie bardziej fabularna.

Na dodatek Vikings traktują o bardzo ciekawej tematyce. Scenarzyści w poszukiwaniu ciekawych tematów zaczynają coraz bardziej zgłębiać i z czasem być może doczekamy się nawet czegoś bardzo fajnego na temat kultury słowiańskiej. Tym razem padło na i tak zaniedbywanych od lat wikingów.

A przecież jest to kultura o sporym dorobku, między innymi w zakresie żeglugi. W pewnych źródłach uważa się, że wikingowie odwiedzali Amerykę na długo przed Kolumbem. I kto wie, być może motyw ten zostanie poruszony na łamach serialu.

Póki co, przez kilka pierwszych odcinków, możemy delektować się poznawaniem kultury, obyczajów, częściowo także mitologii z bardzo interesującymi bogami i filozofią życia odbiegającą nieco od trendów chrześcijaństwa czy starożytnego Rzymu. Główny bohater jest wizjonerem, marzy o zamorskich wyprawach i podbojach, mierząc się zarazem z delikatnie zarysowanym systemem społecznej hierarchii.

Rany, z mojego opisu brzmi jak straszna nuda. A przecież to ma być nieformalny następca Spartacusa! Oczywiście pod względem momentów jest zdecydowanie grzeczniej, History musi się pilnować. Dochodzi do efektownych walk i starć, gdzie wcale nie brakuje ognia, choć i kończyny tym razem nie fruwają na kilka metrów, a krew leje się… oszczędniej.

Produkcja jest dobra i choć pierwszy sezon będzie miał tylko dziewięć odcinków, stacja na rok 2014 zamówiła już dziesięć kolejnych. Niewątpliwie jednak przez cały seans towarzyszy też mały niedosyt. Brakuje trochę ostatecznego pierdzielnięcia, jakiejś tajemnicy (ale i tu scenarzystów ogranicza profil stacji), jakiegoś jasnego motywu spajającego fabułę.

Wśród debiutów tej wiosny, Vikings wydają się jedną z ciekawszych pozycji. Sam jestem ciekaw czy serial z czasem stanie się jeszcze lepszy, na razie dość długo (już siedem odcinków) dobrze się tylko… zapowiada.

Serial można oglądać na kanale History, jeśli komuś odbiera jego zagraniczna wersja. Znajduje się też w zagranicznym iTunes, a z czasem prawdopodobnie trafi też do History Polska.

Tagi:

Teksty, które musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji (4)

4 odpowiedzi na “Czy Vikings wypełnią lukę po Spartacusie?”

  1. 1. Co za bzdurna recenzja. Związek ze “Spartacusem” żaden, oprócz tego że dzieje się w przeszłości.
    2. Pierwszych siedem odcinków można obejrzeć na Hulu.
    3. Zdecydowanie polecam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...