Samsung Galaxy S7

Szukacie smartfonu z absolutnie najwyższej półki? W takim razie najbardziej oczywistym wyborem jest Samsung Galaxy S7. Ma obudowę wykonaną ze szkła i metalu, dzięki której jest jednym z najładniejszych i najlepiej wykonanych urządzeń mobilnych na rynku. Jest też bardzo wydajny i poradzi sobie z absolutnie każdą grą. Jego aparat? Tak, zgadliście, również jest uznawany za najlepszy. Nie jest to smartfon tani, to fakt. Jednak należy uczciwie przyznać, że jest wart każdej wydanej na niego złotówki.

Cena od 2289 zł

Asus ROG Strix GL502

Laptopy dla graczy tylko w teorii są komputerami przenośnymi. Większość z nich jest tak gruba i ciężka, że noszenie ich ze sobą jest co najmniej kłopotliwe. Wyjątkiem od tej reguły jest Asus ROG Strix GL502. Jego obudowa ma zaledwie 2,4 cm grubości, a waży tylko 2,2kg! Co istotne, cienka obudowa nie przełożyła się na mniejszą wydajność. Procesor IntelCore i7, 16 GB RAM, dysk SSD o pojemności 1 TB i potężna karta graficzna GeForce GTX1070 - na takiej konfiguracji zagramy w każdą grę.

Cena od 7699 zł

Plextor EX1

Chmura nadaje się do kopiowania małych plików, ale podczas przenoszenia ogromnych ilości danych najlepiej sprawdza się dysk przenośny. Idealny gadżet tego typu powinien być mały, bardzo pojemny i szybki. Wszystkie te warunki spełnia przenośny dysk SSD Plextor EX1, który obsługuje najnowszy standard USB 3.1, jest w stanie pomieścić nawet 512 GB danych, a sam mieści się w kieszeni spodni.

Cena od 345 zł

Słuchawki HyperX Stinger

Jeżeli jesteś graczem, zapewne masz w domu smartfon, komputer oraz co najmniej jedną konsolę do gier. Dlatego kupując słuchawki powinieneś zwrócić szczególną uwagę na to, by działały one z każdym posiadanym sprzętem. W takiej sytuacji warto wybrać HyperX Stinger. Cechują się one świetną jakością dźwięku i wykonania, ale są też kompatybilne z każdym komputerem, konsolą nowej generacji i smartfonem... oczywiście o ile ten jest wyposażony w gniazdo słuchawkowe ;-).

Cena od 199 zł

Worms W.M.D.

Wormsy przez wiele lat były grami mojego dzieciństwa. W tytuły takie jak Worms: Armageddon oraz Worms: World Party mogłem zagrywać się w nieskończoność. Worms W.M.D. wyraźnie inspiruje się właśnie tymi, kultowymi tytułami. Nie tylko stosuje stare, sprawdzone rozwiązania, takie jak dwuwymiarowa grafika, ale też dodatkowo je ulepsza. Dzięki temu przy nowej grze z robaczkami w roli głównej bawię się równie dobrze, jak niemal dwie dekady temu przy poprzednich odsłonach serii.

Cena od 79 zł

Podobało się?
Udostępnij!