Zła wiadomość: nabycie stadnej odporności na COVID-19 potrwa co najmniej kilka lat

Artykuł/Koronawirus 18.05.2020
Zła wiadomość: nabycie stadnej odporności na COVID-19 potrwa co najmniej kilka lat

Zła wiadomość: nabycie stadnej odporności na COVID-19 potrwa co najmniej kilka lat

Przynajmniej w obecnym tempie rozprzestrzeniania się koronawirusa. Do takich wniosków doszli eksperci na podstawie analizy wyników testów na obecność przeciwciał na COVID-19.

Zacznijmy jednak od samej odporności stadnej. Termin ten oznacza, że wystarczająca liczba osób w danej populacji zachorowała i wyleczyła się z jakiejś choroby, wykształcając przy tym przeciwciała, które chronią przed ponownym zachorowaniem (na tę samą chorobę).

Odporność stadna kontra COVID-19

Jaka liczba będzie wystarczająca w przypadku COVID-19? Eksperci szacują, że do nabycia stadnej odporności, potrzebujemy ok. 70 proc. globalnej i naturalnie uodpornionej populacji.

Na razie jednak możemy sobie co najwyżej pomarzyć o takich procentach. ak dotąd pierwsza fala infekcji spowodowała śmierć ponad 300 tys. osób na całym świecie i spustoszyła globalną gospodarkę. Ale nawet najbardziej dotknięte kraje stwierdzają, że zaledwie 10 proc. ich populacji wykształciło u siebie potrzebne przeciwciała.

Te 10 proc. to i tak dużo. Przeprowadzone w tym tygodniu badania w Hiszpanii i Francji sugerują, że zaledwie ok. 5 proc. tamtejszych populacji jest już naturalnie uodporniona na kolejną falę COVID-19.

Sytuacja nie wygląda wcale lepiej w W Stanach Zjednoczonych, gdzie jak dotąd zmarło prawie 85 tys. osób. W zależności od hrabstwa i stanu, naturalną odporność na wirusa wykształciło u siebie od 2,5 do 5,6 proc. tamtejszych społeczności.

Wyjątkiem jest tutaj Nowy Jork, gdzie koronawirus rozprzestrzeniał się w początkowej fazie jak szalony, dlatego odporność wykształciło u siebie już 21,2 proc. nowojorczyków. Dobry wynik, ale nadal o wiele za mały, żeby móc powiedzieć, że mieszkańcy Wielkiego Jabłka mogą spać już spokojnie.

Obecna sytuacja nie ma dobrego rozwiązania

Możemy tylko trzymać kciuki za to, że naukowcom uda opracować się skuteczną szczepionkę, albo efektywną metodę leczenia najcięższych przypadków COVID-19. Liczenie na to, że uda nam się uodpornić na koronawirusa w naturalny sposób bez poniesienia horrendalnych strat w ludziach jest raczej nierealne.

Jeśli dodamy do tego perspektywę, w której krzywa zakażeń koronawirusem wzrośnie podczas prognozowanej drugiej fali, która ma nadejść pod koniec roku, scenariusz przedstawiony przez WHO, w którym COVID-19 zostanie z nami na dłużej, niż byśmy tego chcieli staje się nagle bardzo realny.

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj Spider’s Web w Google News.

Dołącz do dyskusji