Szyją maseczki, drukują w 3D przyłbice. Połączyły ich Facebook i troska o personel walczący z koronawirusem

Szyją maseczki, drukują w 3D przyłbice. Połączyły ich Facebook i troska o personel walczący z koronawirusem

Szyją maseczki, drukują w 3D przyłbice. Połączyły ich Facebook i troska o personel walczący z koronawirusem

Firmy, studenci i zwykli ludzie ruszyli z pomocą dla lekarzy walczących z koronawirusem. Trwa masowa produkcja maseczek i przyłbic, które ochronią pierwszą linię frontu w walce z epidemią. Ty też możesz pomóc.

– Tu przerywam, bo jadę odebrać materiał – pisze Kuba po szybkiej wymianie zdań – jutro zaczynam wycinanie kilku tysięcy szybek do przyłbic.
– Zaczekaj, jak mogę cię podpisać w tekście? – pytam na odchodne.
– Wystarczy Kuba Oficjalski. Tylko nie inicjator, czy inny lider, bo tu dużo ludzi pracuje i wszyscy zainicjowali się równolegle, a potem połączyli siły.

Kuba Oficjalski jest jedną z dziesiątek osób, które postanowiły wziąć sprawy w swoje ręce i zorganizować oddolną pomoc dla lekarzy i pielęgniarek walczących z epidemią koronawirusa.

Kuba zajmuje się produkcją plastikowych przyłbic, a równolegle trwają prace nad szyciem i dystrybucją maseczek.

Zwykli ludzie – tacy jak ty, czy ja – organizują się w grupy na Facebooku i postanawiają wykorzystać pobyt w domu na stworzenie brakującego wyposażenia personelu medycznego.

Facebook w walce z koronawirusem.

Maseczki dla warszawskich medyków to grupa, do której należy Kuba Oficjalski:

– Moje zaangażowanie w pracę nad przyłbicami zaczęło się od grupy Maseczki dla warszawskich medyków, ale wcześniej były podobne grupy w Krakowie i Łodzi. Na grupach robione są hurtowe zakupy materiałów – tkanin, tasiemek, drucików, nici) jak również koordynowane jest szycie i dystrybuowanie. Zbierane jest też zapotrzebowanie od szpitali – mówi Kuba.

A zapotrzebowanie jest ogromne. Jak czytamy na warszawskiej grupie:

Wczoraj otrzymaliśmy zgłoszenia z 95 jednostek medycznych, które potrzebują:
– maseczki bawełniane z kieszonką na filtr – w sumie ponad 11,5 tys. szt.,
– przyłbice – w sumie na ponad 17 tys. szt.,
– fartuchy ochronne – ok. 3,5 tys. szt.,
– oprócz tego brakuje kombinezonów, rękawic, okularów ochronnych.

Grupy na Facebooku pomagają w zrzeszaniu osób chętnych do pomocy, w zarządzaniu zasobami i dystrybucji gotowych produktów.

„Maseczki może stworzyć każdy. Wystarczy maszyna do szycia i rolka bawełny lub lnu”

maseczka koronawirus

Kto może uszyć maseczki? Przyda się każda pomoc, bo w praktyce wystarczy mieć dostęp do maszyny do szycia i rolki nowej bawełny lub lnu. Musi to być materiał bez domieszek, by wytrzymał sterylizację w wysokiej temperaturze.

Na grupie Maseczki dla warszawskich medyków jest dokładny opis szycia maseczki, razem z instruktażowym filmem wideo, jak zrobić krój podwójny z kieszonką na filtr HEPA.

Członkowie grupy mają kontakt z lekarzami, którzy przekazują praktyczne informacje. Przykładowo, okazuje się, że zwykła gumka do założenia maseczki nie nadaje się, bo nie wytrzymuje sterylizacji w wysokich temperaturach. Trzeba wszyć troczki o długości 40 cm z tkaniny lub bawełniarskiej tasiemki.

Do tego potrzebne są noski, czyli elementy mocowane na nosie. Maseczki jednorazowe często mają cienki drucik, ale sprawdzi się wszystko, co można uformować po czym wyprać w ponad 60 stopniach bez szkody dla materiału. Najlepiej stworzyć pierwszą maseczkę i sprawdzić ją na sobie. Jeśli nie drapie i nie uwiera, jest dobra.

maseczka koronawirus

Do tego personel szpitala rozwiewa wszelkie wątpliwości natury estetycznej. – Nie ma się co przejmować tym, że maseczki będą się różnić. Im to nie przeszkadza – pisze Katarzyna Pikul, administratorka warszawskiej grupy.

Jeżeli masz dostęp do drukarki 3D, możesz pomóc w tworzeniu przyłbic.

Plastikowe przezroczyste przyłbice mają za zadanie ochronić całą twarz – w tym oczy – pielęgniarek i lekarzy. Do stworzenia przyłbic można wykorzystać drukarki 3D, które są na wyposażeniu wielu firm, a od dłuższego czasu są też w domach osób fizycznych, pasjonatów druku.

przyłbica koronawirus

Nie da się wydrukować całej przyłbicy, ale każda osoba z drukarką 3D może wspomóc druk uchwytów do przyłbic. Te elementy można drukować z powszechnie dostępnych materiałów, czyli z ABS-u i PET-G. Trwają też testy wykorzystania w tym celu materiału PLA.

– Praca została już podzielona. Ja zajmuję się dostarczeniem szybek do masek, kto inny dostarcza gumki, a cała rzesza firm i prywatnych ludzi z drukarkami robi uchwyty. Właśnie odebrałem materiał na ponad 4 tys. szybek do przyłbic, a zarezerwowano mi już na kolejne tysiące – mówi Kuba Oficjalski.

Projekt przyłbicy jest z internetu, a spopularyzowali go Łukasz Więcek i Eliza Zaborowska z Zielonej Góry, którzy jako pierwsi zaczęli drukować elementy do przyłbic.

Projekt, na którym bazuje warszawska grupa nosi nazwę RC2 i można go pobrać jako plik gotowy do druku w 3D. Ten projekt został zatwierdzony do użycia przez czeskie ministerstwo zdrowia. W Polsce sprawdza się równie skutecznie.

Na Facebooku jest też prężnie działająca strona Drukarze dla szpitali, na której można znaleźć najpotrzebniejsze informacje. Pomoc koordynują też grupy Druk 3D Polska oraz na Druk 3D Warszawa.

A co jeśli chcesz pomóc, a nie masz maszyny do szycia ani drukarki 3D?

W takiej sytuacji też możesz się przydać. Jeśli nie masz dostępu do specjalnych materiałów lub urządzeń, zawsze możesz pomóc logistycznie. Przyda się też pomoc w pozyskiwaniu półproduktów.

– Od osób zajmujących się masowym drukowaniem uchwytów wiem, że cały szereg firm z branży druku 3D zapewnia filamenty lub ich finansowanie – mówi Kuba.

Pomoc przyda się też z innej strony. Powstało już kilka akcji dostarczających medykom ciepłe, darmowe posiłki z restauracji.

– Tak więc jest wiele sposób, na jakie można pomóc. Z satysfakcją stwierdzam, że w pomoc zaangażowały się liczne firmy, dostarczające materiały, np. folię PET do szybek, gumki, torebki foliowe, wszystko – mówi Kuba.

A co z atestami?

– Doceniając i szanując Państwa wysiłek musimy jednak zaznaczyć, że ze względów bezpieczeństwa i mając na uwadze zdrowie pacjentów i personelu – szpitale nie mogą przyjmować i wykorzystywać maseczek, rękawiczek czy kombinezonów bez odpowiedniego atestu, dopuszczającego je do opieki nad chorymi – pisze w oświadczeniu przedstawiciel Szpitala Śląskiego w Cieszynie.

Personel medyczny, który będzie mieć styczność z osobami chorymi na COVID–19, potrzebuje specjalistycznych maseczek FFP3/N99. Tyle teorii. W praktyce specjalistycznych masek już brakuje, albo zabraknie za chwilę. A jeśli nie będzie maseczek z atestami, trzeba będzie sięgnąć po te bez nich.

– Kwestia atestów jest jasna: stan epidemii znosi potrzebę zamawiania sprzętu z atestami. Na przykładzie Zielonej Góry i okolic wiemy, że lekarze przyjmują przyłbice. Z innych miast dostałem sygnały o przyjmowanych maseczkach – mówi Kuba.

Produkcja maseczek i przyłbic to jedno, ale co z dystrybucją?

– Od wczorajszego ranka zbieramy zapotrzebowanie. Na grupach zrzeszających na FB lekarzy rozesłaliśmy specjalne formularze, gdzie mogą wpisywać potrzebne ilości sprzętu. Przy okazji zostaliśmy dosłownie zalani setkami dramatycznych wiadomości o oddziałach, gdzie na 60 osób przypada kilka masek i jedna przyłbica. Tych historii są dziesiątki – mówi Kuba.

Inicjatywy zrzeszające ludzi na Facebooku to oddolne projekty, które wykiełkowały w ekspresowym tempie, ale obecnie połączyły się w kilka grup decyzyjnych, dzięki czemu jest możliwa koordynacja na poziomie krajowym. Każda osoba chcąca pomóc jest odsyłana do lokalnego koordynatora, który angażuję daną osobę w odpowiednie działania.

– W Warszawie dystrybucję zapewnia profesjonalna firma kurierska. To nie są ciężkie rzeczy. No a same uchwyty można drukować gdziekolwiek. To takie piękno tej technologii – mówi Kuba.

Ty też możesz pomóc.

W Polsce mamy na ten moment 649 osób z potwierdzonym zakażeniem koronawirusem. 1084 osoby są hospitalizowane, ponad 48 tys. jest objętych kwarantanną, a kolejne 80 tys. przebywa w przymusowej kwarantannie po powrocie do kraju. Wiemy jednak, że to dopiero początek. Jeśli masz możliwość pomocy, postaraj się ją wykorzystać. Przyda się każda maszyna do szycia i drukarka 3D.

Dołącz do dyskusji