Polacy stworzyli urządzenie do błyskawicznych testów na obecność koronawirusów

News/Koronawirus 26.03.2020
Polacy stworzyli urządzenie do błyskawicznych testów na obecność koronawirusów

Polacy stworzyli urządzenie do błyskawicznych testów na obecność koronawirusów

Genomtec to polska firma z Wrocławia, która od kilku kwartałów pracowała nad mobilnym urządzeniem do wykrywania i rozpoznawania poszczególnych wirusów, bakterii i grzybów. Ich projekt może okazać się najszybszym i bardzo precyzyjnym sposobem na wykrywanie obecności koronawirusa SARS-CoV-2.

Miron Tokarski, założyciel i prezes firmy Genomtec chwali się, że testowane urządzenie diagnostyczne Genomtec ID korzysta z autorskiej technologii izotermalnej SNAAT (Streamlined Nucleic Acid Amplification Technology).

Jest to kluczowa cecha testera, gdyż pozwala ona wykonywać testy bez potrzeby zmiany temperatury samej próbki. Oznacza to, że polskiej firmie udało się skrócić czas wykonywania tego typu testów ok. czterokrotnie, do 15 minut, zachowując przy tym niemal 100 proc. precyzję dzięki zastosowaniu technologii amplifikacji kwasów nukleinowych.

Technologia opracowana przez Genomtec posiada szereg możliwości implementacji w wielu obszarach medycyny, w tym z zakresu tzw. płynnej biopsji (liquid biopsy), badań immunologicznych czy biochemicznych.

Genomtec ID – błyskawiczny i prosty w użyciu

Do tego urządzenie zostało zaprojektowane w taki sposób, aby dostarczało anonimizowane informacje o globalnych ogniskach występowania poszczególnych chorób do globalnej bazy danych. Sam ten pomysł wart jest prawdopodobnie fortunę i na pewno mógłby być nieocenioną pomocą, jeśli chodzi o dane dot. rozprzestrzeniania się wirusowych epidemii w przyszłości.

Jednak najważniejszą cechą, jeśli chodzi o urządzenie stworzone przez Polaków wydaje się być łatwość jego obsługi i szybkość samego wykonywania testów. Wystarczy kropla materiału biologicznego, 20 minut i otrzymujemy jej gotową analizę. Do tego zadania nie trzeba nawet jakiegoś specjalnego przeszkolenia, co oznacza, że z urządzenia mogliby korzystać nie tylko wyspecjalizowani lekarze, ale też np. dociekliwi konsumenci.

Oczywiście zanim Genomtec ID pojawi się na rynku, musi otrzymać wszystkie potrzebne certyfikaty. Jeśli chodzi o ISO 13485, czyli międzynarodowy certyfikat wymagany dla każdego wyrobu medycznego, powinno udać się jeszcze w 1. połowie tego roku. Natomiast na certyfikacje na rynek europejski i amerykański Polacy będą zmuszeni poczekać do przyszłego roku.

Szkoda, że wynalazek ten nie był gotowy na wybuch pandemii koronawirusa. Możliwość błyskawicznego testowania na jego obecność byłaby teraz na wagę złota, z czego na pewno zdają sobie sprawę wszystkie europejskie ministerstwa służby zdrowia. Podejrzewam, że nawet za rok Genomtec nie będzie miał problemów ze sprzedażą swojego produktu.

Dołącz do dyskusji