Koronawirus zamknął nas w domach, więc rzuciliśmy się na gry. WoW, GTAV, COD i inne sieciowe tytuły z awariami

News/Gry 13.03.2020
Koronawirus zamknął nas w domach, więc rzuciliśmy się na gry. WoW, GTAV, COD i inne sieciowe tytuły z awariami

Koronawirus zamknął nas w domach, więc rzuciliśmy się na gry. WoW, GTAV, COD i inne sieciowe tytuły z awariami

Serwery ledwo dają sobie radę. Pandemia koronawirusa nie tylko zamknęła nas w czterech ścianach. Spowodowała również, że największe i najbardziej popularne gry sieciowe przechodzą teraz gigantyczny test obciążenia. WoW, GTA V, CoD:MW czy Rainbow Six Siege działają w kratkę bądź nie działają wcale.

Blizzard – wydawca światowego hitu World of Warcraft – odnotował dzisiaj więcej zgłaszanych awarii i problemów niż jakichkolwiek europejski dostawca usług sieciowych i komórkowych. Tacy giganci jak UPC, Vectra, Orange, Facebook czy T-Mobile bledną przy raportach dotyczących Battle.neta niezbędnego do uruchomienia popularnej gry MMORPG.

Na 10 najbardziej angażujących awarii tego tygodnia w serwisie Downdetector dwie to gry wideo.

Obok Facebooka, Orange czy T-Mobile pojawił się Blizzard ze swoim Battle.netem oraz Riot Games z popularną grą MOBA o tytule League of Legends. To widok dosyć niespodziewany i nieoczywisty. Bo chociaż w gry wideo gra wiele milionów ludzi, zazwyczaj zgłaszane problemy z serwerami i usługami dotyczyły operatorów komórkowych lub dostawców usług internetowych. Ewentualnie platform VoD. Teraz sytuacja się zmienia.

World of Warcraft. League of Legends. Grand Theft Auto V. Rainbow Six Siege. Call of Duty: Modern Warfare. Roblox. Problemy z tymi grami wywołują podobne zaangażowanie w serwisie Downdetector, co problemy z Facebookiem i Messengerem. Dawniej byłyby to dwa nieporównywalne zjawiska. Dzisiaj ludzie bardziej wściekają się, że nie działa im WoW niż Instagram. Niesamowita zmiana.

Anomalia to oczywiście efekt pandemii koronawirusa.

Z myślą o zdrowiu swoim oraz ludzi dookoła zamknęliśmy się w czterech ścianach. Aby nie zwariować przez następne 14 dni, w oczywisty sposób szukamy rozrywek na które wcześniej nie mieliśmy czasu lub ochoty. Perspektywa dwóch tygodni przed domowym komputerem sprawiła, że wiele osób zdecydowało się na formy zabawy, które w innych okolicznościach nie przychodziłyby do głowy.

Na przykład odnowienie abonamentu dla World of Warcraft.

W najbliższych dniach, tygodniach, a być może nawet miesiącach serwery popularnych gier sieciowych przejdą gigantyczny test. Zwiększy się liczba aktywnych graczy, na co wydawcy dopiero muszą się przygotować. Sytuacja z dzisiaj pokazuje, że firmy nie wzięły pod uwagę tak szybkiego wzrostu zainteresowania ich grami. Muszą jednak zareagować. Im szybciej, tym lepiej.

Dostęp do poprawnie działających gier sieciowych to nie tylko coś, co powinno się należeć klientowi. W tych wyjątkowych dniach gry wideo pełnią dodatkową, niezwykle ważną funkcję. Rozładowują napięcie. Pozwalają oderwać się od negatywnych myśli. Sprawiają, że zapomina się o sytuacji za oknem. Z kolei awarie serwerów i usług jedynie pogłębiają poczucie sytuacji nadzwyczajnej. Dlatego wydawcy gier muszą stanąć na wysokości zadania. Dzisiaj bardziej niż kiedykolwiek.

Oczywiście to samo tyczy się usługodawców komórkowych oraz dostawców usług sieciowych. Pełną mobilizacją muszą się także wykazać administratorzy platform VoD. Kontakt ze światem, kontakt z najbliższymi, dostęp do rozrywki i dostęp do informacji – to wszystko bardzo ważne aspekty dzięki którym można unikać niepotrzebnej paniki oraz paranoi.

Gracze z Polski, Niemiec, Francji muszą brać problemy pod uwagę.

Z drugiej strony gracze powinni zachowywać się możliwie racjonalnie. Czasowy brak dostępu do serwerów ulubionej gry nie jest powodem do zmartwień. Warto pomyśleć o kolekcji gier typu single player, gdzie połączenie z siecią nie jest wymagane. Od siebie polecam również kanapową zabawę kooperacyjną. Tytuły takie jak Heroes of Might and Magic III nie tylko pozwolą zabić czas i rozluźnić napięcie, ale również zacieśnić relacje z innymi domownikami.

No i najważniejsze: gry wideo to tylko jeden z wielu sposobów na domowe spędzanie wolnego czasu. Pomyśl o doskonaleniu siebie. O zrealizowaniu jakiegoś kursu. Nabyciu nowej kompetencji. Nauce języka. Szkoleniu. Poczytaj o domowych ćwiczeniach fizycznych. Przejrzyj domową biblioteczkę. Odkurz gry planszowe i nadrób zaległe seriale. Wróć do rysowania. Pisz pamiętnik. Ugotuj potrawę dla całej rodziny, na którą wcześniej nigdy nie miałeś czasu. No i dbaj o seniorów oraz osoby przewlekle chore.

Dołącz do dyskusji

Advertisement