iPhone ma powody do wstydu. Sony Xperia Pro to pierwszy smartfon, który będzie naprawdę Pro

Felieton/Foto 24.02.2020
iPhone ma powody do wstydu. Sony Xperia Pro to pierwszy smartfon, który będzie naprawdę Pro

iPhone ma powody do wstydu. Sony Xperia Pro to pierwszy smartfon, który będzie naprawdę Pro

Sony Xperia Pro to smartfon, jakiego jeszcze nie było. Wygląda na spełnienie marzeń twórców wideo, a jednocześnie na pierwszy smartfon, który naprawdę zasługuje na dopisek „Pro” w nazwie. Nie głupio ci teraz, iPhonie 11 Pro?

Sony Xperia Pro to nowy smartfon, którym producent pochwalili się podczas premiery Xperii 1 II. Xperia Pro jest jeszcze na etapie projektowania, ale Japończycy już postanowili pochwalić się największymi wyróżnikami tego smartfona. I wcale im się nie dziwię.

Xperia Pro wygląda na smartfon, który został stworzony z myślą o filmowcach.

Na razie Xperii Pro wiemy niewiele. Wiadomo tylko, że powstanie na bazie najnowszej, sztandarowej Xperii 1 II, ale nie znamy żadnych szczegółów specyfikacji. Wiemy natomiast, że będzie miał kilka rozwiązań, które są unikalne w skali całego rynku.

sony xperia pro

Po pierwsze i najważniejsze, Sony Xperia Pro będzie wyposażona w wejście HDMI. Tak, to nie pomyłka: wejście, a nie wyjście. To rozwiązanie sprawi, że Xperia Pro będzie mogła pracować w trybie zewnętrznego monitora z aparatami i kamerami.

Sony Xperia Pro zamiast dodatkowego monitora do podglądu.

Monitory do podglądu obrazu to sprzęt, który na pewnym poziomie produkcji wideo jest nieodzownym elementem zestawu do nagrywania. Wyświetlacze konsumenckich kamer i aparatów są niewielkie, bo mają najczęściej ok. 3 cale przekątnej. Na tak małej powierzchni często nie da się poprawnie ocenić ostrości i elementów w kadrze, szczególnie jeśli na obraz nałożymy dodatkowe warstwy z informacjami, np. focus peaking do kontroli ostrości, czy paski zebry do kontroli ekspozycji.

Podstawowe zewnętrzne monitory mają najczęściej przekątną 5,5 – 7 cali. Nawet na tych najmniejszych praca z kamerą jest o wiele wygodniejsza.

Zewnętrzny monitor niestety bywa upierdliwy, szczególnie jeśli ktoś pracuje – jak to się ładnie mówi po angielsku – w trybie run and gun. Polega to na szybkiej pracy, często w terenie, gdzie jest wymagana duża mobilność, szybkość działania, ale też niezawodność.

sony xperia pro

Od kilku lat takie filmowanie jest dużą częścią mojej pracy. Testowałem pracę z zewnętrznym monitorem, ale w moim przypadku nie jest to optymalne rozwiązanie. Czasami wspieram się podglądem kadru na smartfonie, a konkretnie w aplikacji mobilnej Imaging Edge Mobile, z którą łączy się mój aparat Sony A7 III. Dzięki temu mogę mieć bezprzewodowy podgląd obrazu na sporym ekranie smartfona. Niestety to rozwiązanie daje słabą jakość, okazjonalne przerwy w transmisji, a co gorsza, opóźnienie obrazu.

Nawet nie wiecie, ile razy marzyłem o tym, by wykorzystać smartfon w roli pełnoprawnego monitora do podglądu. Ten sam smartfon, który mam już w kieszeni i który nie powiększy mojego – już i tak wielkiego i ciężkiego – plecaka ze sprzętem wideo.

W Sony nareszcie ktoś dodał dwa do dwóch.

sony xperia pro 0

Z jednej strony, Sony ma obecnie świetne i szalenie popularne aparaty serii A7. Z drugiej, ma smartfony Xperia, w których coraz mocniej stawia na wideo. Nareszcie ktoś wpadł na pomysł, by wykorzystać te drugie do pracy z tymi pierwszymi. Wejście HDMI w Sony Xperii Pro pozwoli połączyć smartfon z aparatem przewodowo, a więc bez żadnych opóźnień.

A skoro bazą dla Xperii Pro będzie nowa Xperia 1 II, to można się spodziewać świetnego ekranu OLED 4K z HDR, prawdopodobnie o przekątnej 6,5 cala. Monitory o takich parametrach potrafią kosztować po kilka tysięcy zł.

A gdyby tak Xperia Pro działała też jako zewnętrzny rekorder?

Coś mi mówi, że to marzenie ściętej głowy, ale gdyby inżynierowie umieścili w Xperii Pro funkcję rekordera obrazu z kamer, byłbym pierwszy w kolejce po zakup takiego smartfona. Zewnętrzny rekorder pozwala uzyskać wyższą jakość wideo niż w zapisie wewnętrznym aparatu, a do tego oferuje więcej kodeków i dużo większą elastyczność pracy.

Zintegrowanie rekordera i monitora podglądowego ze smartfonem brzmi jak ideał mobilnego sprzętu. Niestety coś mi mówi, że taka funkcja nie będzie dostępna w smartfonie.

Xperia Pro ma też drugą niedostępną nigdzie indziej funkcję.

sony xperia pro 0

Jest nią strumieniowanie obrazu z kamery na żywo dzięki i technologii 5G i nowej antenie. Sony pokazuje tę funkcję na przykładzie profesjonalnej transmisji z wydarzenia sportowego realizowanej właśnie przy użyciu smartfona.

Trudno mi uwierzyć, że na tak profesjonalnym poziomie transmisja ze smartfona ma przewagi nad tradycyjnymi rozwiązaniami. Z drugiej strony, to rozwiązanie może znaleźć zastosowanie we wszelkich livevlogach, które nie będą musiały być nagrywane smartfonami, a będą mogły być realizowane z wysokiej klasy aparatów.

Tak właśnie widzę „smartfon dla filmowca”.

Firma RED próbowała swoich sił w stworzeniu „smartfona dla filmowców”, ale z zupełnie innej strony. Hydrogen One i Hydrogen Two miały mieć bardzo rozbudowane funkcje wideo oraz wymienne moduły, m.in. z dodatkowymi matrycami i obiektywami. Pomysł nie wypalił.

I choć chciałbym móc nagrywać wideo wysokiej jakości smartfonem, to niestety dziś żaden smartfon nie zastąpi mojego bezlusterkowca. Różnica jakości pomiędzy tymi urządzeniami jest uderzająca.

sony xperia pro

Smartfon może być jednak rewelacyjnym, bardzo nowoczesnym rozszerzeniem aparatu. Cieszę się, że ktoś w Sony nareszcie to zobaczył. Dotychczasowa aplikacja mobilna była tylko półśrodkiem, a zastosowanie przewodu HDMI wyniesie współpracę aparatu ze smartfonem na zupełnie nowy poziom.

To niszowe rozwiązanie, ale w świecie filmowców ma szansę wywołać duże poruszenie.

I to jest właśnie smartfon klasy Pro!

Producenci ostatnio prześcigają się w dopiskach „Pro” w nazwach swoich smartfonów i tabletów. Niestety praktycznie żadne z tych urządzeń nie zasługuje na to miano, co wypunktowaliśmy w naszym filmie tuż po premierze iPhone’a 11 Pro.

Sony Xperia Pro ma szansę być pierwszym smartfonem, w którym nazwa nie będzie żadną przesadą. I takie Pro rozumiem!

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji