Mam dobrą i złą wiadomość. Dobra jest taka, że będzie nowy Crash Bandicoot. Złej pewnie się domyślacie

News/Gry 09.02.2020
Mam dobrą i złą wiadomość. Dobra jest taka, że będzie nowy Crash Bandicoot. Złej pewnie się domyślacie

Mam dobrą i złą wiadomość. Dobra jest taka, że będzie nowy Crash Bandicoot. Złej pewnie się domyślacie

Po latach zapomnienia Crash Bandicoot zaliczył KAPITALNY powrót. Najpierw w magicznej trylogii remake’ów, następnie w świetnym odświeżeniu gier wyścigowych. Teraz dowiedzieliśmy się o zupełnie nowym tytule z serii.

Przygotujcie się jednak na lekkie ukłucie zawodu. Dobra wiadomość jest bowiem taka, że nowy Crash Bandicoot powstaje. Świadczą o tym m.in. zrzuty ekranowe, które właśnie wyciekły do sieci. Złej wiadomości zapewne już się domyślacie. Jak to bywa z wieloma tytułami na głośnych, rozpoznawalnych licencjach…

Nowy Crash Bandicoot będzie produkcją mobilną.

Niestety, mówimy o dotykowej grze na smartfony i tablety. Klasycznej wydmuszce, która ma za zadanie wydoić dodatkowe dolary z popularniej marki. Jasne, zawsze jest cień szansy na to, że aplikacja będzie grywalna, ciekawa, zróżnicowana i wciągająca. Biorąc jednak pod uwagę jakość większości uproszczonych tytułów na licencji, pozostaję sceptyczny i zachowuję chłodny rozsądek.

Nowy Crash Bandicoot będzie tytułem z subgatunku endless runner. To charakterystyczny typ gier świetnie pasujący do ograniczonych możliwości dotykowego ekranu. Bohater sam biegnie przed siebie, z kolei zadaniem gracza jest przesuwanie się w lewo i prawo, omijając przeszkody pojawiające się na drodze. Czasem musimy również podskoczyć lub się schylić. Ot cała filozofia. Im dalej uda nam się dotrzeć, tym wyższy wynik.

Typowymi przedstawicielami subgatunku endless runner są takie gry jak Subway Surfers, Into the Dead, Temple Run czy mój ukochany, psychodeliczny i przerażająco uzależniający Robot Unicorn Attack 2. Zaskakująco dobrego endless runnera doczekał się również Spider-Man z komiksów Marvela. Do omawianego subgatunku można również dodać takie tytuły jak Alto’s Adventure czy Alto’s Odyssey.

Nie jest wykluczone, że Crash Bandicoot z prawdziwego zdarzenia również powstaje.

Podczas omawiania wyników finansowych Activision zawsze podkreślało, że remake Crasha Bandicoota sprzedał się znacznie, znacznie lepiej niż zakładał wydawca. Tytuł regularnie wraca na zestawienia list sprzedaży, z kolei wersja dla Nintendo Switcha dała mu drugą młodość. Wyścigi Nitro Fueled również mają sobie radzić całkiem nieźle, chociaż sukces Mario Kart 8 Deluxe jest nie do pobicia. Dlatego Acti powinno kuć żelazo póki gorące.

Warto dodać, że za dotykowego Crasha odpowiada King – twórcy serii Candy Crush. Firma jest jedną z najnowszych zdobyczy w Activision, a przenośny Crash Bandicoot zostanie pierwszym owocem tego związku.

Dołącz do dyskusji