Skąd czerpać wiadomości o stanie zagrożenia koronawirusem? Polak stworzył bota, który udziela informacji

Artykuł/Koronawirus 27.02.2020
Skąd czerpać wiadomości o stanie zagrożenia koronawirusem? Polak stworzył bota, który udziela informacji

Skąd czerpać wiadomości o stanie zagrożenia koronawirusem? Polak stworzył bota, który udziela informacji

Koronawirus COVID-19 wielu z nas pokrzyżował plany. Liczne zachorowania związane były początkowo z Chinami i kontynentem azjatyckim – dotykały jedynie tych, którzy planowali podróż do Azji.

Jednak ostatnio więcej nowych zachorowań notuje się poza Chinami. Z jednej strony to dobry znak – oznacza to że, wzrost liczby zachorowań szybko wyhamowuje. Z drugiej strony to dla nas dodatkowy kłopot, bo pojawiają się pytania np. o bezpieczeństwo podróży do Włoch. To właśnie w Italii w ostatnich dniach odnotowano coraz większą liczbę zachorowań i wprowadzono różnorodne środki bezpieczeństwa, aby chronić obywateli.

Jeśli planujemy podróż lub po prostu boimy się o swoje bezpieczeństwo, dobrze jest monitorować sytuację i jej rozwój. Pod uwagę warto brać m.in. liczbę nowych przypadków i wyzdrowień w poszczególnych regionach świata. Oto, jakich źródeł informacji używam w tym celu.

Oficjalna strona WHO

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO – World Health Organization) to prawdopodobnie najbardziej wiarygodna strona, z której możemy pobierać informacje na temat zagrożeń zdrowotnych.

WHO stworzyła odpowiednią podstronę, na której codziennie publikuje aktualne raporty (w formie plików PDF), zawierające najważniejsze informacje (po angielsku) z ostatnich 24 godzin.

Strona statusu stworzona przez Instytut Johnsa Hopkinsa

Uniwersytet Johnsa Hopkinsa stworzył czytelną i interaktywną stronę podsumowującą status przypadków koronawirusa na świecie.

Bardzo ładnie podsumowuje aktualną sytuację oraz pozwala samodzielnie wybrać zakresy danych i obserwować np. wykresy zachorować bądź wyzdrowień.

Stronę możemy odwiedzić pod tym adresem.

O aktualną sytuację możesz również spytać bota

Powyższe źródła danych były angielskojęzyczne, natomiast Cezary Kulik stworzył bota (działającego za pośrednictwem Facebookowego Messengera), z którym możemy porozmawiać po polsku.

Bot, znajdujący się pod tym adresem, pozwala na szybkie odpytanie na temat systuacji, liczby zgonów, zachorowań i wyzdrowień. Bot pracuje na danych pobieranych z wyżej wymienionej strony Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa.

Dodatkowo bot wyposażony jest w moduł machine learning i próbuje odpowiedzieć na zadane pytania na temat koronawirusa na podstawie danych znalezionych w Google.

Dołącz do dyskusji