Twój telewizor ma DVB-T1 czy DVB-T2? Te pierwsze za 30 miesięcy przestaną odbierać telewizję naziemną

News/RTV 21.01.2020
Twój telewizor ma DVB-T1 czy DVB-T2? Te pierwsze za 30 miesięcy przestaną odbierać telewizję naziemną

Twój telewizor ma DVB-T1 czy DVB-T2? Te pierwsze za 30 miesięcy przestaną odbierać telewizję naziemną

Urząd Komunikacji Elektronicznej zachęca konsumentów, by uważnie czytali specyfikację telewizora przy zakupie. Naziemna telewizja cyfrowa nie zadziała w każdym modelu TV.

Polska dojrzewa do zmiany sposobu kodowania kanałów w telewizji naziemnej. Oznacza to, że niektóre z telewizorów stracą do niej dostęp. Dotyczy to zarówno modeli, które już są w użyciu, jak i urządzeń, które nadal można znaleźć w sprzedaży.

Naziemna telewizja zmienia sposób kodowania treści z DVB-T1 na DVB-T2 – co to oznacza?

Nadawcy telewizyjni w Polsce dostarczają obecnie swoje treści z wykorzystaniem międzynarodowego standardu DVB-T. W naszym kraju obowiązuje on już od dekady, ale tylko w jego bazowej wersji oznaczonej DVB-T1. Jej czas jest jednak w naszym kraju policzony i zniknie z naszego rynku za 30 miesięcy.

Sposób kodowania kanałów z DVB-T1 na DVB-T2 zmieni się w naszym kraju dokładnie 30 czerwca 2022 r. W dodatku nowszy i bardziej wydajny standard będzie wykorzystywał w naszym kraju kodek HEVC (H.265, MPEG-H część 2) oraz będzie wspierał dźwięk w formacie E-AC-3.

Telewizory, które tych rozwiązań nie obsługują, stracą do tego czasu bezpośredni dostęp do sygnału telewizyjnego.

Z tego powodu UKE przestrzega klientów, by sprawdzali specyfikację telewizorów przed zakupem. Osoby, którym zależy na odbiorze cyfrowej telewizji naziemnej, powinny przyjrzeć się specyfikacji telewizora, zanim za niego zapłacą. Jeśli jego producent wspomina o wsparciu wyłącznie dla DVB-T1, to za 2,5 roku naziemna telewizja cyfrowa przestanie w takim modelu działać.

Warto przy tym zauważyć, że do odbierania naziemnej telewizji cyfrowej po 30 czerwca 2022 r. potrzebne będzie zarówno wsparcie dla standardu DVB-T2, jak i dla kodeka HEVC. W przypadku niektórych modeli producent zapewnia jedynie kodek AVC (H.264, MPEG-4 część 10), który po przekroczeniu tej daty będzie niewystarczający. Warto się też upewnić, że telewizor wspiera dźwięk w formacie E-AC-3.

Oczywiście nie oznacza to, że telewizory bez wsparcia DVB-T2, HEVC i E-AC-3 będzie można z dnia na dzień wyrzucić do śmieci.

Zmiana standardu kodowania programów w naziemnej telewizji cyfrowej nie uszkodzi w nich przecież matryc. Nadal będzie można na tych telewizorach odbierać telewizję za pośrednictwem dekoderów oraz wyświetlać treści z serwisów VOD.

W przypadku wideo na żądanie będzie to możliwe w zależności od modelu albo za pośrednictwem aplikacji Smart TV, albo poprzez set-top boksa podłączanego do portu HDMI. Takie telewizory sprawdzą się też jako ekrany dla konsol do gier.

Dołącz do dyskusji