„Wrzucił jej nagie zdjęcia do sieci” – Ministerstwo Cyfryzacji i Reżyser Życia przygotowali poradniki dla dzieci i rodziców

News/Social media 16.01.2020
„Wrzucił jej nagie zdjęcia do sieci” – Ministerstwo Cyfryzacji i Reżyser Życia przygotowali poradniki dla dzieci i rodziców

„Wrzucił jej nagie zdjęcia do sieci” – Ministerstwo Cyfryzacji i Reżyser Życia przygotowali poradniki dla dzieci i rodziców

„Sexting i nagie zdjęcia. Twoje dziecko i ryzykowane zachowania online” – to już czwarty z serii świetnych poradników wydawanych przez NASK i Ministerstwo Cyfryzacji w ramach programu Nie zagub dziecka w sieci. 

Każdy myśli, że to nie jest problem akurat jego dziecka. Cóż, przynajmniej część z was musi się mylić

Nagie zdjęcia znajomych widziało aż 42 proc. przebadanych nastolatków.

Sexting, czyli przesyłanie sobie nagich zdjęć lub filmów, nie jest zjawiskiem niszowym. Z badań przeprowadzonych przez NASK wynika, że 13 proc. nastolatków w wieku od 15 do 18 lat wysłało komuś swoje intymne zdjęcia, aż 42 proc. otrzymało je od innej osoby. Najgorsze zaś, że te dane z pewnością są zaniżone – nie wszyscy mają odwagę przyznać się dorosłym, a nawet rówieśnikom do tego, co zrobili lub, a nawet tego, co widzieli. Sexting to w dużej mierze zjawisko przemilczane.

Najczęściej milczą ci, którzy są najbardziej poszkodowani – ofiary sextortion (szantażu opartego o ujawnienie intymnych materiałów). Aż 1/3 z nich próbuje sobie w samotności poradzić z sytuacją, która przerosłaby niejednego dorosłego. Najczęściej, jeśli komuś mówią o sprawie, jest to administrator portalu, na który zdjęcia wyciekły, rzadziej to znajomi czy rodzice, najrzadziej nauczyciel.

„Wrzucił jej nagie zdjęcia do sieci/bała się iść do szkoły” – Film Reżysera Życia.

Poradnik, skierowany przede wszystkim do rodziców, to tylko jeden z elementów kampanii przestrzegającej przed sextingiem. Drugą jego częścią jest film zrobiony przez Daniela Rusiana, czyli znanego polskiego youtubera Reżysera Życia.

Możemy w nim zobaczyć historię Oli, dziewczyny, która za namową swojego chłopaka przesłała mu nagie zdjęcia. Reżyser Życia pokazuje, że sprawy bardzo szybko wymykają się spod kontroli pary, a konsekwencje głupich błędów obojga, mogą być bardzo poważne.

Cieszę się, że Ministerstwo Cyfryzacji współpracuje z youtuberami, którzy są chętnie oglądani także przez młodzież. Tego typu kampania, skierowana tylko do rodziców, byłaby niekompletna, skierowana też do dzieci może obudzić w nich nieco więcej czujności.

Reżyser Życia przyznaje, że dostaje bardzo wiele wiadomości, w których młodzi ludzie dzielą się z nim swoimi problemami. Jak zdradza, bardzo duża część z nich dotyczy hate’u, dwie, do tej pory, były związane z sextingiem.

W ramach naszej kampanii chcemy dotrzeć do możliwie najszerszej grupy osób. Edukujemy zarówno rodziców, jak i młodych ludzi, stąd pomysł na współpracę z Reżyserem Życia. Biorąc pod uwagę jego popularność, mamy pewność, że film, który wspólnie przygotowaliśmy, obejrzą młodzi internauci. Liczę na to, że przekona ich do tego, że nie warto podejmować tak ryzykownych działań w sieci – deklaruje minister Marek Zagórski.

Kluczowa jest reakcja internetu. Trzeba pamiętać, kto jest sprawcą, a kto jest ofiarą.

Sextortion nie jest sprawą tylko między szantażowanym a szantażującym. Ważne, żeby pamiętać, kto jest ofiarą, a kto sprawcą przemocy w tym wypadku. Osoba, która wysłała swoje nagie zdjęcia, często sama obwinia się o to, co się wydarzyło, zamiast kopać leżącego, warto przypomnieć jej, że to nie ona jest w tej historii „tym złym”. Nie zachowała się może najroztropniej na świecie, ale nie próbowała nikogo skrzywdzić w przeciwieństwie do osoby, która jej zdjęcia ujawniła.

Internet na ujawnienie czyichś nagich zdjęć reaguje często negatywnie. Zamiast wsparcia ofiary pojawia się dodatkowe wiktymizacja. Tymczasem to, jak bardzo będzie ona cierpiała, w dużej mierze zależy od tego, jak zareagują jej najbliżsi, klasa, przyjaciele i a nawet dalsi znajomi. Czy staną po stronie ofiary – odezwą się do niej i zapewnią o swoim wsparciu, czy po stronie sprawcy – będą wyśmiewać się w komentarzach, obrażać ją i twierdzić, że sama się o to prosiła.

Wcześniej w ramach kampanii Nie zagub dziecka w sieci ukazały się tytuły dotyczące FOMO i nadużywania technologii, cyberprzemocy oraz szkodliwych treści w Internecie.

Wszystkie poradniki można pobrać ze strony Ministerstwa Cyfryzacji. Edukowanie dzieci i, o zgrozo, szczere i regularne rozmawianie z nimi jest kluczem do ich bezpieczeństwa – także w sieci.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji