Główny człon rakiety SLS ruszył w drogę. Za kilka lat ta rakieta zabierze ludzi na Księżyc

News/Nauka 09.01.2020
Główny człon rakiety SLS ruszył w drogę. Za kilka lat ta rakieta zabierze ludzi na Księżyc

Główny człon rakiety SLS ruszył w drogę. Za kilka lat ta rakieta zabierze ludzi na Księżyc

Wczoraj NASA w końcu wyprowadziła z hangaru ukończony główny człon swojej nowej, potężnej rakiety SLS (Space Launch System), za pomocą której planuje wysłać ludzi z powrotem na Księżyc, a później także na Marsa.

Główny człon rakiety, budowany dotychczas w Michoud Assembly Facility w Nowym Orleanie (Luizjana), będzie teraz transportowany na barce Pegasus do centrum kosmicznego Stennis Space Center w Mississippi. Tam zostanie poddany wszystkim możliwym testom sprawdzającym prawidłowe działanie rakiety podczas każdego kolejnego etapu lotu.

Główny człon rakiety SLS

W ramach testów główny człon zostanie napełniony paliwem i uruchomione zostaną wszystkie cztery główne silniki, tak samo jak miałoby to miejsce podczas faktycznego startu. Niemniej jednak podczas testów rakieta będzie unieruchomiona na historycznym stanowisku testowym B-2, gdzie w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych testowano rakiety Saturn V. W trakcie próby silniki będą działały około ośmiu minut, czyli dokładnie tyle ile powinny pracować realizując rzeczywistą misję.

Rakieta Space Launch System, w skrócie SLS, stanowi kluczowy element realizowanego przez NASA ambitnego programu Artemis, w ramach którego planowany jest powrót człowieka na powierzchnię Księżyca przed końcem 2024 roku. Po zakończeniu prac nad rakietą, będzie to najsilniejsza rakieta na świecie, dorównująca mocą Saturnowi V, który wyniósł pierwszych astronautów na Księżyc w ramach misji Apollo ponad 50 lat temu.

Niemniej, zanim do tego dojdzie, rakieta musi najpierw wykonać swój pierwszy lot. SLS budowany jest już niemal przez dekadę, termin zakończenia prowadzonych nad nim prac wciąż jest przekładany, a koszty potwornie rosną. Początkowo zakładano, że SLS poleci w 2017 roku, jednak aktualnie eksperci przyznają, że pierwszego startu nie możemy się spodziewać wcześniej niż pod koniec 2021 r.

Boeing, główny wykonawca SLS, planuje przeprowadzenie testów głównego członu rakiety latem br., a jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem  zostanie on przetransportowany na Przylądek Canaveral na Florydzie między lipcem a październikiem.

W mieszczącym się tam Centrum Kosmicznym im. Johna F. Kennedy’ego na szczycie głównego członu rakiety zostanie zainstalowany górny człon, a na niego nałożona zostanie kapsuła załogowa Orion. Oczywiście podczas pierwszego lotu SLS w kapsule nie będzie żadnej załogi – będzie to lot sprawdzający prawidłowe działanie rakiety, jak i samej kapsuły.

Jak na razie nie zaplanowano konkretnej daty startu misji Artemis 1. NASA zakłada, że po tym locie, kolejny SLS wystartuje rok później i tym razem będzie to już lot załogowy.

Tempo budowy kolejnych rakiet musi rosnąć jeżeli NASA będzie chciała dotrzymać terminu i dostarczyć człowieka na Księżyc w ciągu najbliższych czterech lat. W międzyczasie konieczne jest także dopracowanie nowych skafandrów księżycowych dla załogi oraz samych modułów lądownika. Czy to się uda powinniśmy wiedzieć już pod koniec bieżącego roku.

Dołącz do dyskusji