Trump rozsierdzony. Unia Europejska dała zielone światło 5G od Huaweia

News/Bezpieczeństwo 29.01.2020
Trump rozsierdzony. Unia Europejska dała zielone światło 5G od Huaweia

Trump rozsierdzony. Unia Europejska dała zielone światło 5G od Huaweia

Władze Unii Europejskiej nie uległy presji ze strony Amerykanów. Niespełna rok temu wystosowały oświadczenie, w którym rekomenduje państwom członkowskim co najwyżej rozwagę. Wiecie, co od tego czasu zdziałali amerykańscy dyplomaci? Nic.

Huawei jest bez wątpienia w bardzo poważnych kłopotach. Oskarżenia ze strony władz Stanów Zjednoczonych rysują firmę jako działającego na zlecenie chińskiego wywiadu szpiega. Co prawda nadal nie doczekaliśmy się przez tak długi czas ani jednego dowodu potwierdzającego te zarzuty, tak trudno się dziwić ostrożności sojuszników Stanów Zjednoczonych. Wszak Huawei jest jednym z liderów zarówno na rynku rozwiązań infrastrukturalnych sieci komórkowych, jak i samych telefonów komórkowych.

Na skutek oskarżeń Amerykanów Huawei nie może już współpracować z większością amerykańskich firm, w tym z Google’em odpowiedzialnym za system Android. Budowanie sieci 5G ma też utrudnione – nie każdy kraj chce, by tak istotna infrastruktura komunikacyjna była – rzekomo – potężnym narzędziem podsłuchowym chińskiego wywiadu. Tymczasem nasza Unia Europejska wydaje się niewzruszona. W marcu ubiegłego roku w oficjalnej nocie oświadczyła, że państwa członkowskie powinny na własną rękę oceniać podwykonawców, atrakcyjność ich ofert i potencjalne zagrożenia.

Unia Europejska nadal nie widzi powodu do zakazywania Huaweiowi czegokolwiek. Będzie mógł dalej u nas budować sieć 5G.

Zapewniamy państwom członkowskim, operatorom komórkowym i użytkownikom narzędzia, by budować i chronić europejską infrastrukturę stosując najwyższe standardy bezpieczeństwa, co pozwoli nam w pełni wykorzystać potencjał sieci 5G. Europa ma wszystko czego potrzebuje by być liderem świata technologii – czytamy w oświadczeniu, pod którym podpisał się Thierry Breton, komisarz ds. rynku wewnętrznego.

To oznacza, że mimo nacisków ze strony administracji Stanów Zjednoczonych, unijne stanowisko się nie zmienia. Nadal to kraje członkowskie mają autonomicznie decydować o tym, czy Huawei może w nich budować sieć komórkową 5G, czy też nie. Jedyne co muszą zrobić kraje członkowskie, to dostosować się do wytycznych unijnych w sprawie bezpiecznej infrastruktury telekomunikacyjnej, na co mają czas do kwietnia br. i które dotyczą wszystkich – nie tylko Huaweia – podwykonawców.

Dołącz do dyskusji