Pytanie na otwarcie tygodnia: ile wydaliście na zakupy w Black Week i Black Friday?

Artykuł/Zakupy 02.12.2019
Pytanie na otwarcie tygodnia: ile wydaliście na zakupy w Black Week i Black Friday?

Pytanie na otwarcie tygodnia: ile wydaliście na zakupy w Black Week i Black Friday?

Co prawda dziś Cyber Monday i zakupy jeszcze trwają, ale warto już teraz zadać sobie kilka pytań. Ile wydaliśmy podczas tegorocznego Czarnego Tygodnia? Czy kupiliśmy same potrzebne rzeczy? Czy zostały nam pieniądze na chleb?

Dziś Cyber Monday. Kończy się Black Week. Przez cały tydzień wyszukiwaliśmy dla was najlepsze promocje, czas na podsumowanie zakupów. Dla jednych będzie to rachunek sumienia – pusty portfel może się okazać najwyższą formą wyrzutu. Inni głośno krzykną „yes, yes, yes”, prezentując listę upolowanych trofeów. Przedstawiciele trzeciej grupy pochwalą się w komentarzach, że nie ulegli marketingowcom i nie zrobili żadnych zakupów. Ostatnia grupa będzie dowodzić, że Black Week i Black Friday to ściema, a znaczących obniżek po prostu nie było.

Sam pozycjonuję się wśród umiarkowanych kupujących. Przede wszystkim nie uległem pokusie wizyty w obleganych centrach handlowych. O potędze Czarnego Piątku (i marketingu z nim związanego) świadczy fakt, że w dwóch centrach, które mijam niemal codziennie, brakowało miejsc parkingowych. A w ich okolicach tworzyły się spore korki.

Kilka tysięcy samochodów obok siebie, robi wrażenie – zwłaszcza gdy wypatrzymy na parkingu jakiegoś ciekawego grata klasyka. Gęste tłumy, zmuszające do przeciskania się, budzą już zgoła inne emocje. Postanowiłem tego sobie oszczędzić, ale oblężenie i tak musiałem przeżyć i to w dość niespodziewanym miejscu – w markecie spożywczym, w którym robię codzienne zakupy.

Podczas Black Week kupowałem tylko w sieci i nie nabyłem żadnego produktu, którego nie zaplanowałem wcześniej.

Nie czekałem na sam Black Friday i najważniejszego zaplanowanego zakupu dokonałem już w ubiegły poniedziałek. Nabyłem tegorocznego iPada 10.2 w przyzwoitej cenie. Nie był to poziom obniżek na amerykańskim Amazonie, które sięgają w przeliczeniu blisko połowy ceny, ale ponad 200 zł od kwoty podanej na Apple.com to przyjemny rabat.

Co jeszcze kupiłem? Etui na „plecki” iPada skonstruowane tak, by z przodu można było podłączyć Smart Keyboard. Na klawiaturę Apple’a również polowałem. Na niemieckim Amazonie znalazłem nawet dobrą promocję (489 zł z wysyłką zamiast 749 zł), ale wbrew nagłówkowi oferty była ona sprzedawana w wersji niemieckiej, a nie angielskiej – o czym świadczył kod produktu.

Czego nie kupiłem? Szukałem zestawu bitów i wierteł do wiertarko-wkrętarki akumulatorowej. Ceny produktów z mojej uprzednio przygotowanej listy nie drgnęły nawet o złotówkę. Postanowiłem się wstrzymać.

Pytanie na otwarcie tygodnia: ile wydaliście na zakupy w Black Week i Black Friday? Czy znaleźliście atrakcyjne promocje?

Napiszcie nam, czy ulegliście zakupowemu szaleństwu? A może znaleźliście się w grupie moralnych zwycięzców, którzy dzielnie obronili swoje portfele? Komentarze są do waszej dyspozycji.

Dołącz do dyskusji

Advertisement