Już nie tylko Qualcomm. Huawei gotowy na produkcję notebooków z układami ARM

News/Sprzęt 07.12.2019
Już nie tylko Qualcomm. Huawei gotowy na produkcję notebooków z układami ARM

Już nie tylko Qualcomm. Huawei gotowy na produkcję notebooków z układami ARM

Huawei zaprezentował przeznaczoną dla komputerów osobistych płytę główną Kunpeng D920S10. To co jest w niej szczególnie ciekawe to fakt, że nie jest ona przeznaczona dla układów Intela czy AMD, a dla procesora Kunpeng 920 o architekturze ARM. Już dziś działa z Linuxem.

Niemal każdy sprzedany na rynku komputer osobisty zawiera procesor Intela lub AMD o architekturze x86. Microsoft jednak już od długiego czasu stara się spopularyzować układy o energooszczędnej architekturze ARM. Jego głównym sojusznikiem jest firma Qualcomm produkująca procesory Snapdragon. Microsoft jednak zawsze deklarował, że chodzi mu o otwartość na wszystkie układy ARM, a nie tylko te od jego partnera.

Jest więc wysoce prawdopodobne, że w przewidywalnej przyszłości Qualcommowi wyrośnie nowy konkurent na –na razie – malutkim rynku układów ARM dla komputerów osobistych. Huawei oficjalnie zaprezentował pecetową płytę główną D920S10 ze złączem dla procesora Kunpeng 920 o architekturze ARM. Huawei nadal nie może współpracować z Google’em – ale z Microsoftem już tak.

MateBooki z układami ARM? Tak, proszę!

Huawei okazał się zdumiewająco kompetentnym producentem notebooków. Mimo że jest to firma bardzo młoda na rynku komputerów przenośnych, to i tak udało jej się wprowadzić na rynek – jak się okazało – rewelacyjne urządzenia, które jakością i możliwościami rzucały poważne wyzwanie weteranom rynku. Ma też duże doświadczenie w projektowaniu bardzo pochlebnie ocenianych procesorów – w tym popularnych układów z rodziny Kirin.

Windows 10 na dziś nie jest zgodny z układami Kunpeng, zadziała tylko na układach Snapdragon oraz na układach x86. Obie firmy jednak z pewnością są zainteresowane współpracą, bo ta leży w interesie obu stron. Alternatywa dla Surface Pro X zaprojektowana przez inżynierów od MateBooków? Takie urządzenie z miejsca miałoby moją pełną uwagę.

Dołącz do dyskusji