Sprawdziłem odpowiedź Biedronki na Thermomixa. Szybki test Biedromixa za 1299 zł

Recenzja/Technologie 04.12.2019
Sprawdziłem odpowiedź Biedronki na Thermomixa. Szybki test Biedromixa za 1299 zł

Sprawdziłem odpowiedź Biedronki na Thermomixa. Szybki test Biedromixa za 1299 zł

Już w najbliższy czwartek, 05.12.2019 r., do sklepów Biedronka trafi robot kuchenny Hoffen Smart Chef Express, znany też jako Biedromix. Jest to kosztująca zaledwie 1299 zł alternatywa dla oryginalnego Thermomiksa. Mieliśmy okazję przez kilka dni z niego korzystać i wiemy, jak się sprawuje.

W kilku słowach warto powiedzieć, skąd w ogóle wzięły się pojęcia takie jak Biedromix oraz Lidlomix. Stało się tak, ponieważ coraz większą popularnością w Polsce cieszy się Thermomix, czyli robot kuchenny stworzony przez firmę Vorwerk. Każda generacja tych urządzeń to sprzęty świetnie wykonane, proste w obsłudze oraz wytrzymałe. Niestety za wysoką jakością idzie też wysoka cena, która wynosi około 5000 zł.

Wiele osób chce mieć tego typu urządzenie, jednak właśnie ze względu na cenę nie może sobie na nie pozwolić. Wyczuli to włodarze popularnych dyskontów, którzy cyklicznie wprowadzają do sprzedaży roboty kuchenne o podobnych funkcjach, których cena jest kilkukrotnie niższa.

Jak łatwo się domyśleć, w Lidlu jest dostępny Lidlomix (oryginalna nazwa to Monsieur Cousine), zaś w Biedronce Biedromix (Hoffen Smart Chef Express). My mieliśmy okazję korzystać z najnowszej wersji tego drugiego.

Do czego potrzebny jest Biedromix?

Wiele osób zastanawia się, czemu ktoś jest skłonny wydać ciężkie pieniądze na garnek podłączony do prądu. Z prostego powodu: bo bardzo ułatwia on gotowanie i sprawia, że poradzi sobie z nim nawet największa kulinarna niedojda. Serio.

W przypadku gotowania dania z przepisu, nie zawsze jesteśmy w stanie (lub nie chce nam się) odmierzyć idealnej ilość składników, tak samo jak możemy źle dobrać temperaturę oraz sposób mieszania. W przypadku korzystania z robota kuchennego typu Thermomix jest to niemożliwe.

Do czego potrzebny jest Biedromix?

Dzieje się tak dzięki przepisom dopasowanym do sprzętu. W przepisie nie ma informacji, żeby wsypać szczyptę soli, nastawić danie na mały ogień i umiarkowanie szybko mieszać. Zamiast tego jest napisane, że trzeba wsypać 10 gramów przyprawy (łatwo dobrać odpowiednią ilość dzięki wbudowanej wadze), nastawić temperaturę na 60 stopni i moc mieszania na siódemkę.

Wszystkie dane są konkretne, brak tu jakichkolwiek niedomówień. A co za tym idzie, przepis jest w pełni powtarzalny. To ogromna wygoda dla osób nieobeznanych w kuchennych sprawach. Thermomiksy lubią też dzieci, które korzystając z prostych przepisów mogą same przygotowywać posiłki w bezpieczny sposób.

Jaki jest Hoffen Smart Chef Express?

Pierwsze co mnie zaskoczyło w Hoffen Smart Chef Express to jakość wykonania. Muszę przyznać, że spodziewałem się badziewnego sprzętu z niedopasowanymi do siebie częściami, a otrzymałem urządzenie, które przesadnie nie różni się od swoich droższych kolegów.

Co prawda błyszczący biały plastik sam zastąpiłbym bardziej matowym tworzywem, ale poza tym trudno się do czegoś przyczepić. Wszystkie elementy są ze sobą dobrze spasowane, nic nie skrzypi. Słowem – jest naprawdę nieźle.

Jaki jest Hoffen Smart Chef Express?

Miło zaskakuje także metalowa misa o pojemności roboczej 3 l. Nie sposób też narzekać na znajdujące się w środku ostrze, pokrywkę ze znajdującą się w niej miarką oraz końcówkę do ubijania piany. Oprócz tego w zestawie można znaleźć koszyk do odcedzania oraz nakładkę do gotowania na parze.

Jedyny element budzący moje wątpliwości to plastikowa szpatułka do wygrzebywania resztek ciasta, która w droższych sprzętach jest pokryta silikonem. Na szczęście ten element można łatwo dokupić.

Biedromix, jak każdy robot kuchenny tego typu, bardzo trzęsie się podczas pracy. Z tego powodu powinno istnieć ryzyko, że będzie poruszał się po blacie lub że nawet z niego spadnie. Tak się jednak nie dzieje, ponieważ jego nóżki to przyssawki, dzięki którym robot świetnie trzyma się powierzchni. To drobna, ale niezwykle przydatna rzecz o której zapomina wielu producentów tego typu sprzętów.

Dlaczego Biedromix jest smart?

Urządzenie jest wyposażone w całkiem duży ekran dotykowy oraz intuicyjny interfejs. Warto dodać, że także aplikacja wygląda dokładnie tak samo jak wyświetlacz urządzenia. Oznacza to, że gdy nauczycie się obsługiwać sprzęt, będziecie mieć także w małym palcu obsługę aplikacji. To dobra opcja dla osób, które nie lubią uczyć się korzystania z nowych programów.

Dlaczego Biedromix jest smart?

Zaraz po włączeniu urządzenia (lub aplikacji) wyświetla się menu główne, które pozwala na wybranie pasującej nam temperatury (zakres 30-115 stopni Celsjusza regulowany co 5 stopni), prędkości obracania się ostrzy (1-10) oraz czasu pracy (do 115 minut). Po wybraniu ikony przepisów naszym oczom pojawi się wiele kolorowych miniatur oznaczających kolejne kategorie potraw. Z kolei po wybraniu kategorii możemy zobaczyć konkretne przepisy. Co ważne, każdy z 220 przepisów jest ładnie opisany za pomocą ikony oraz tekstu, oczywiście w pełni po polsku.

Dlaczego Biedromix jest smart?

Same przepisy są bardzo łatwe, czytelne i poradzi sobie z nimi nawet totalny laik. Sprzęt ma umożliwiać też dodawanie własnych przepisów za pośrednictwem aplikacji Hoffen. Pozostaje pytanie, czy lista przepisów będzie regularnie wzbogacana o nowe pozycje, czy użytkownicy pozostaną pozostawieni sami sobie. Liczę na tę pierwszą opcję, ponieważ w przypadku Lidlomiksa użytkownicy cały czas otrzymują nowe przepisy. Plusem jest też, że wszelkie klony Thermomiksa są bardzo do siebie podobne, więc przepisy między nimi są wymienne. Istnieje też duża społeczność tworząca nowe przepisy z myślą o urządzeniach i dzieląca się nimi w Internecie.

Dlaczego Biedromix jest smart?

Czy warto kupić Hoffen Smart Chef Express?

Sprzęt ten zaskoczył mnie swoją jakością wykonania, intuicyjnością oraz ogromem funkcji. Nie wierzę, że mogę to napisać, ale mamy tutaj do czynienia z jakością może nie taką samą, ale bardzo zbliżoną do kilkukrotnie droższych sprzętów konkurencji. Na wysokim poziomie stoi też aplikacja, która choć jest bardzo prosta, to spełnia swoją funkcję. Jeżeli są tu jakieś niedociągnięcia (mała liczba przepisów, plastikowa łopatka), to są albo łatwe do naprawienia, albo nieistotne. Zwłaszcza patrząc na bardzo atrakcyjną cenę urządzenia, która wynosi 1299 zł.

Czy warto kupić Hoffen Smart Chef Express?

Najbardziej ciekawi mnie jednak, jak ten sprzęt będzie sprawował się w dłuższej perspektywie. Nie potrafię tego powiedzieć, ale na pewno sprawdzę to w przyszłości, by wyrobić sobie ostateczną opinię o Biedromiksie. Przyznam jednak, że gdybym szukał obecnie tego sprzętu i chciał na niego wydać znacznie mniej niż 5000 zł, prawdopodobnie skusiłbym się na propozycję z Biedronki. Po krótkich testach wydaje mi się, że rzeczywiście nie różni się on od oryginału na tyle, by dopłacać do niego prawie 4000 zł.

Dołącz do dyskusji

Advertisement