Koniec z pękaniem. Wypróbowałem szkło od 3mk

Koniec z pękaniem. Wypróbowałem szkło od 3mk

Koniec z pękaniem. Wypróbowałem szkło od 3mk

Wraz z zakupem nowego telefonu pojawia się zwykle pytanie, czy zabezpieczać wyświetlacz. A jeśli tak, to czym – folią czy szkłem?

Nigdy nie byłem fanem szkieł, folii i całego tego przezroczystego ustrojstwa, które przykleja się do wyświetlacza smartfona. Przeszkadzało mi w zasadzie wszystko. Od dość nieprzyjemnej w dotyku powłoki, przez irytujące bąbelki powietrza, aż do palcujących się powierzchni. Do tego dodajmy jeszcze często irytujący montaż, przy którym – jak w starym żarcie o saperach – można pomylić się tylko raz.

Kiedy jednak zmieniałem telefon i przyjrzałem się mojemu poprzedniemu, dość zmęczonemu codziennym używaniem, urządzeniu, zacząłem się zastanawiać, czy samo dość drogie i wytrzymałe etui wystarczy. Mój wysłużony LG G6 pokryty jest bowiem niewielkimi, ale widocznymi ryskami. Postanowiłem spróbować pogodzić się z zabezpieczeniami wyświetlacza.

Mój kolejny smartfonowy wybór od nowości pokryty był folią i wyjątkowo postanowiłem zatrzymać ją chwilę dłużej. Niestety naklejona folia do Huawei’a P20 Pro jest może tak idealnie docięta, że można ją przeoczyć, ale po jakimś czasie zebrała niewielkie ryski. Wymieniłem ją na Szkło od marki 3mk i jestem więcej niż zadowolony. Dlaczego?

folia 3mk
Poprzednia folia wymagała wymiany

Po pierwsze: szkło, które nie pęka.

Jednym z największych problemów szkła hartowanego zakładanego na wyświetlacz smartfona jest, że to z czasem wygląda po prostu brzydko. Nie chodzi już nawet o to, że przy zderzeniu z czymś ciężkim szklana tafla pęka, to rozumiem, chociaż… nie do końca. Szkła hartowane chronią ekran, ale przez to, że ulegają pęknięciom, trzeba je za każdym razem wymieniać. Kto chciałby o tym myśleć? Kiepskie jest też to, że z czasem hartowane szkło wyszczerbia się na krawędziach. Wygląda to po prostu okropnie. NeoGlass natomiast wykonane jest ze szkła kompozytowego, które nie ma tych nieeleganckich przypadłości. Po prostu nie ma możliwości, żeby NeoGlass pękł lub wyszczerbił się na krawędziach. Oszczędność czasu i pieniędzy.

Po drugie: to szkło, które bardzo łatwo zamontować.

Mając niewielkie zdolności manualne, montaż folii zabezpieczającej lub szkła na wyświetlacz nie należy do najłatwiejszych. Szkło NeoGlass od 3mk to jednak zupełnie inna zabawa. Montaż naprawdę jest bajecznie prosty, zestaw akcesoriów, który dołączony jest do opakowania wystarcza, aby bez problemu przejść przez cały montaż. Dodatkowo instrukcja obsługi ze strony producenta jest jasna.

Po trzecie: żeby je zamontować, nie potrzebujesz niczego więcej.

3mk folia
To zawartość pudełka

To zawartość pudełka.W zestawie znajdziecie oczywiście samo szkło i niewielkie narzędzie do usuwania bąbelków powietrza chwilę po założeniu. Producent do opakowania dołączył także dwie ściereczki, pierwszą do przetarcia wyświetlacza na mokro i drugą, która pozwala go osuszyć. Nie są potrzebne więc inne specyfiki czy ściereczki. Jest to o tyle wygodne, że pozwala uniknąć kurzu i pyłków, bo akcesoria zapakowane są w plastikowe woreczki, a wyświetlacz przed założeniem szkła powinien być idealnie czysty.

Po czwarte: nic się nie stanie, jeśli założymy je krzywo.

Nałożenie folii lub szkła ochronnego wymaga precyzji. Niepewna dłoń – przypominam: żart o saperze – może kosztować nas konieczność zakupu jeszcze jednego egzemplarza, słowem łatwo coś tu zepsuć. Zwłaszcza jeśli przypadkiem zasłonimy oczko aparatu lub szkło będzie za blisko głośniczka. W testowanym przeze mnie NeoGlass od 3mk po nieudanej próbie naklejenia szkła możemy zdjąć je i spróbować nałożyć jeszcze raz. Bez konsekwencji.

Po piąte: szkło NeoGlass od 3mk jest estetyczne.

mk szkło

Nie powiem, że nie widać, czy nie czuć pod palcem dodatkowej powierzchni. Złapałem się jednak na tym, że o obecności szkła przypominam sobie dopiero, kiedy dotykam czytnika linii papilarnych w dolnej części urządzenia. Skok jest bowiem delikatnie wyczuwalny, ale – jak mówi producent – ma tylko 0,3 mm grubości. Powierzchnia jest jednak bardzo przyjemna, a zastosowanie dodatkowej oleofobowej warstwy sprawia, że szkło bardzo łatwe do wyczyszczenia i nie brudzi się, czy, mówiąc kolokwialnie, palcuje bardziej niż to, które pokrywa wyświetlacz.

Tekst powstał przy współpracy z firmą 3mk. 

Dołącz do dyskusji

Advertisement