Jak działa pralka Beko ze SteamCure? Sprawdzamy, co to daje

Jak działa pralka Beko ze SteamCure? Sprawdzamy, co to daje

Jak działa pralka Beko ze SteamCure? Sprawdzamy, co to daje

Nowe technologie wdarły się szturmem do naszych domów i mieszkań. I nie chodzi tu wcale o komputery, konsole do gier czy akcesoria smart home. Inteligentne są dziś nawet sprzęty AGD.

Jesteśmy teraz rozpieszczani przez elektronikę. W kieszeniach nosimy przecież głosowych asystentów, którzy planują nam dzień i wykonują za nas podstawowe zadania. Mieszkamy też w inteligentnych domach, które nie tylko pamiętają za nas o tym, by przewietrzyć mieszkanie, gdy jakość powietrza się pogorszy, ale również poinformują nas o próbie włamania.

pralki-beko-steamcure-co-to-czy-warto-opinie-para-parowanie-3

To jednak tylko wierzchołek góry lodowej możliwości, jakie daje nam technologia. Do internetu można podpiąć np. lodówki, by zwiększyć ich możliwości. Nie jest to jednak konieczne, by zasmakować już dziś świata przyszłości. Współczesne pralki, nawet jeśli nie są podpięte do sieci domowej, i tak radzą sobie znacznie lepiej niż ich starsze siostry.

Nowe technologie w służbie AGD

Pralki, które można kupić dziś, tylko na pozór przypominają poczciwe franie sprzed lat. Co prawda ich konstrukcja zewnętrzna aż tak się nie zmieniła – muszą pasować do tych samych wnęk, co wszystkie inne modele przed nimi – ale wyglądają coraz bardziej nowocześnie. Mają nie tylko kilka przycisków, ale również pokrętła, wyświetlacze i świecące diody.

Najważniejsze jednak jest to, co mają w środku. Producenci dwoją się i troją, by usprawnić proces prania. Dzięki temu zużywamy mniej wody, a ubrania mniej się niszczą. To wszystko przekłada się z jednej strony na oszczędność, a z drugiej – na lepiej wyglądające ciuchy. A jedną z funkcji nowoczesnej pralki, która jest naprawdę przydatna, jest wykorzystanie pary wodnej.

SteamCure – jakie to niesie korzyści?

Funkcja wydzielania pary, którą oferuje w swoich produktach marka Beko, może być aktywowana zarówno na początku, jak i na końcu prania. W obu przypadkach para powstanie w dnie bębna i zostaje rozprowadzona w jego obrębie. SteamCure, bo tak się nazywa ta technologia, daje inne korzyści w zależności od tego, kiedy zostanie aktywowany.

W przypadku aktywacji SteamCure na początku prania (tzw. Pre Wash), zabrudzenia na ubraniach zostają dodatkowo zmiękczone. Ułatwia to ich późniejsze usunięcie. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by użyć tej funkcji już po praniu (tzw. After Wash). Wtedy pralka zmiękcza ubrania i zmniejsza zagniecenia, co ułatwia prasowanie.

Niektóre ubrania wyjęte z pralek Beko można założyć nawet od razu po wysuszeniu.

To jednak nie koniec zalet tej technologii. SteamCure ułatwia utrzymanie swojej pralki w czystości i dba o jej „higienę”. Korzystanie z pary wodnej eliminuje złogi detergentu oraz skupiska bakterii. Do tego ubrania, które zostały potraktowane parą, zostają odświeżone. Ułatwia to eliminowanie nieprzyjemnych zapachów.

pralki-beko-steamcure-co-to-czy-warto-opinie-para-parowanie-2

Osoby, które nie cierpią prasowania – a nie ma ich mało – z pewnością to docenią. W dodatku nie trzeba się obawiać, że SteamCure uszkodzi delikatne tkaniny. Przepuszczanie pary przez ciuchy nie jest mocno inwazyjne, a nawet – wręcz przeciwnie. Ubrania, do których pielęgnacji używa się pary wodnej, na dłużej zostają w szafach swoich właścicieli.

 

Pralka Beko ze SteamCure- co jeszcze trzeba wiedzieć?

Co istotne, podczas wytwarzania pary i przepuszczania jej przez ubrania nie dodaje się żadnych detergentów. Podgrzana do temperatury wrzenia woda wystarcza, by rozmiękczyć zabrudzenia (na początku) i wygładzić tkaniny (na końcu). W pralkach marki Beko wyposażonych w technologię SteamCure można wyróżnić trzy dodatkowe programy parowe.

pralki-beko-steamcure-co-to-czy-warto-opinie-para-parowanie-4

W przypadku prania od początku można skorzystać z BabyProtect+ (rozbijanie zanieczyszczeń oraz neutralizacja alergenów i drobnoustrojów), a włączając parownik na końcu – z programów Koszule (który zmniejsza zagniecenia) oraz Kołdry Puchowe (który rozbija zbity po praniu pierz i zmiękcza tkaniny). To naprawdę ułatwia życie.

Nie trzeba też wydawać majątku, by skorzystać z takich udogodnień.

Wcale nie trzeba sięgać po modele premium za np. 3 tys. zł, aby cieszyć się możliwością odświeżania ubrań z wykorzystaniem pary wodnej. Za pralki takie jak Beko MWTE9634XCW, Beko EWTV8636XAW i Beko WTV8634XAW, trzeba zapłacić dziś ok. 1500 zł. Nie jest to mało, ale biorąc pod uwagę to, że taki sprzęt kupuje się na lata oraz listę jego zalet, ta cena nie wydaje się jednak już tak duża.

pralka beko 3 wtv8634xaw

Tak wygląda jedna z polecanych pralek, czyli Beko WTV8634XAW. Oprócz tego warto przyjrzeć się modelom Beko EWTV8636XAW i Beko MWTE9634XCW.

Oczywiście to prawda, że modele wspierające SteamCure to nie są najtańsze pralki na rynku – te bez funkcji parowania potrafią kosztować poniżej 1 tys. zł – za to ich zakup w długoterminowym ujęciu może okazać się bardzo opłacalny. Nie chodzi jedynie o oszczędność wody i prądu w porównaniu do modeli gorszej klasy. Zapewniają również dużo większy komfort użytkowania, lepszą jakość prania i oszczędność czasu poświęcanego na prasowanie.

Jest jeszcze jeden aspekt, na który warto zwrócić uwagę.

Dodatkowe funkcji w postaci SteamCure sprawiają, że ubranie dłużej zachowuje elegancki wygląd, a tym samym później trzeba je wymieniać na nowe. Oszczędzanie zasobów oraz dłuższe korzystanie z kupionych już rzeczy wpisuje się zaś idealnie w cieszącą się coraz większą kulturę Zero Waste, która zakłada ograniczanie konsumpcji, a tym samym – produkcji niepotrzebnych śmieci.

pralka-beko-steam-cure-2

Jako konsumenci jesteśmy coraz bardziej świadomi. Chcemy wybierać produkty wysokiej jakości, w tym z kategorii odzieżowej. Wiele osób nie chce jednak wydawać zbyt wiele na ubrania z obawy o to, że i tak się szybko zniszczą w praniu. Dobra pralka, czyli np. taka ze wsparciem Steam Cure, która nie dewastuje ubrań, może okazać się tutaj świetnym rozwiązaniem.

PS Miłym dodatkiem z perspektywy geeka w nowoczesnych pralkach jest też to, że nie trzeba do nich podchodzić, by je obsłużyć. Pranie można włączyć – i zatrzymać – zdalnie. Wykorzystuje się do tego aplikację mobilną na smartfony o nazwie HomeWhiz. Ma ona oczywiście znacznie więcej funkcji niż start i stop. Pozwala m.in. zaplanować cykle oraz monitorować postępy w praniu.

*Materiał powstał we współpracy z marką Beko

Dołącz do dyskusji