Nazistowskie obozy na mapie Polski. Ministerstwo prosi Netfliksa o pilnowanie prawdy historycznej

News/Social media 10.11.2019
Nazistowskie obozy na mapie Polski. Ministerstwo prosi Netfliksa o pilnowanie prawdy historycznej

Nazistowskie obozy na mapie Polski. Ministerstwo prosi Netfliksa o pilnowanie prawdy historycznej

Netflix został wywołany do tablicy przez polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Urzędnicy zauważyli w jednym z seriali mapę, na której zaznaczone są nazistowskie obozy na terytorium Polski i wzywają do „dbania o prawdę historyczną”.

Na profilu polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych w serwisie Twitter pojawiła się dziś wypowiedź kierowana w stronę platformy Netflix. Nie była to jednak wiadomość prywatna. W dodatku przed treścią umieszczono kropkę, dzięki czemu wyświetliła się wszystkim obserwującym profil MSZ.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych wzywa serwis Netflix do „dbania o prawdę historyczną”.

Polscy urzędnicy swoim postem chcieli akurat dziś zwrócić uwagę na to, że w jednym z seriali o tytule Iwan Groźny z Treblinki, który wyemitowano już 4 listopada, pojawiła się ich zdaniem nieodpowiednia mapa. Przedstawiała ona terytorium współczesnej Polski, ale naniesiono na nią symbole obozów koncentracyjnych, w tym Auschwitz.

W czasie, o którym mowa w serialu „Iwan Groźny z Treblinki”, terytorium Polski było okupowane, a odpowiedzialność za obozy ponosiły nazistowskie Niemcy. Mapa pokazana w serialu nie jest zgodna z przebiegiem ówczesnych granic – można przeczytać w wiadomości polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych

MSZ w swoim poście zamieszczonym na dzień przed polskim świętem Niepodległości apeluje o to, by Netflix dbał o prawdę historyczną. W załączeniu znalazły się zrzut ekranu, który pokazuje, jak wyglądała mapa umieszczona w serialu oraz fragment mapy Polski z tamtego okresu, która według urzędników powinna się pojawić w serialu.

https://twitter.com/MSZ_RP/status/1193492314213236736

Do sprawy odniósł się Sebastian Kaleta, wiceszef Ministerstwa Sprawiedliwości.

Jego stanowisko również znalazło się na profilu w serwisie Twitter. Przypomniał, że „na takie nieprzyjemne okoliczności powstały narzędzia ochrony dobrego imienia Polski”, które przygotowano w jego ministerstwie. Zapowiedział zajęcie się tą sprawą już we wtorek.

Sebastian Kaleta planuje teraz zwrócić się do prezesa Instytutu Pamięci Narodowej o analizę sytuacji. Nie wyklucza podjęcia „kroków prawnych” w stosunku do firmy Netflix. Wskazuje konkretnie na „powództwo cywilne o ochronę dobrego imienia Polski”.

Sprawę skomentowała też partia Jarosława Gowina, Porozumienie.

Jej przedstawiciele domagają się zaprzestania emisji serialu, w którym znalazła się wspomniana mapa. Nie wszyscy są jednak tacy krytyczni i zwracają uwagę na to, że poza niefortunną mapą, serial dobrze opisuje rzeczywistość. Niektórzy zaś próbują wyjaśnić, dlaczego w serialu pojawiła się taka mapa, a nie inna.

Na oficjalne stanowisko serwisu w związku z publikacją wezwania polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych jeszcze czekamy. Netflix jak na razie nie odniósł się do sprawy – ani publicznie, ani w odpowiedzi na pytania, które wysłaliśmy do polskich przedstawicieli platformy.

Aktualizacja:

Jesteśmy świadomi zastrzeżeń związanych z dokumentem „The Devil Next Door” („Iwan Groźny z Treblinki”) i pilnie analizujemy sprawę – komentuje biuro prasowe firmy Netflix.

Dołącz do dyskusji

Advertisement