Sprawdzamy, co potrafi Evobox Stream – dekoder oferujący dostęp do telewizji przez internet i bez umów

Sprawdzamy, co potrafi Evobox Stream – dekoder oferujący dostęp do telewizji przez internet i bez umów

Sprawdzamy, co potrafi Evobox Stream – dekoder oferujący dostęp do telewizji przez internet i bez umów

Evobox Stream to dekoder sprzedawany przez Cyfrowy Polsat w modelu OTT, niewymagającym podpisywania umowy na pakiet oraz nienakładającym na klienta zobowiązań finansowych. 

W cenie 299 zł otrzymujemy urządzenie w opcji prepaid (jest jeszcze drugi wariant, czyli skorzystanie z udostępnienia dekodera), zapewniające dostęp do telewizji przez Internet od dowolnego dostawcy, bez konieczności podłączania anteny czy zewnętrznego tunera DVB-T. Sprawdzamy, co potrafi taki gadżet.

Informacje wstępne: Z dekodera korzystałem za pośrednictwem domowej sieci WiFi 2,4 GHz. Urządzenie można podłączyć do Internetu również za pomocą kabla Ethernet oraz WiFi 5 GHz.

Do Evoboksa nie podłączałem kabla koncentrycznego ani anteny umożliwiającej odbiór naziemnej telewizji cyfrowej, choć gdybym chciał, mógłbym to zrobić, bo urządzenie ma wbudowany tuner DVB-T. Tym razem jednak chciałem skoncentrować się wyłącznie na tym, co pozwala urządzenie wyłącznie w oparciu o połączenie z domową siecią internetową.

Łatwe podłączenie i brak wymogu dotyczącego dostawcy sieci internetowej.

Większość podmiotów oferujących dekodery do odbioru telewizji internetowej wymaga umowy z konkretnym dostawcą Internetu. Wtedy i tylko wtedy dekoder zadziała bez przeszkód. Cyfrowy Polsat podchodzi do zagadnienia znacznie bardziej liberalnie. Ich Telewizja Internetowa z dekoderem OTT to produkt działający niezależnie od dostarczyciela Internetu.

Nie musimy nawet zawierać umowy z Cyfrowym Polsatem. Wystarczy kupić dekoder w jednym z salonów firmy dokładnie tak, jak gdybyśmy kupowali urządzenie w sklepie RTV AGD. Zero zobowiązań. Zaznaczę jednak, że jeśli ktoś chce, może też  skorzystać z opcji udostępnienia dekodera, kosztuje to 10 zł mies. (plus złotówka na start) i wtedy wymaga już podpisania umowy na udostępnienie sprzętu. Nie wiąże się to jednak ze stałym zobowiązaniem za pakiet programowy.

Brak wymaganego dostarczyciela Internetu to wielka zaleta. Oznacza to, że z dekodera możemy skorzystać w dowolnej sieci pod warunkiem, że jej prędkość będzie m.in. 8 Mb/s. Wystarczy połączenie kablem Ethernet albo po WiFi. Dzięki temu Evobox Stream działa nawet za granicą, o ile pierwsze uruchomienie dekodera odbędzie się w Polsce.

Potem takie małe urządzenie można wrzucić do torby i podłączyć do dowolnego telewizora za pomocą kabla HDMI znajdującego się w zestawie. Kabel zasilający, kabel HDMI, dostęp do sieci i telewizor – tyle wystarczy, aby korzystać z Evoboksa Stream. Cyfrowy Polsat nie wymaga konta klienta czy umowy. Bardzo mi się taka filozofia podoba.

Pierwsza konfiguracja jest banalnie prosta.

Dekoder działa w oparciu o autorskie oprogramowanie, które zaraz po włączeniu urządzenia poszukuje dostępu do Internetu. Po wskazaniu domowej sieci i wpisaniu hasła urządzenie pobrało aktualizację oprogramowania. Następnie zrestartowało się oraz zainstalowało wszystkie poprawki. Pozwoliłem sobie pominąć konfigurację programów telewizji naziemnej, bo jak wspomniałem wcześniej, nie podłączyłem do dekodera kabla koncentrycznego. Zamiast tego zgodnie z instrukcją przeszedłem od razu do cyfrowego sklepu i wpisałem swojego maila. Zwyczajnego, w domenie Google, żadne tam konto Cyfrowego Polsatu.

Wpisanie adresu e-mail wystarczy, aby na dekoderze został aktywowany 3-miesięczny okres, w trakcie którego możemy przetestować oraz oglądać wszystkie kanały dostępne za pośrednictwem Internetu.  Mam tutaj na myśli np. Polsat News, TVN24, Polsat Film, Discovery, Animal Planet, Polsat Sport, Polsat Sport Premium, Eleven Sports, HBO, AXN i wiele innych (razem jest ich ponad 100). Te 3 miesiące powinny wystarczyć, aby wyrobić sobie zdanie o większości programów i wiedzieć, na których kanałach zależy nam najbardziej.

Menu w Evobox Stream składa się z ośmiu podstawowych zakładek.

Kafelek Kanały TV pozwala przeskakiwać pomiędzy ofertami poszczególnych stacji, z podglądem tego, co aktualnie jest przez nie emitowane. CP GO to preinstalowana aplikacja Cyfrowego Polsatu dla klientów tej firmy, która działa dokładnie jak platforma VoD. Drugą preinstalowaną aplikacją jest HBO GO. Można się do niej zalogować, korzystając z pakietu telewizyjnego z kanałami HBO. Następnie mamy Program TV, gdzie podejrzymy nadchodzącą ofertę programową stacji, ustawimy przypomnienia oraz wybierzemy programy do zobaczenia później.

Druga połowa zakładek rozpoczyna się od kafelka z napisem Przypomnij. To sekcja, w której możemy podejrzeć ustawione przez nas przypomnienia o nadchodzących transmisjach. Dalej mamy Radio, a następnie Sklep oraz Ustawienia. W Ustawieniach możemy zarządzać kanałami, instalować je, przeprowadzać diagnostykę, łączyć się z sieciami, edytować opcje obrazu i dźwięku czy aktywować ochronę rodzicielską.

Na osobną uwagę zasługuje zakładka Sklep. Pierwszy raz widzę, aby z poziomu dekodera można było nie tylko wybrać, ale również zakupić interesujący nas pakiet kanałów. Możemy do tego wykorzystać kartę płatniczą (debetową i kredytową) lub Blika. Nie musimy zakładać konta Cyfrowego Polsatu ani nie musimy uruchamiać przeglądarki w laptopie. Wszystkim zarządzamy z poziomu samego dekodera, wykorzystując przy tym pilot dołączony do zestawu.

Internetowa telewizja OTT – jakość obrazu

Dekoder Evobox Stream odbiera internetową telewizję w maksymalnej jakości 1080p. Jeśli chcemy ograniczyć wykorzystanie łącza, możemy wybrać standard 1080i, 720p lub 576p. Do tego dekoder zapewnia proste skalowanie obrazu: wyświetlimy go natywnie, rozciągniemy lub powiększymy. Wsparcie dla HDMI-CEC sprawia z kolei, że uruchamiając dekoder włączamy też telewizor lub odwrotnie. Dzięki HDMI-CEC mogę także obsługiwać dekoder pilotem dołączonym do mojego telewizora. Bardzo to wygodne, ale do takiego standardu jesteśmy już raczej przyzwyczajeni.

Nie byłem natomiast przygotowany na to, że przełączanie się pomiędzy internetowymi kanałami w standardzie 1080p będzie takie szybkie. Spodziewałem się raczej animacji buforowania lub kilku sekund czarnego ekranu. Skakanie po stacjach jest jednak natychmiastowe i bez wyraźnych, frustrujących opóźnień. Spójrzcie zresztą na wykonane przeze mnie wideo. Podczas przeglądu kanałów korzystam z połączenia WiFi 2,4 GHz oraz maksymalnych ustawień jakości obrazu.

Co do samej jakości: strumieniowany/pobierany program 1080p jest w niższej jakości niż film w natywnym 1080p uruchomiony z fizycznego nośnika. To oczywiste i zrozumiałe. Co nie zmienia faktu, że obraz na dekoderze Evobox Stream jest co najmniej poprawny, a zazwyczaj dobry i wyraźny. Do tego transmisja danych jest realizowana na stałym poziomie. Z dekodera korzystamy już prawie trzy miesiące, ale nie pamiętam ani jednego nagłego spadku jakości obrazu.

Jeśli chcemy oglądać telewizję śniadaniową, programy publicystyczne, dokumenty czy talent shows, jakość obrazu jest więcej niż wystarczająca. Moi domownicy bez problemu oglądali na dekoderze filmy z HBO GO. Jedyne, do czego można się przyczepić to czerń i mroczne ujęcia. Charakterystyczne dla streamingu kwadratowe artefakty są widoczne na ciemnym tle i nawet sztywne ograniczenie do 1080p nie pozwala ich wyeliminować. To jednak detal nie przesłaniający ogólnego, pozytywnego doświadczenia.

Funkcje i usługi dodatkowe to ważna część dekodera.

Evobox Stream posiada dodatkowe funkcje znacznie ułatwiające korzystanie z linearnej telewizji. CatchUp pozwala na oglądanie programów do siedmiu dni od czasu ich emisji. ReStart umożliwia rozpoczęcie emisji aktualnie oglądanego programu od samego początku, co pomaga spóźnialskim oraz zabieganym. TimeShift pozwala z kolei na nawigację po emitowanym materiale za pomocą przycisków start, pauza, stop, przewiń i cofnij umieszczonych na pilocie dekodera.

Do tego dochodzi funkcja przypomnienia. Dzięki niej dekoder sam włączy telewizor i wybierze kanał, gdy rozpoczyna się emisja naszego ulubionego programu. Przydatne, ale muszę przyznać, że raz prawie dostałem zawału, zapominając o ustawionym kilka dni wcześniej finale mistrzostw w Snookera. Za dodatkową funkcję można również uznać wyposażenie dekodera w tuner DVB-T. Evobox Stream posiada wejście na kabel koncentryczny anteny.

Telewizja internetowa OTT – ile to naprawdę kosztuje?

Po tych trzech miesiącach dostępu do ponad 100 kanałów drogą internetową użytkownik może (chociaż nie musi!) wybrać pakiety z ulubionymi stacjami – są 3 podstawowe, 3 dodatkowe i 3 premium. Najtańszy pakiet kosztuje 20 zł i zawiera głównie kanały Grupy Polsat, m.in. Polsat Sport, Polsat Sport Extra, Polsat News, Polsat Film, Polsat Doku, Polsat Viasat History, Polsat Viasat Explore, Polsat Viasat Nature, Polsat Crime Investigation, Polsat Play, Polsat Cafe.

Pełen wykaz pakietów wraz z ich cenami znajdziecie w tym miejscu. Poza standardowymi zbiorami programów, Cyfrowy Polsat oferuje dodatkowe pakiety tematyczne takie jak Sport, Dzieci czy Filmy i Seriale. Z kolei pakiety premium to: HBO, Polsat Sport Premium i Eleven Sports. Każdy z tych pakietów kupujemy z poziomu dekodera. Jeśli posiadamy podłączony kabel koncentryczny, możemy odbierać darmową telewizję naziemną nawet bez wykupionego pakietu.

Evobox Stream – czy warto?

Jestem z pokolenia Netfliksa. Nie korzystam z linearnej telewizji, nie oglądam telewizji śniadaniowej ani nie ekscytuje się popularnymi show. Nie chcę wiązać się umową z dostarczycielem telewizji kablowej lub satelitarnej. Wolę platformy VoD i elastyczny abonament. Z tej perspektywy Evobox Stream to oferta stanowiąca dopełnienie mojego sposobu na konsumpcję mediów masowych.

Gdy chcę obejrzeć mecz Bundesligi lub mistrzostwa Snookera uruchamiam właśnie dekoder Cyfrowego Polsatu. Rozgrywki sportowe wciąż bowiem nie są tak powszechnie dostępne w sieci, jak bym sobie tego życzył, a do tego dużo jest pułapek w postaci nielegalnych serwisów czy streamów (zdaniem kolegi honor ratuje tutaj polska IPLA). Jakość obrazu, łatwa konfiguracja, prosta obsługa – to wszystko obszary, w których naprawdę trudno coś dekoderowi zarzucić.

Do pełni szczęścia brakuje mi jednak możliwości odbioru stacji z telewizji naziemnej drogą internetową. Gdyby Evobox Stream wspierał takie rozwiązanie, byłby dekoderem doskonałym.

Taki zakres treści zapewnia zresztą jego starszy brat – Evobox IP, tylko przy tym urządzeniu musimy się liczyć z ograniczeniem w wyborze dostawcy Internetu – możemy go podłączyć do usługi Plusa, Netii lub Orange – i koniecznością podpisania umowy na pakiet programowy. Mogę się zatem domyślać, że to nadawcy, którzy udzielają licencji na kanały, nie są jeszcze przygotowani na tak dużą elastyczność, jaką daje Evbobox Stream. Mamy jednak wybór i sami możemy ocenić, na czym bardziej nam zależy i która usługa jest nam bliższa.

Należy też pamiętać, że do HBO GO zalogujemy się tylko po wykupieniu pakietu w Cyfrowym Polsacie, nie zadziała login, który mamy w formie zewnętrznego, niepowiązanego z operatorem telewizji abonamentu. Inną sprawą jest, że cena serwisu proponowana w usłudze telewizji internetowej OTT – 20 zł – zachęca do korzystania z niej tą drogą. Jeśli jednak chodzi o stacje i programy premium, dekoder zawsze staje na wysokości zadania. Wiem, że będę na nim polegał podczas finałów Ligi Mistrzów czy nowego sezonu F1, a sprzęt na pewno nie wróci do pudełka po napisaniu recenzji. Domownicy też by mi na to nie pozwolili.

Materiał powstał we współpracy z siecią Plus.

Dołącz do dyskusji

Advertisement