Xiaomi Mi 9 Lite to dobry smartfon, ale nie kupuj go – recenzja

Recenzja/Sprzęt 31.10.2019
Xiaomi Mi 9 Lite to dobry smartfon, ale nie kupuj go – recenzja

Xiaomi Mi 9 Lite to dobry smartfon, ale nie kupuj go – recenzja

Spędziłem kilkanaście dni z Xiaomi Mi 9 Lite. Po tym czasie mam wiele wniosków, ale też jedno podstawowe pytanie – po co?

Xiaomi Mi 9 Lite – recenzja

Biorąc urządzenie do ręki nie powiedziałbym, że kosztuje tylko 1400/1500 zł, zależnie od ilości miejsca na dane. Zwłaszcza w tym ślicznym, niebieskim kolorze, z pięknym wzorem na pleckach, który mieni się kolorami zależnie od kąta padania światła. Nawet moja druga połówka, która smartfonami się nie ekscytuje, zawołała „oooo, jakie ma ładne plecki!”, gdy obrabiałem zdjęcia. Punkt dla Xiaomi.

Kolejny punkt to sprytnie ukryta dioda powiadomień. Mieści się ona w logo Xiaomi u dołu obudowy i mieni się różnymi kolorami, zależnie od ustawień. Minus tego rozwiązania jest niestety taki, że chcąc z niego skorzystać trzeba telefon położyć na ekranie. Niby ekran zrobiono ze szkła Gorilla Glass 5, ale jednak narażanie go na niepotrzebne uszkodzenie to kiepski pomysł.

Xiaomi Mi 9 Lite opinie

Skoro o ekranie mowa – chyba tylko Samsung Galaxy A50 ma ładniejszy wyświetlacz w tym segmencie. Panel AMOLED o przekątnej 6,49” i rozdzielczości 2340 x 1080 px prezentuje się prześlicznie, jest jasny, kolory są żywe, a kąty widzenia idealne.

W przeciwieństwie do wielu smartfonów konkurencji w tym segmencie nie okalają go też grubaśne ramki. Cały front urządzenia wygląda naprawdę nowocześnie i znacznie „kosztowniej” niż wskazuje na to cena.

Xiaomi robi też dobry użytek z wykorzystania AMOLED-u. Mamy tu tryb always-on, więc na wygaszonym wyświetlaczu możemy zobaczyć godzinę, powiadomienia czy kontrolki multimediów. Mamy też systemowy tryb ciemny, który w przypadku ekranu typu AMOLED ma realny wpływ na czas pracy urządzenia na jednym ładowaniu.

Jedynym słabym elementem ekranu jest to, co pod nim. Niestety, zastosowany czytnik linii papilarnych pod wyświetlaczem – podobnie jak w każdym innym telefonie tej klasy – jest po prostu słaby. Działa wolno, nieskutecznie, notorycznie miewa problemy z rozpoznawaniem odcisku palca.

Xiaomi Mi 9 Lite opinie

A skoro jesteśmy już przy wadach, to dodam też, że poważną wadą tego urządzenia jest jego głośnik i gniazdo słuchawkowe. Głośnik gra dość cicho i bardzo cieniutko, a do tego w moim egzemplarzu wyższe poziomy głośności skutkowały nieprzyjemnym brzęczeniem. Gniazdo słuchawkowe zaś… po prostu jest. Tyle można o nim powiedzieć. Nie ma co jednak liczyć na to, że podłączymy duże, nauszne słuchawki i będziemy się cieszyć super jakością dźwięku.

Xiaomi Mi 9 Lite opinie

Ostatni słaby punkt konstrukcyjny Xiaomi Mi 9 Lite to motorek wibracyjny, który jest najgorszym motorkiem wibracyjnym z jakim miałem do czynienia od dawna. Wibracja jest silna, owszem, ale za długa, wręcz za silna, a wibrujący telefon na blacie wydaje z siebie dźwięk, jakby zaraz miał się rozpaść. Bardzo źle korzysta się również z klawiatury przy włączonej wibracji – od razu ją wyłączyłem, bo doznanie było skrajnie nieprzyjemne.

Pomówmy o tym, co w środku modelu Mi 9 Lite

Xiaomi Mi 9 Lite napędza całkiem wydajna kombinacja podzespołów. Ich sercem jest procesor Qualcomm Snapdragon 710, wspierany przez 6 GB RAM-u i 128 GB pamięci na dane, rozszerzalnych o kartę microSD.

Cieszy zwłaszcza słuszna ilość pamięci operacyjnej; większość telefonów tej klasy oferuje 4 GB RAM-u, co jest wartością zupełnie OK, lecz posiadanie dodatkowej ilości pamięci nigdy nie zaszkodzi. Android działa płynniej tuż po zakupie i jest szansa, że będzie działał płynnie także w przyszłości.

Xiaomi Mi 9 Lite opinie

Pozostając przy płynności działania, nie mam się do czego przyczepić. Xiaomi Mi 9 Lite działa znakomicie i ani razu się nie zawiesił ani nie przyciął, pomimo mega ociężałej, cukierkowej i ogólnie niefajnej nakładki MIUI. Rozumiem, że wielu ludzi pociąga poziom jej rozbudowania i możliwość zmiany dosłownie wszystkiego, ale osobiście jej brak logiki względem innych nakładek doprowadza mnie do szału, podobnie jak inne nazewnictwo oraz rozmieszczenie funkcji.

Nie mówiąc o tym, że bite 10 minut zajęło mi znalezienie funkcji „nie przeszkadzać” bo z sobie tylko znanego powodu Xiaomi oznacza ją ikoną księżyca, zamiast znaku zakazu, jak każdy inny smartfon z Androidem…

Xiaomi Mi 9 Lite opinie

Ale popadam w dygresję. Jeśli ktoś lubi MIUI, będzie zachwycony sposobem działania Xiaomi Mi 9 Lite. Nieco martwi tylko nagrzewanie się obudowy podczas grania w gry. Nawet niewymagające tytuły sprawiały, że obudowa rozgrzewała się do nieprzyjemnego poziomu.

Poza tym jednak nie znalazłem powodów do narzekań. Jak na telefon za 1500 zł, z Xiaomi Mi 9 Lite korzysta się więcej niż dobrze. Więcej niż dobry jest też akumulator o pojemności 4030 mAh – bez problemu wystarcza na cały dzień intensywnego użytkowania, choć nigdy energii nie zostało mu na tyle, bym mógł w spokoju przepracować kolejny dzień. To wciąż jednak dobry wynik.

Xiaomi Mi 9 Lite opinie

Co do aparatów w Xiaomi Mi 9 Lite mam mieszane uczucia

W ogólnym ujęciu Xiaomi Mi 9 Lite robi naprawdę, naprawdę dobre zdjęcia jak na smartfon tej klasy. Jest też całkiem uniwersalny. Mamy tu trzy aparaty z trzema różnymi obiektywami. Standardowy obiektyw i matrycę 48 Mpix, obiektyw ultraszerokokątny i matrycę 8 Mpix, oraz dodatkową matrycę 2 Mpix do tworzenia efektu głębi.

Xiaomi Mi 9 Lite opinie

Zdjęcia produkowane przez matryce 48 Mpix i 8 Mpix są zaskakująco udane. Problemy sprawia tylko tryb „telefoto”, który nie jest fizycznym obiektywem, lecz cyfrowym przybliżeniem wykonywanym na matrycy 48 Mpix. Ma on spore problemy z ustawieniem ostrości, zwłaszcza jeśli jesteśmy blisko obiektu.

Oczywiście efekty zmieniają się diametralnie, gdy zabraknie światła. Wtedy Xiaomi Mi 9 Lite robi zdjęcia równie kiepskie jak każdy inny telefon w tej klasie. Nie pomaga na to nawet tryb nocy, który co prawda nieco rozjaśnia ujęcie, ale bardzo trudno zrobić nim zdjęcie nieporuszone. Działa on również wyłącznie w parze z głównym aparatem.

Tak wyglądają zdjęcia w kiepskich warunkach oświetleniowych bez trybu nocnego:

A tak z trybem nocnym:

Mówiąc o wadach, słaby jest też tryb portretowy. Nawet Motorola lepiej sobie radzi z symulowanym rozmywaniem tła:

Nie powaliła mnie też przednia kamerka, która miała być mocnym punktem Xiaomi Mi 9 Lite. Może i ma 32 Mpix rozdzielczości, ale produkowane przez nie efekty są co najwyżej ok. Nic szczególnego.

Wybaczcie też proszę ten szkaradny znak wodny na zdjęciach. Zupełnie zapomniałem, że Chińscy producenci smartfonów (nie tylko Xiaomi) z jakiegoś powodu uważają, że konsumenci bardzo chcą się pochwalić, jakim smartfonem zrobili zdjęcie; otóż nie chcą. Ja też nie chciałem, ale zauważyłem znaki wodne już po tym, jak zrobiłem zdjęcia. Jeśli kupujecie smartfon Xiaomi, polecam od razu wyłączyć znak wodny w ustawieniach.

Xiaomi Mi 9 Lite opinie

Xiaomi Mi 9 Lite wart jest swojej ceny, ale lepiej zapolować na inne modele Xiaomi

Za 1500 zł Xiaomi Mi 9 Lite to kapitalny wybór. Ten telefon ma wszystko, czego można by oczekiwać po urządzeniu z tej półki i naprawdę warto wydać na niego pieniądze.

A przynajmniej tak bym powiedział, gdyby nie to, w jak dziwnym miejscu w ofercie Xiaomi znajduje się Mi 9 Lite. Podsumujmy – seria Mi 9 prezentuje się obecnie tak:

  • Xiaomi Mi 9 Lite za 1399/1499 zł
  • Xiaomi Mi 9 SE za 1349 zł
  • Xiaomi Mi 9T za 1699 zł
  • Xiaomi Mi 9 za 1549/1849 zł
  • Xiaomi Mi 9T Pro za 1999 zł

I mówię tu o cenach oficjalnych. Jeśli dobrze zapolujemy na promocję, bez problemu kupimy Xiaomi Mi 9T czy nawet Xiaomi Mi 9 za cenę bardzo zbliżoną do Xiaomi Mi 9 Lite, a każdy z nich jest od Mi 9 Lite lepszym telefonem: „zwykły” Mi 9 ma o wiele mocniejsze podzespoły, a Mi 9T o wiele ciekawsze wzornictwo i konstrukcję.

Mi 9 Lite wypada w tym zestawieniu jak smartfon zrobiony na doczepkę, który na dobrą sprawę powinien być co najwyżej wersją Xiaomi Mi9 SE z większą ilością pamięci na dane.

No i kto o zdrowych zmysłach kupi telefon „Lite”, gdy za praktycznie te same pieniądze (1499 kontra 1549 zł) można mieć o wiele bardziej wydajnego flagowca tej samej firmy, z lepszym aparatem i znacznie mocniejszymi podzespołami?

Xiaomi Mi 9 Lite opinie

I w tym ujęciu niestety nie potrafię obronić Xiaomi Mi 9 Lite. Nie w sytuacji, kiedy jego pozycja na rynku jest tak bardzo kanibalizowana przez pozostałe produkty firmy. A szkoda, bo to naprawdę dobry telefon – sęk w tym, że nie lepszy od Xiaomi Mi 9 czy Xiaomi Mi 9T.

Chcesz kupić Xiaomi Mi 9 Lite? Poczekaj trochę aż stanieje albo dopłać odrobinę do innego smartfona Xiaomi.

Dołącz do dyskusji