Jeśli masz w ten weekend obejrzeć jedno wideo na YouTubie, obejrzyj właśnie to

Artykuł/Technologie 06.10.2019
Jeśli masz w ten weekend obejrzeć jedno wideo na YouTubie, obejrzyj właśnie to

Jeśli masz w ten weekend obejrzeć jedno wideo na YouTubie, obejrzyj właśnie to

Mówi się, że żyjemy w erze pełnej rozpraszaczy, braku należytej uwagi i zdolności koncentracji na poziomie złotych rybek. Czy jednak naprawdę tak jest? Może problem nie leży w czasach, tylko w nas?

Weekend to dla mnie czas nadrabiania zakładki „do obejrzenia” na YouTubie. Wrzucam tam w ciągu tygodnia dłuższe wideo, którego nie zdołałbym obejrzeć w przepełnionym pracą dniu roboczym. I w tym tygodniu trafił tam film, który powinienem był obejrzeć od ręki i do którego obejrzenia zachęcam każdego czytelnika Spider’s Web.

Stillness is the key – Ryan Holiday zmusza do refleksji.

Ryana Holidaya wiele osób z pewnością kojarzy dzięki dwóm z jego książek – Ego is the enemy oraz Obstacle is the way. Książki te są w istocie przełożeniem starożytnej filozofii stoickiej na czasy współczesne i od premiery sprzedały się w ponad milionie egzemplarzy. Stillness is the key to zwieńczenie trylogii. Kontynuacja książek, które z lubością czytają biznesmani, sportowcy i politycy z całego świata. Książek, które cieszą się ogromną popularnością w Dolinie Krzemowej, choć mowa w nich o filozofii sięgającej III wieku p.n.e.

Nowa pozycja (póki co w języku angielskim) ukazała się pierwszego października w formie drukowanej – w e-booku będzie dostępna 10-go października. Autor ruszył już w trasę promocyjną i prawdę mówiąc, życzyłbym sobie, żeby każdy autor tak promował swoją twórczość, jak Ryan Holiday w rozmowie z Mattem D’avellą.

Uważasz, że technologia cię rozprasza? W III wieku p.n.e. ludzie mieli dokładnie te same problemy.

Konwersacja między autorem książek a popularnym Youtuberem jest o tyle ciekawa, iż zwraca uwagę na fakt, który nam obecnie umyka: nie jesteśmy pierwszym pokoleniem walczącym z brakiem koncentracji.

Fakt, mamy trudniej, ze względu na czystą ilość rozpraszaczy dokoła nas, ale sam fakt tego, że ustawicznie nie możemy się skupić, nie jest w istocie czymkolwiek wyjątkowym dla początku XXI wieku.

Ryan Holiday w swojej książce przytacza np. list Seneki, udającego się do Rzymu. W swoim liście słynny filozof opisuje, jak nie może spać przez przytłaczający hałas tętniącego życiem miasta, czy jak nie może się skupić, bo tuż pod nim atleci trenują do igrzysk. Czyż to nie brzmi jak Warszawa AD 2019?

W rozmowie pada też wiele ciekawych pomysłów na to, jak radzić sobie z natłokiem powiadomień, e-maili czy kompulsywnego sprawdzania telefonu.

Jeśli masz w ten weekend obejrzeć jedno wideo, obejrzyj właśnie tę rozmowę.

Od strony językowej nie ma tam wielkiego skomplikowania, więc nawet osoby słabiej znające język angielski powinny poradzić sobie z jej zrozumieniem przy włączonych napisach.

Warto poświęcić 36 minut, by wysłuchać rozmowy dwóch mądrych ludzi na temat problemów, z którym mierzy się niemal każdy, kto dał się wciągnąć w świat nowych technologii: uzależnienia od smartfonów, przytłaczającej ilości powiadomień czy reguł, jakie powinniśmy nakładać na swoje cyfrowe życie, by pozostać przy zdrowych zmysłach.

Tym, którzy chcieliby się bardziej zagłębić w temat, polecam po prostu zakup książki Stillness is the key. Tym zaś, którzy kupują książki wyłącznie w formacie elektronicznym i przyjdzie im jeszcze poczekać kilka dni na realizację zamówienia, jak mnie, polecam inną, dłuższą rozmowę z autorem w podcaście Richa Rolla:

Dołącz do dyskusji