Wyglada na to, że Samsung przymierza się do wyświetlania reklam na smartfonach

Wyglada na to, że Samsung przymierza się do wyświetlania reklam na smartfonach

Wyglada na to, że Samsung przymierza się do wyświetlania reklam na smartfonach

Przyzwyczaiłem się już do reklam na platformie Samsung Smart TV i nauczyłem się z nimi żyć. Mam jednak nadzieję, że firma nie zdecyduje się na podobne rozwiązanie na smartfonach.

Mój nowy telewizor, od kiedy podłączyłem go do internetu, jest jak pudełko czekoladek: nigdy nie wiem, na co trafię, gdy go uruchomię. Regularnie w głównym menu pojawiają się kafelki promujące aplikacje, z których twórcami Samsung nawiązał partnerstwo.

Nie jest to oczywiście koniec świata, aczkolwiek wolałbym, by telewizor za kilka tysięcy nie był wylęgarnią bloatware’u.

Już pal sześć to oprogramowanie, które było preinstalowane. Chociaż części nie da się usunąć, przez co nadal na telewizorze mam np. Showmaksa, to mogę je przynajmniej głęboko schować. Jednak i tak co jakiś czas na ekranie głównym Smart Huba pojawiają się nowe ikonki usług, z którymi Samsung współpracuje.

To zresztą tylko część problemu ze zmieniającym się jak w kalejdoskopie menu. Oprócz kafelków ze skrótami do pobranych automatycznie aplikacji VOD (dzisiaj rano znalazłem w menu TVN24 GO) oraz usług innego typu, w tym antywirusa (McAfee na telewizor – serio?) trafiłem w menu również na klasyczne banery.

Nadmienię tylko, że wieść gminna niesie, iż da się te „rekomendacje” wyłączyć, ale po kilku minutach klikania z poziomu pilota po menu… dałem za wygraną. Jeśli opcja pozbycia się reklam i rekomendacji aplikacji faktycznie jest dostępna, to tak schowana, że mało kto na nią nie trafi.

Oczywiście reklamy i aplikacje instalowane automatycznie na Smart TV to nic nowego, ale nie piszę o tym dzisiaj bez powodu.

W serwisie Let’s GO Digital pojawiła się właśnie informacja o usłudze nazwanej roboczo Samsung Mobile Ads. Jeśli o niej nie słyszeliście, to nic dziwnego – to dopiero koncepcja, której nazwa została zarejestrowana i wcale nie musi doczekać się realizacji. Sam ten fakt daje jednak do myślenia.

Warto przyjrzeć się pomysłom, jakie pojawiają się w głowach deweloperów koreańskiej firmy. W końcu mówimy o tym samym przedsiębiorstwie, które nie widzi nic zdrożnego w zasypywaniu rekomendacjami posiadaczy telewizorów kosztujących więcej niż smartfony.

Samsung Mobile Ads na smartfonach Galaxy – jak na razie to tylko znak towarowy.

Samsung Mobile Ads zostało zarejestrowane w organizacji EUIPO (European Union Intellectual Property Office) i dotyczy zarówno smartfonów, jak i tabletów oraz wyświetlania na nich reklam. Możliwe, że Samsung wykorzysta wiedzę na temat użytkowników, by serwować im dopasowane do zainteresowań reklamy.

Już teraz firma z Korei może chwalić się tym, że zbieranie danych na temat swoich klientów za pośrednictwem telewizorów pozwala na dotarcie do nich z relewantnymi komunikatami marketingowymi. Jeśli dojdą do tego smartfony, Samsung stanie się na rynku mobilnym konkurentem… Google’a.

Widzę jednak rozwiązanie dla Samsunga, by był wilk syty, i owca cała.

Wtłoczenie nowych reklam do wszystkich nowych urządzeń – a co gorsza, tych obecnych już na rynku – może spotkać się z oporem użytkowników. Jest jednak sposób na to, by Samsung mógł uchronić się przed niezadowoleniem użytkowników. Wystarczy pójść drogą wytyczoną przez Amazon i… dać klientom wybór.

W przypadku czytników z rodziny Kindle klienci sami mogą zdecydować, czy chcą używać sprzętu wyświetlającego reklamy, czy nie. Komunikaty nie tylko nie są inwazyjne, ale wersja z reklamami jest odpowiednio tańsza. W dodatku za opłatą reklamy można wyłączyć.

Myślę, że podobne rozwiązanie w świecie smartfonów też by przeszło.

Należy oczywiście pamiętać, że pojawienie się nowych reklam na smartfonach i tabletach mobilnych koreańskiej firmy to nic pewnego. Równie dobrze może się okazać, że to pomysł inżynierów, który specjaliści od marketingu storpedują jako wizerunkowy strzał w stopę. Mimo to ostrzegawcza lampka się zapala.

Rejestracja nowego znaku towarowego wraz z wiedzą o tym, jakie ambicje Samsung miał w przeszłości i o tym, co robi teraz z systemem Tizen, to czytelny sygnał do niepokoju dla posiadaczy smartfonów z rodziny Galaxy oraz osób zainteresowanych zakupem takowych. Coś na rzeczy jest.

Szczegółów na temat usługi Samsung Mobile Ads nie znamy. Wszystko na jej temat to jedynie przypuszczenia. Warto jednak wspomnieć, że Samsung miał chrapkę na reklamy mobilne już w 2012 r. Jednocześnie firma przekonuje, że reklam na smartfonach nie wyświetla – a przynajmniej nie na ekranie blokady.

Dołącz do dyskusji