Najmniejsza matryca fotograficzna na świecie. Będzie robiła zdjęcia naszych organów

Artykuł/Foto 23.10.2019
Najmniejsza matryca fotograficzna na świecie. Będzie robiła zdjęcia naszych organów

Najmniejsza matryca fotograficzna na świecie. Będzie robiła zdjęcia naszych organów

Właśnie padł rekord Guinessa w miniaturyzacji matrycy, jak i całego aparatu. Rekordowy sensor ma wielkość niewiele ponad pół milimetra.

To maleństwo zostało opracowane przez firmę OmniVision, drugiego po Sony producenta matryc do aparatów. Firma jest mało znana na tynku konsumenckim, ponieważ skupia się na takich obszarach jak medycyna, motoryzacja, monitoring i IoT. Najnowsza matryca OmniVision właśnie pobiła rekord Guinessa.

Nowa matryca ma tylko 0,575 mm wielkości.

omnivision najmniejsza matryca

Nowa matryca OmniVision nosi nazwę OV6948 i już znalazła się na liście rekordów Guinessa. Sensor jest ekstremalnie mały i mierzy zaledwie 0,575 x 0,575 x 0,232 mm. Jest to sensor CMOS BSI o rozdzielczości 200 x 200 pikseli, albo innymi słowy, 40 kilopiksesli. Bardzo ciekawa, rzadko stosowana jednostka. Dla standaryzacji podpowiem, że jest to 0,04 megapiksela.

Czym jednak byłaby mała matryca bez malutkiego aparatu? OmniVision pomyślało również o opakowaniu, czyli pełnym module fotograficznym kryjącym również obiektyw o kącie widzenia 120 stopni. Cały moduł aparatu ma zaledwie 0,65 x 0,65 x 1,158 mm. Taki aparat pozwala nagrywać wideo w 30 kl./s, a ostrość można ustawić w zakresie od 3 do 30 mm.

To maleństwo znajdzie zastosowanie w medycynie.

Nowy moduł aparatu pozwoli budować endoskopy z końcówką o wielkości poniżej 1 mm. Taki sprzęt może znaleźć zastosowanie w wielu dziedzinach medycyny, m.in. w neurologii, okulistyce, laryngologii, kardiologii, urologii, czy ginekologii.

omnivision najmniejsza matryca
Moduł fotograficzny (matryca z obiektywem) obok ziarenka pieprzu.

Producent nie pokazał żadnych sampli z kamery, ale twierdzi, że jakość jest bardzo dobra dzięki zastosowaniu matrycy CMOS BSI. Dzięki temu uzyskano bardzo niskie szumy na obrazie i mniejsze grzanie się całego komponentu.

Matryca i cały moduł fotograficzny są finalnymi produktami, które są gotowe do sprzedaży i implementacji w sprzętach medycznych. I choć rozdzielczość 200 x 200 pikseli patrząc przez pryzmat rynku konsumenckiego nie wygląda zachęcająco, to w swojej klasie sprzęt oferuje wysoką jakość obrazu.

I to jest właśnie innowacja! OmniVision pokazuje, jak daleko sięga dzisiejsza technologia. Miniaturyzacja na tak ekstremalnym poziomie wydaje się nieprawdopodobna, a jednak jest realna. Najbardziej cieszy jednak fakt, że widzimy nie prototyp, a gotowy produkt. Od razu budzi to kolejne pytanie: co w takim razie kryje się na deskach kreślarskich OmniVision? Ta firma jeszcze nie raz nas zaskoczy.

Dołącz do dyskusji