Xiaomi Mi Mix Alpha to przykład tego, jak bardzo Chińczycy odskoczyli Amerykanom

Felieton/Technologie 24.09.2019
Xiaomi Mi Mix Alpha to przykład tego, jak bardzo Chińczycy odskoczyli Amerykanom

Xiaomi Mi Mix Alpha to przykład tego, jak bardzo Chińczycy odskoczyli Amerykanom

W Polsce o Xiaomi można mówić albo dobrze, albo wcale. Gdy zobaczyłem nowości pokazane przez Chińskiego giganta myślałem, że będę musiał zamilknąć, ale gdy spojrzeć bliżej – Xiaomi Mi Mix Alpha zasługuje na słowa uznania.

Podczas gdy Samsung wypuszcza w świat składany smartfon, ponosi porażkę, wypuszcza go po raz drugi i znów ponosi porażkę, Xiaomi prezentuje światu coś zupełnie innego. Niezwykły koncept smartfona Mi Mix Alpha, który dosłownie cały jest ekranem (jeśli nie liczyć ceramicznego paska mieszczącego aparaty na tylnej części telefonu).

Xiaomi Mi Mix Alpha urzeka swoją koncepcją

Bo o tym trzeba pamiętać – to wciąż koncepcja, nie finalny produkt. Koncepcja jednak na tyle konkretna i rzeczywista, iż nie zdziwiłbym się, gdybyśmy w perspektywie kilku miesięcy ujrzeli nowy smartfon Xiaomi na półkach.

Xiaomi Mi Mix Alpha specyfikacja i aparat

Mamy tu same konkrety. Niezwykły, zawijany wokół obudowy ekran będzie także głośnikami urządzenia. Pokrywać ma go również szkło szafirowe, co powinno uchronić telefon przed pęknięciem i zarysowaniami.

Z tyłu znajdziemy nową zdobycz techniki – aparat z matrycą o rozdzielczości aż 108 Mpix, połączony z aparatami 20 Mpix i 12 Mpix, wyposażone w laserowy autofocus.

Cała konstrukcja zaś ma być wykonana na tytanowej ramie, a tylny pasek z ceramiki, skrywający aparaty.

Podzespoły Mi Mix Alpha również ma już bardzo konkretne: napędza go Snapdragon 855+, wspierany przez 12 GB RAM-u i 512 GB szybkiej pamięci UFS 3.0 na dane. Akumulator ma pojemność 4050 mAh i zasila go szybka ładowarka o mocy 40 W. Oczywiście mamy też wsparcie dla łączności 5G.

Xiaomi Mi Mix Alpha specyfikacja i 5G

Zawijany ekran nie jest też sztuką dla sztuki. Xiaomi zaprezentowało przykładowe scenariusze, w których tylny ekran – przy pomocy sztucznej inteligencji – kontekstowo dobiera informacje. Np. Gdy wezwiemy taksówkę, pokaże nam przewidywany czas dojazdu i położenie kierowcy. Gdy sterujemy inteligentnym domem, zmieni się w poręczny pilot.

Xiaomi Mi Mix Alpha i wielki ekran

Boczny pasek wyświetla też informacje zarezerwowane zazwyczaj dla belki powiadomień, takie jak status naładowania akumulatora czy łączności.

To poziom innowacji i przemyślenia koncepcji, którego prędzej spodziewałbym się po Apple’u, a nie po Xiaomi, które zbudowało swoją renomę projektując sprzęt dla mnie zamożnych użytkowników.

Prowadzi mnie to jednak do kilku kwestii, w których ta koncepcja może się nie udać.

Xiaomi Mi Mix Alpha będzie po prostu za drogi

Pierwsza kwestia to oczywiście cena. Zawijany ekran, materiały klasy premium, szczególnie szkło szafirowe – to kosztuje niemałe pieniądze. Gdy Xiaomi Mi Mix Alpha pojawi się na rynku, spodziewamy się ceny wyższej od Samsunga Galaxy Fold.

To oznacza, że po telefon Xiaomi sięgną wyłącznie zamożni entuzjaści nowych technologii, co nie byłoby problemem, gdyby nie to, że entuzjaści Xiaomi często wybierają tę markę ze względu na niskie ceny.

Kupienie telefonu za 2000 zł, by potem kpić z frajerów, którzy wydali 2x tyle na smartfon o identycznych podzespołach? Żaden problem.

Kupienie telefonu za ponad 10000 zł, który jest we wczesnej fazie rozwoju, nie wiadomo, czy cokolwiek z niego będzie i nie można do niego kupić silikonowego etui za 30 zł? Broń Boże!

Co gorsza, pomimo zastosowania materiałów premium, nie potrafię uwierzyć w długoterminową wytrzymałość Mi Mixa Alphy. Nie potrafię też uwierzyć w wygodę jego obsługi. Oczami wyobraźni już widzę te wszystkie przypadkowe dotknięcia. Widzę też błędy software’u, niedostosowane aplikacje i topniejące z miesiąca na miesiąc wsparcie. Ten produkt będzie po prostu zbyt niszowy, by ktokolwiek zadawał sobie trud dostosowywania do niego swoich aplikacji i podtrzymywania dlań wsparcia.

Nie zmienia to jednak faktu, że Xiaomi właśnie wykonało niezwykle odważny ruch

A sam fakt, że urządzenie takiego kalibru pokazuje Xiaomi, a nie któryś z członków „starej gwardii” smartfonowej, jest znamienny.

Od lat mówimy, że innowacje w świecie elektroniki użytkowej przestały płynąć ze Stanów Zjednoczonych czy z Korei Południowej, a płyną wartkim strumieniem właśnie z Chin.

Nigdy jednak nie było to aż tak widoczne, jak w ciągu ostatnich miesięcy, a Xiaomi Mi Mix Alpha jest ukoronowaniem pasma niezwykłych premier i zapowiedzi, które dosłownie zawstydzają koreańskich, japońskich czy amerykańskich rywali.

Dobra robota, Xiaomi. Dobra robota.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji