Zmiana, na którą nie czekał nikt. Po włączeniu YouTube’a na TV zaatakuje cię wielka reklama z autoplayem

News/Social media 19.09.2019
Zmiana, na którą nie czekał nikt. Po włączeniu YouTube’a na TV zaatakuje cię wielka reklama z autoplayem

Zmiana, na którą nie czekał nikt. Po włączeniu YouTube’a na TV zaatakuje cię wielka reklama z autoplayem

Hura, większe reklamy – będą mogli już niedługo zakrzyknąć radośnie posiadacze inteligentnych telewizorów. W aplikacji YouTube wreszcie pojawią się wielkie pełnoekranowe reklamy, czyli dokładnie to, na co nikt nie czekał. Poza reklamodawcami. 

Coraz więcej osób ogląda YouTube’a nie tylko w autobusie na smartfonach, w toalecie na tablecie, czy ukradkiem na komputerze, udając, że właśnie skrupulatnie analizuje przesłanego przez szefa Excela. Największa platforma streamingowa coraz częściej jest też uruchamiana na inteligentnych telewizorach. Już 250 mln godzin treści na YouTubie dziennie jest oglądanych na wielkich płaskich ekranach. Google ma zamiar to lepiej zmonetyzować, a reklamodawcy już zacierają ręcę.

Wielka reklama na górze aplikacji już niedługo w YouTubie.

YouTube Masthead to ta duża reklama, którą wyświetla się w przeglądarce się na samej górze strony głównej serwisu. Do tej pory miłośnicy oglądania dzikich harców zabawnych kotków na telewizorach nie musieli mieć z nią wiele do czynienia, teraz to się zmieni. Google z dumą ogłosił, że, na razie tylko w wersji beta, ale już wprowadził ją także w aplikacji na telewizory. Zadebiutowała ona w ulubionej wersji wszystkich, czyli wersji autoplay, która uruchomi się automatycznie po kilku sekundach. Dobra wiadomość jest taka, że reklama będzie domyślnie wyciszona, więc nie trzeba się obawiać nagłego ryku z głośników, jak tylko otworzymy aplikację. Zła że pozostawiona przez kilka sekund sama sobie rozszerzy się na pełen ekran, choć i w podstawowej wersji nie jest mała. Na ekranie telewizorów w przedstawionym przez YouTube’a demo wygląda na to, że w swojej oryginalnej wielkości i tak zajmuje większą część ekranu.

Zwykłym użytkownikom platformy ta zamiana nie przypadnie raczej do gustu, ale reklamodawcy i sam Google będą nią zachwyceni. Firmy będą skłonne słono zapłacić, żeby wyświetlić w takim miejscu swój krótki film o kremie, który odmładza, płynie do prania, po którym ubrania są jak nowe lub karmie dla psa, po której ten wygląda i zachowuje się i znów jak szczeniak, ale nie sika w domu. Miłego oglądania.

Reklamy na YouTubie można wyłączyć. Wystarczy zapłacić za plan YT Premium.

Dołącz do dyskusji