Przez trzy miesiące korzystałem ze światłowodu w Plusie. Nie oddam już gigabitowego łącza

Artykuł/Operatorzy 07.09.2019
Przez trzy miesiące korzystałem ze światłowodu w Plusie. Nie oddam już gigabitowego łącza

Przez trzy miesiące korzystałem ze światłowodu w Plusie. Nie oddam już gigabitowego łącza

Przez ostatni kwartał korzystałem z internetu sieci Plus. Nie było to jednak łącze LTE, tylko gigabitowy światłowód. Pora podsumować, jak sieć mobilna sprawdziła się roli dostawcy usług stacjonarnych.

Przez ostatnie lata narzekałem, oj narzekałem na swój internet. Przeprowadziłem się do centrum miasta, ale jak na złość trafiłem na budynek, w którym tylko jeden operator oferował stałe łącze. I to na kablach miedzianych! Przepustowość na poziomie 20 Mb/s to dramat dla osoby pracującej w internecie. O pobieraniu cyfrowych wersji gier trwającym pół dnia nie wspominając…

Moja sytuacja w kwestii dostępu do internetu światłowodowego zmieniła się dopiero pod koniec zeszłego roku.

Wybierając nowe miejsce zamieszkania, upewniłem się, że tym razem budynek obsługiwany jest przez przynajmniej kilku dostawców internetu szerokopasmowego. Na liście dostępnych opcji znalazł się też… Plus. I tak jak to nadal przede wszystkim operator mobilny, tak żyjemy ciągle w dobie LTE.

plus internet światłowód

Ograniczeń w postaci przepustowości LTE wynoszącej – przy dobrych wiatrach – kilkaset megabitów na sekundę nie da się przeskoczyć. Zanim na dobre w naszym kraju ruszy 5G, które pod względem przepustowości będzie mogło rywalizować ze światłowodem, minie kilka lat.

Grupa Cyfrowy Polsat, do której należy Plus, nie czeka jednak na 5G.

Firma zdaje sobie sprawę, że konwergencja to nowe słowo-wytrych w telekomunikacji, więc tak jak inni operatorzy dwoi się i troi, by oferować klientom pakiety wielu różnych usług w ramach jednej umowy. Internet stacjonarny, obok telefonii komórkowej, internetu mobilnego i telewizji, jest istotną częścią układanki.

Odpowiadając na wymagania rynku, Plus zaczął oferować światłowód samodzielnie obok internetu LTE. Było to możliwe dzięki temu, że w ubiegłym roku do Grupy Cyfrowego Polsatu dołączyła Netia.

Stacjonarny internet od Plusa – gigabit nie tylko na papierze.

Z tej oferty Plusa mogli skorzystać zarówno nowi, jak i dotychczasowi klienci sieci. Sam postanowiłem przetestować ich łącze u siebie i sprawdzić, czy informacje zawarte w broszurce pokrywają się z rzeczywistością. Muszę przyznać, że jestem mile zaskoczony i… nie mam żadnych uwag.

Gigabit z reklamy odpowiada gigabitowi w domu. Po podpięciu sprzętów do routera marki Technicolor kablem i włączeniu aplikacji Speed Test rozwiałem wszelkie swoje wątpliwości – internet w mieszkaniu faktycznie hula. Przez kwartał nie zauważyłem też ani razu spadku przepustowości.

A z internetu korzystam w domu bardzo intensywnie.

Do routera przez Wi-Fi stale podpięte są dwa komputery, dwa tablety i dwa telefony. Do tego dochodzą czytniki e-booków, przenośne konsole do gier i wiele innych sprzętów, które aktualnie testuję. Z kolei cztery gniazda Ethernet zajmują w nim konsole do gier, Apple TV oraz telewizor Smart TV.

W przypadku sprzętów podpiętych kablem łącze zawsze jest gotowe pracować z maksymalną przepustowością. Wideo w 4K nie jest dla Plusa żadnym wyzwaniem. Z kolei przy pobieraniu gier wideo ograniczeniem mogą tu być wolne dyski konsol lub infrastruktura sieciowa Sony i Microsoftu – a nie łącze.

Bardzo sprawnie działa też Wi-Fi.

Router dostarczany przez sieć Plus ma cztery złącza Ethernet oraz dwuzakresowy moduł Wi-Fi ac. W mieszkaniu o powierzchni 42 mkw korzystałem z sieci o częstotliwości 5 GHz, ale można uruchomić również sieć 2,4 GHz, jeśli zajdzie taka potrzeba. Przyda się to abonentom, którzy mają dom z ogrodem.

plus internet światłowód

W praktyce sprzęty podłączone do sieci domowej pobierały dane z przepustowością od 400 do 600 Mb/s, co jest bardzo dobrym wynikiem jak na łącze bezprzewodowe. Nawet w miejscach, gdzie od routera oddzielało mnie kilka ścian i par drzwi, przepustowość nie spadała poniżej kilkuset megabitów na sekundę.

Pobieranie danych to jednak nie wszystko.

Konsumenckie łącza rzadko bywają symetryczne. Operatorzy chwalą się przepustowością pobierania danych, ale szybkość wysyłania często jest znacznie niższa. Pracując w sieci, nie tylko ściągam pliki, ale również dzielę się nimi ze współpracownikami. Do tego dochodzą kopie zapasowe zdjęć i filmów w chmurze.

W przypadku internetu sieci Plus nie mam na co narzekać. W ofercie, w której download wynosi 1 Gb/s, upload realizowany jest z prędkością ok. 50 Mb/s. Takie transfery osiągałem zarówno przy połączeniu kablowym, jak i poprzez Wi-Fi. To też nieco więcej, niż oferuje mi inny operator obsługujący mój budynek.

Grupa Cyfrowy Polsat oferuje zarówno internet, jak i telewizję przez internet.

W ramach testów przyjrzałem się nie tylko światłowodowi od Plusa, ale również nowej ofercie telewizyjnej Cyfrowego Polsatu. Do telewizora podłączyłem dekoder EVOBOX IP, który odbierał sygnał nie z kabla antenowego, a przez internet. Na pierwszy rzut oka nie sposób było odróżnić tę usługę od kablówki i telewizji satelitarnej.

plus internet światłowód

Dobra wiadomość jest taka, że korzystanie z telewizji przez internet w żadnym stopniu nie wpłynęło na jakość połączenia internetowego. Dekoder połączył się z routerem automatycznie przez Wi-Fi, a ja nie zaobserwowałem żadnych spadków transferu podczas pracy, gdy moja narzeczona oglądała telewizję.

Internet sieci Plus – ile to kosztuje?

Operator przygotował trzy pakiety różniące się ceną oraz przepustowością. Ten testowany przeze mnie to koszt 100 zł miesięcznie za łącze do 1 Gb/s. Jeśli korzystamy już z usług tego operatora, otrzymujemy 10 zł zniżki w ramach programu smartDOM. Inne opcje to 80 zł miesięcznie za internet o przepustowości do 500 Mb/s oraz 60 zł miesięcznie za łącze o prędkości do 150 Mb/s.

Z dodatkowymi informacjami na temat oferty Plusa można zapoznać się na stronie internetowej operatora i tam można sprawdzić od razu dostępność usług pod wskazanym adresem. W każdej taryfie router jest w cenie, a oprócz tego klienci mogą liczyć na dodatkową kartę SIM z internetem mobilnym bonus w postaci dodatkowej karty SIM.

Aktywowany jest na niej bezpłatny pakiet 5 GB transferu odnawiany co miesiąc.

Z początku myślałem, że taka dodatkowa karta SIM będzie przydatna, gdy światłowód zaliczy awarię. Poprzedni dostawcy usług przyzwyczaili mnie bowiem, że cykliczne zawieszki routera albo całej sieci trwające po kilka godzin, to coś normalnego i spodziewanego.

plus internet światłowód

Jakie było moje zaskoczenie, gdy się okazało, że w praktyce nie miałem jednak potrzeby z tej karty SIM w domu korzystać. Przez bite trzy miesiące testów nie zdarzyła się ani razu sytuacja, abym musiał restartować router – a co dopiero dłuższa przerwa w dostępie do usług.

Internet mobilny przydał mi się natomiast w wakacje. W lipcu trafiłem na tydzień do szpitala, a Wi-Fi w placówce działało tak, że równie dobrze mogłoby go nie być – a pakiet w smartfonie zabiłem w dwa dni. Wystarczyło jednak wrzucić kartę SIM od Plusa do telefonu, by pobrać kilka odcinków Netfliksa na zapas.

Dołącz do dyskusji