Idealny laptop dla studenta istnieje. Nazywa się Lenovo ThinkBook 13s

Idealny laptop dla studenta istnieje. Nazywa się Lenovo ThinkBook 13s

Idealny laptop dla studenta istnieje. Nazywa się Lenovo ThinkBook 13s

Jaki laptop dla studenta wybrać? To zapytanie we wrześniu wklepuje w wyszukiwarkę wiele osób, szukając nowej maszyny, z którą przepłyną meandry wyższej edukacji. Choć propozycje na rynku nie brakuje, to jest jedna, która szczególnie się wyróżnia.

Czego tak naprawdę potrzeba przeciętnemu studentowi prócz jedzenia? Wyjąwszy studentów kierunków technicznych czy artystycznych, którym do pracy niezbędna jest duża moc obliczeniowa, tak naprawdę studentowi wiele do szczęścia nie jest potrzebne.

Komputer powinien być relatywnie niewielki, lekki i poręczny, żeby nie ciążył podczas przemierzania uniwersyteckich korytarzy. Musi też mieć dobry akumulator, żeby nie taszczyć ze sobą każdego dnia ładowarki i nie poszukiwać gniazdek w przerwach między zajęciami. Musi mieć dobrą klawiaturę, żeby wygodnie na nim notować. Przyda się też złącze HDMI, żeby nie martwić się o przejściówki i bez problemu podłączyć laptop do rzutnika.

No i oczywiście – nie może być przesadnie drogi, ale musi przy tym oferować dobry stosunek ceny do jakości i być w miarę niezawodny.

Lenovo ThinkBook 13s spełnia każdy z tych wymogów.

Zaczynając od końca – choć płynie w nim cyfrowa krew ThinkPadów, biznesowej serii laptopów Lenovo, cenowo znacznie bliżej mu do konsumenckiej serii IdeaPad. Jednak choć kosztuje ok. 3500-4000 zł, zależnie od wersji, to wykonany jest lepiej od dowolnego konsumenckiego laptopa marki w tej cenie.

Spełnia więc zarówno kryterium ceny, jak i jej stosunku do jakości.

Lenovo ThinkBook 13s opinie

Lenovo ThinkBook 13s mierzy 307 x 16 x 216 mm. Bez problemu zmieści się zarówno w niewielkim plecaku jak i torbie na ramię, zarówno damskiej, jak i męskiej. Nie będzie też w niej ciążył, ważąc zaledwie 1,32 kg.

13,3-calowy wyświetlacz Full HD zapewni dostateczną ilość przestrzeni roboczej do notowania, pisania prac i przygotowywania się do kolokwiów.

W przeciwieństwie do wielu smukłych i lekkich 13-calowych laptopów, Lenovo ThinkBook 13s nie skąpi przy tym na łączności. Producent nie wykastrował komputera ze wszystkich złącz, pozostawiając jedynie USB-C; mamy tu komplet portów USB 3.0/3.1, USB-C 3.1, a także pełnowymiarowe złącze HDMI, które uwalnia studenta od konieczności noszenia ze sobą adapterów, by podłączyć rzutnik do prezentacji.

Lenovo ThinkBook 13s opinie

ThinkBook 13s ma też naprawdę niezły akumulator, spokojnie wystarczający na 8-9 godzin typowo studenckiego obciążenia. Można wybrać się na zajęcia bez ładowarki i nie martwić się o zapas energii komputera.

Nie bez znaczenia jest też obecność na pokładzie zabezpieczeń biometrycznych. Czytnik linii papilarnych skutecznie zablokuje dostęp do naszego komputera żartownisiom z akademików.

Lenovo ThinkBook 13s opinie

Jeśli jest jedna cecha, dla której w szczególności warto wybrać Lenovo ThinkBooka 13s na studia, jest nią klawiatura.

Klawiatura w ThinkPadzie 13s jest wspaniała. Nie da się użyć do jej opisu mniej pochwalnego słowa. Ma idealny skok, jest podświetlana delikatnym, białym światłem, a pisanie na niej to prawdziwa przyjemność.

Studentowi w toku studiów przyjdzie zapisać dziesiątki, setki stron – od notatek, przez proste referaty aż po prace naukowe. Dobra klawiatura w tym układzie to podstawa, a ośmielę się powiedzieć, że w tym pułapie cenowym żaden laptop nie ma lepszej niż ThinkBook 13s.

Lenovo ThinkBook 13s opinie

Tylko przez wzgląd na tę klawiaturę poleciłbym Lenovo ThinkBooka 13s studentowi, a że dodatkowo umieszczono ją w dobrze wykonanym, lekkim laptopie renomowanego producenta, tym bardziej mogę napisać, że to doskonały wybór dla osób w toku edukacji wyższej.

Decydując się na zakup Lenovo ThinkBooka 13s można też skorzystać z promocji i w sklepach RTV Euro AGD otrzymać gratis tablet Lenovo Tab E10. Kupujemy komputer do nauki i w cenie laptopa dostajemy również tablet do wieczornego oglądania seriali lub czytania podręczników w formacie cyfrowym.

Czego tu nie lubić?

*Materiał powstał we współpracy ze sklepem RTV Euro AGD

Dołącz do dyskusji