Zakup okularów w internecie może być bezpieczny. Podpowiadamy, jak kupić oryginalne okulary

Zakup okularów w internecie może być bezpieczny. Podpowiadamy, jak kupić oryginalne okulary

Zakup okularów w internecie może być bezpieczny. Podpowiadamy, jak kupić oryginalne okulary

Podróbki okularów znanych marek dosłownie zalały internet. Kupując Ray-Bany w internecie, trzeba wykazać się roztropnością. Na szczęście istnieją sposoby, by nie dać się oszukać.

Zakup okularów słonecznych powinien być bezproblemowy, również w internecie. Niestety nieuczciwi sprzedawcy już lata temu wzięli na celownik znane marki i wprowadzają na rynek niskiej jakości podróbki imitujące oryginały.

Nie jest to jedyny problem. Ray-Bany, ale też inne marki, takie jak chociażby czy Prada, stały się obiektami licznych łańcuszków i spamu za pośrednictwem poczty elektronicznej i mediów społecznościowych. Chyba każdy, kto ma konto na Facebooku spotkał się z postami lub wiadomościami o superokazji i okularach tańszych o 90 proc.

Powyższe nie oznacza, że bezpieczny zakup okularów jest niemożliwy. Wręcz przeciwnie, możemy je nabyć bez obaw o swój portfel i ze spokojnym sumieniem. Wystarczy odrobina ostrożności.

Oto 4 zasady, które pomogą w bezpiecznych zakupach.

1. Nie ufaj absurdalnym promocjom. Nie kupisz markowych okularów 90 proc. taniej.

Zacznijmy od przykładu niezwiązanego z okularami. Pomoże nam zrozumieć mechanizm. Wyobraźmy sobie „promocję” iPhone’a, w której cena smartfona Apple’a została obniżona o 80 – 90 proc. Nowego iPhone’a 11 Pro nabędziemy od 5199 zł. Po „cudownej” obniżce miałby kosztować od 519 do 1039 zł. Utrata wartości sięgająca 80 czy 90 proc. musi budzić nie tylko obawy, ale powinna nas skutecznie zniechęcić do zakupu. Z jakiego powodu producenci, dystrybutorzy czy sklepy mieliby sprzedawać za bezcen pełnowartościowe produkty? Co miałoby uzasadniać tak gigantyczne obniżki?

W przypadku okularów, ceny w „superpromocjach” nie są tak spektakularne, ale Ray-Bany, Oakley’e czy Prady za 50 – 100 zł nadal powinny budzić w nas elementarną ostrożność.

Podsumowując punkt pierwszy: jest duża szansa, że nie damy się naciągnąć oszustom, jeżeli nie ulegniemy pokusie posiadania markowych okularów prawie za darmo.

2. Zanim zrobisz zakupy prześwietl sklep.

Zakupy przez internet są wygodne, przyjemne, a często tańsze niż w sklepach stacjonarnych. Nieprzypadkowo z roku na rok udział sklepów internetowych w rynku rośnie. W sieci kupujemy również coraz częściej droższe produkty marek premium. Zanim zaczniemy zakupy warto zabawić się w detektywa i prześwietlić sklep.

Sklep wOkularach.pl posiada status certyfikowanego sprzedawcy Ray-Ban, co oznacza, że współpracuje z właścicielem tej marki – Luxotticą. To ważna informacja dla klienta, który poszukuje produktu pewnego pochodzenia.

3. Jeżeli już kupiłeś okulary znanej marki przyjrzyj się ich jakości i wykonaniu.

Tak zwane premium feel to uczucie dosłownie i w przenośni nie do podrobienia. Bierzemy produkt do rąk i czujemy, że jest on wysokiej jakości w ogóle i szczególe. Zwróćmy uwagę na detale, sposób spasowania elementów, użyte materiały, pracę zawiasów okularów, jakość soczewek.

W przypadku marki Ray-Ban ważną rolę odgrywa logo producenta. Skrót „RB” jest najczęściej wygrawerowany na lewej soczewce. Znajdziemy go również w oznaczeniu z numerem seryjnym na nauszniku, a w metalowych modelach na noskach okularów. Pełne logo marki znajdziemy na krawędzi prawej soczewki oraz na widocznej stronie zausznika (w ostatnim przypadku wyjątkiem są modele z cienkimi metalowymi zausznikami, jak np. Round Metal).

W przypadku marki Oakley, logo również ma duże znaczenie. Znajdziemy je najczęściej na obu nausznikach. Jest wyraźne i precyzyjnie wykonane.

Jeżeli mamy do czynienia z oryginalnym produktem Ray-Ban, Oakley lub Prada, jakość nie powinna budzić naszych wątpliwości.

4. Zajrzyj do opakowania.

Zawartość opakowania to również ważny sprawdzian oryginalności okularów. W szaro-srebrnym pudełku z okularami Ray-Ban znajdziemy charakterystyczne etui o fakturze skóry z logo marki sprawiającym wrażenie wtopionego w materiał. Istotnym elementem jest metalowy, a nie plastikowy zatrzask.

W opakowaniu znajdziemy też ściereczkę z mikrofibry z logo Ray-Ban na czerwonym tle i broszurę reklamowo-informacyjną wraz certyfikatem gwarancji pochodzącym od Luxottica Group, czyli producenta okularów. Taki dokument dołączany jest do większości produktów

Również w przypadku marki Oakley w zestawie znajdziemy wysokiej jakości etui z dobrze wykonanym logo marki lub woreczek z mikrofibry.

Jak rozpoznać oryginalne okulary?

Kluczowe będą dwa pierwsze punkty. Odrzucenie absurdalnych promocji i sprawdzenie reputacji sklepu powinno znacząco zmniejszyć prawdopodobieństwo zakupu podrobionych okularów.

Kolejne punkty opisane w tekście mają stanowić pomoc, gdy już nabyliśmy okulary i mamy wątpliwości co do ich oryginalności. Markowy produkt nie powinien ich budzić, ale istnieją na rynku podróbki będące dość wiernymi kopiami oryginału. W takim przypadku wracamy do początku: wybór sprawdzonego i zaufanego sklepu okazuje się kluczowym elementem w zakupach markowych okularów.

Sklep wOkularach.pl posiada certyfikat autoryzowanego sprzedawcy marki Ray-Ban, ale oferuje również okulary przeciwsłoneczne i korekcyjne takich marek jak Vogue Eyewear, Prada, Emporio Armani, Versace, Dolce&Gabbana czy Dior. Firma ma ponad dziesięcioletnie doświadczenie w branży optycznej. Oferuje możliwość sprzedaży ratalnej i przymierzenia okularów przed zakupem.

Zdjęcie główne: Nadine Shaabana on Unsplash.

* Tekst powstał we współpracy ze sklepem wOkularach.pl

 

Dołącz do dyskusji