To podważa zaufanie klientów. Beta EMUI 10 dla Huaweia P30 Pro bez certyfikacji Google’a

To podważa zaufanie klientów. Beta EMUI 10 dla Huaweia P30 Pro bez certyfikacji Google’a

To podważa zaufanie klientów. Beta EMUI 10 dla Huaweia P30 Pro bez certyfikacji Google’a

Część smartfonów Huawei P30 Pro ma spory problem po najnowszej aktualizacji systemu do wersji EMUI 10. Jeśli jesteś entuzjastą i korzystasz z kanału beta, twój smartfon najprawdopodobniej utraci certyfikację Google Play Protect, co uniemożliwia m.in. płatności zbliżeniowe.

Czytelnicy Spider’s Web zgłaszają nam problemy, jakie zauważyli po aktualizacji Huaweia P30 Pro do najnowszej wersji systemu EMUI 10. System jest obecnie testowany w fazie beta. Smartfony tracą certyfikację Google Play Protect, co oznacza, że Google nie może w pełni zaufać takim smartfonom. Poniżej znajdziecie wrzut ekranu widoczny po aktualizacji Huaweia P30 Pro.

huawei p30 pro certyfikacja google play protect

Brak certyfikacji Google’a wiąże się z kilkoma problemami, a najbardziej odczuwalny z nich to blokada płatności zbliżeniowych smartfonem. Bez certyfikacji Play Protect nie działa Google Pay, a przy próbie płatności pojawia się komunikat o następującej treści:

„Nie możesz dokonywać płatności zbliżeniowych telefonem, ponieważ nie spełnia on wymagań oprogramowania. Więcej informacji znajdziesz w Centrum pomocy Google Pay.”

Zobaczenie takiego komunikatu przy próbie płatności w sklepie z pewnością nie jest przyjemną sytuacją. Szczególnie, kiedy sprawa dotyczy sztandarowego modelu smartfona kosztującego w oficjalnej dystrybucji przeszło 3 tys. zł.

Brak Google Play Protect może mieć też bardziej poważne konsekwencje w długofalowej perspektywie. Jak czytamy na stronie pomocy Google:

  • Urządzenia bez certyfikatu Play Protect mogą nie być bezpieczne,
  • Urządzenia bez certyfikatu Play Protect mogą nie otrzymywać aktualizacji systemu Android ani aplikacji,
  • Aplikacje Google na urządzeniach bez certyfikatu Play Protect nie są licencjonowane i mogą nie być prawdziwymi aplikacjami Google,
  • Aplikacje i funkcje na urządzeniach bez certyfikatu Play Protect mogą działać nieprawidłowo,
  • Kopie zapasowe danych na urządzeniach bez certyfikatu Play Protect mogą być tworzone w sposób, który nie jest bezpieczny.

Ten sam problem pojawił się wcześniej w Huaweiach serii P20.

Sprawę utraty certyfikatów Play Protect w Huaweiu P20 nagłaśnialiśmy na Spider’s Web w sierpniu. Sytuacja wyglądała tak samo. Po instalacji aktualizacji systemu, Huawei P20 Pro tracił certyfikat Google’a.

Problem nie pojawiał się u wszystkich użytkowników, ale dotykał wielu osób w Polsce i na całym świecie. Fora pomocy Huaweia były pełne wpisów potwierdzających problem.

Przy poprzednim problemie Huawei zareagował szybko. Jak będzie teraz?

Polski oddział Huawei był świadomy problemu z aktualizacją modelu P20 i P20 Pro. Zostaliśmy zapewnieni, że „użytkownicy P20 i P20 Pro lada chwila zaczną otrzymywać aktualizację eliminującą to zjawisko”. I faktycznie, czytelnicy dotknięci problemem zgłaszali nam, że już następnego dnia pojawiła się nowa aktualizacja, która przywracała certyfikat Google Play Protect.

Tym razem również skontaktowaliśmy się z polskim oddziałem Huawei. Oto odpowiedź, którą otrzymaliśmy:

Aktualizacja do EMUI 10 dla smartfonów Huawei P30 Pro jest w fazie testów. Póki co, została udostępniona wyłącznie osobom, które współpracują z nami w ramach Friendly User Testers – ich zadaniem jest testowanie i dzielenie się doświadczeniami, co pozwala udoskonalać produkt. Masowy update dla użytkowników P30 Pro nastąpi dopiero na przestrzeni najbliższych miesięcy.

Huawei podkreśla zatem, że problem dotyczy tylko tych klientów, którzy postanowili dołączyć do kanału beta i skorzystać z wersji beta nowego systemu EMUI 10. Problem nie powinien dotyczyć klientów, którzy aktualizują system standardową drogą.

Mimo to sytuacja powoduje frustrację i nieufność klientów.

Z maili czytelników wysyłanych na skrzynkę Spider’s Web wylewa się niepewność i frustracja. Topowe urządzenia tracą jedną z najbardziej podstawowych funkcji nowoczesnego smartfona. Dołączając do testów systemu w wersji beta trzeba mieć świadomość, że nie wszystko może działać poprawnie, ale jednocześnie czytelnicy podkreślają, że zostają z problemem sami, ponieważ support Huaweia nie odpowiada na próby kontaktu.

Dziwi mnie to tym bardziej, że w obecnych realiach Huawei powinien robić wszystko, by uniknąć kolejnych wpadek wizerunkowych. Klienci mają w pamięci sytuację z tzw. czarną listą Trumpa, która doprowadziła do zerwania współpracy pomiędzy amerykańskimi podmiotami a Huaweiem. Efektem tego jest najnowszy Huawei Mate 30 Pro, który zadebiutował bez usług Google’a, w tym bez sklepu Google Play.

Huawei wielokrotnie zapewniał, że napięta sytuacja na linii z amerykańskim rządem nie przełoży się na urządzenia, które już trafiły do dystrybucji. Wszystkie smartfony Huaweia, które są u klientów, miały działać bez żadnych problemów. Tymczasem jesteśmy świadkami już drugiej sytuacji, kiedy użytkownicy mają problem.

Nie wiemy, czy wpadka z usunięciem certyfikatu Google Play Protect jest pokłosiem trudnej współpracy z Google’em, czy może jest tylko niefortunnym zbiegiem okoliczności, ale w kontekście ostatnich afer ten problem wygląda bardzo poważnie. Milczący support Huaweia na pewno nie pomaga całej sytuacji. Nawet jeśli problem dotyczy tylko EMUI 10 w fazie beta.

Dołącz do dyskusji