Skąd wzięła się Szarańcza? Gears 5 rzuca nowe światło na historię Locustów oraz Roju

Artykuł/Gry 09.09.2019
Skąd wzięła się Szarańcza? Gears 5 rzuca nowe światło na historię Locustów oraz Roju

Skąd wzięła się Szarańcza? Gears 5 rzuca nowe światło na historię Locustów oraz Roju

Nigdy wcześniej ani nigdy później nie doszło na planecie Sera do ludobójstwa na podobną skalę. Podczas skąpanego w krwi Dnia Wyjścia Szarańcza wylęgła spod podziemnych korytarzy, zabijając mieszkańców powierzchni. W ciągu 24 godzin zginęła jedna czwarta całej populacji. Ludzie byli mordowani w swoich miastach. W swoich domach. W swoich łóżkach. Mężczyźni, kobiety i dzieci. Potwory Szarańczy zgasiły kilka miliardów istnień, chociaż jeszcze dzień wcześniej ludzkość nie miała pojęcia o istnieniu tych monstrów. Gears 5 rzuca na ich genezę nowe światło.

Podczas Dnia Wyjścia zostało zaatakowane prawie każde ludzkie miasto, prawie każda baza wojskowa i prawie każda placówka o strategicznym znaczeniu. Horda Szarańczy dokonała podręcznikowej wręcz inwazji, wykorzystując element zaskoczenia, przerażenia oraz terroru. Szarańcza zabijała tak samo wojskowych, naukowców, polityków jak i zwykłych ludzi. Dla humanoidalnych, nieco gadzich monstrów nie było różnicy między mężczyzną, kobietą a bezbronnym dzieckiem. Wszystkich mordowano z podobną skrupulatnością.

Nawet najbardziej doświadczeni generałowie nie potrafili zrozumieć tej strategii. Zamiast zdobywać i kontrolować terytorium, przerażający wróg nie przywiązywał wagi do zdobytej ziemi. Oprawca wolał przypuszczać kolejne ataki na ludzkie skupiska. Siły Kolacji z przerażeniem odkryły, że celem wroga jest nic innego jak pełna eksterminacja gatunku ludzkiego. Kompletne wyczyszczenie powierzchni Sery z człowieka. Wszelkie próby nawiązania rozmów pokojowych, pertraktacji oraz negocjacji zawsze kończyły się rozlewem krwi.

Dzień Wyjścia

Ludzkość nie miała pojęcia czym jest oraz skąd wzięła się Szarańcza. Krążyły jednak plotki…

Jedna z najpopularniejszych tez zakładała, że Szarańcza pochodzi z któregoś księżyca krążącego wokół Sery. Wszakże lada moment przed Dniem Wyjścia ludzkość prowadziła bezwzględną wojnę na masową skalę między Koalicją oraz Niepodległymi Republikami. Jej ważną częścią był wyścig kosmiczny. Media spekulowały więc, że w ramach podboju kosmosu nawiązaliśmy kontakt z wrogo nastawioną rasą. Kosmonauci Sery dali znać Szarańczy o istnieniu ludzkości, a bestie dokonały inwazji na planetę. W tej fantazyjnej historii nie pasowało tylko jedno… dlaczego wrogowie wyszli spod ziemi?

W podziemnych korytarzach ludzkość doszukała się innej genezy Szarańczy. Przestraszone ofiary inwazji zarzekały się, że Szarańcza wypełzła prosto z czeluści piekła. To kara wymierzona przeciwko grzesznikom. Przeciwko ludzkości oraz jej wojnom. Nastał bowiem Sąd Ostateczny, a mieszkańcy Sery zostali skazani na śmierć i potępienie. Złowieszcze religijne proroctwo było szeroko rozpowszechniane wśród uchodźców i ofiar wojen, ale prawda o Szarańczy okazała się znacznie bardziej banalna. Ludzka wręcz…

Dzień Wyjścia

Już od czasów Gears of War 2 wiemy, że Szarańcza została stworzona przez ludzi.

Podczas wyniszczających wojen między Koalicją oraz Niepodległymi Republikami obie strony poszukiwały zupełnie nowych narzędzi zniszczenia. Głównym motorem napędzającym wojenne działania była z kolei Imulsja. To żółta, jarząca się ciecz, która cechuje się gigantycznymi właściwościami energetycznymi. Surowiec wydobywany z wnętrza ziemi jest na Serze tym, czym w czasach drugiej wojny światowej była dla ludzkości ropa. Niestety, gromadzenie Imulsji odbywało się wielkim kosztem. Górnicy pracujący pod ziemią cierpieli na schorzenia płuc, a z czasem ulegali dziwnym mutacjom.

Koalicja stworzyła tajną placówkę o nazwie Nowa Nadzieja, w której najlepsi genetycy mieli stworzyć lekarstwo na dolegliwości górników. Naukowcy pod kierownictwem doktora Nilesa Samsona poszli jednak inną drogą. Miast skoncentrować się na leku, genetycy skupili się na niezwykłych właściwościach, jakie wywołuje w ludzkim DNA Imulsja. Zamiast pomagać swoim pacjentom, naukowcy wtaczali do ich krwiobiegu masę żółtej cieczy, zamieniając ich w króliki doświadczalne. Nieetyczna praca Samsona była kontynuowana latami, bez żadnego nadzoru, w formie tajnej placówki ministerstwa zdrowia rządu Kolacji.

Scenariusz Gears of War 2 zakładał, iż po wielu torturach i genetycznych modyfikacjach powstały obiekty nazywane Sire. Wynaturzeni ludzie, powykręcane humanoidy w laboratoryjnych zbiornikach były uważane za protoplastów Szarańczy. Samson miał wizję stworzenia posłusznej armii ulepszonych genetycznie żołnierzy, która pozwoliłaby wygrać Koalicji wojny Pendulum. Kontrolę nad istotami Sire miała zapewnić Samsonowi Myrrah – córka jednego z chorych górników.

Sire w Gears of War 2

Myrrah wykazywała wielką odporność na Imulsję. Ponadto jej komórki starzały się o połowę wolniej.

Dziewczynka stała się oczkiem w głowie Samsona. Naukowiec wykorzystał jej DNA, tworząc kolejne szczepy Sire’ów. Do tego genetykowi udało się coś niesamowitego. Stworzył pewną emocjonalną-mentalną więź między Myrrah, a abominacjami wyhodowanymi z jej DNA. Dziewczynka traktowała wynaturzone humanoidy niczym członków rodziny, a wręcz swoje dzieci. Według Samsona takie połączenie pozwoli kontrolować armię przyszłości, jaką za kilka – kilkanaście lat ma dostać pogrążona w wojnie Koalicja.

Genetyk nie wziął jednak pod uwagę zewnętrznego czynnika. Personel przerażony skalą potwornych eksperymentów w Nowej Nadziei zaczął wynosić informacje o tym miejscu poza mury laboratorium. Plotki o prawdziwej naturze laboratorium dostały się do mediów. Władze Koalicji podjęły decyzję o anulowaniu projektu, zamknięciu placówki i aresztowaniu Samsona. Nim to się stało, część wpływowych polityków i wojskowych Koalicji zapewniło genetykowi plan ucieczki, a także nowe miejsce do badań finansowane z prywatnych kieszeni. Pokusa wykorzystania Sire’ów do wojny była wśród elity Koalicji zbyt wielka, by zaprzepaścić dorobek Samsona.

Laboratorium Samsona pod górą Kadar

Samson wraz z grupą zaufanych naukowców pracował dalej, w sekretnym laboratorium gdzieś pod górą Kadar. Koalicji nigdy nie udało się odnaleźć tego miejsca, tak samo jak nigdy nie udało się pochwycić Samsona. Genetyk kontynuował potworne prace przez kolejne lata, z przerażającą swobodą dokonując najbardziej podłych eksperymentów. W tym czasie Myrrah stała się dorosłą dziewczyną. Kobieta zakochała się w jednym z naukowców i wspólnie doczekali się dziecka o imieniu Reyna. Samson nie miał nic przeciwko, ponieważ dzięki związkowi z personelem Myrrah była chętniejsza do współpracy niż kiedykolwiek wcześniej.

Dzięki tej kooperacji powstał pierwszy egzemplarz Szarańczy – doskonale zbudowany, silny, wysoki, umięśniony i pozbawiony wynaturzeń charakterystycznych dla Sire’ów żołnierz przyszłości. Doktor był dumny zwłaszcza z tego, że na skutek wykorzystania DNA bestii zamieszkujących podziemia Sery jego nowy wojownik mógł mieć potomstwo, w przeciwieństwie do bezpłodnych Sire’ów. Do tego jego zdolności prokreacyjne były bardzo duże. Znacznie, znacznie większe od ludzkich. Wkrótce do pierwszego żołnierza Szarańczy dołączyli kolejni. Wszyscy z DNA podziemnych bestii oraz samej Myrrah w swojej krwi.

Laboratorium Samsona pod górą Kadar

W tym miejscu Gears 5 rzuca nieco światła na to, co dokładnie wydarzyło się pod górą Kadar.

Samson nie spodziewał się, że to właśnie Myrrah przyczyni się do upadku jego wielkiego projektu. Psychopatyczny naukowiec nie docenił bowiem ludzkich emocji, jakie potrafią targać jednostkami. Gdy bowiem okazało się, że córka Myrrah – Reyna – przejawia te same niesamowite właściwości co jej matka, Samson rozpoczął eksperymenty także na niemowlaku. Targany moralnymi dylematami ojciec dziecka porwał swoje potomstwo i uciekł z sekretnej placówki. Gdy nie udało się go schwytać, Samson okłamał Myrrah, twierdząc iż Reyna zginęła podczas próby ucieczki jej ojca. Genetyk liczył w ten sposób, że zamknie sprawę załamanej matki i będzie mógł wrócić do dalszych badań.

Myrrah była jednak zdewastowana. Kobieta zamknęła się na ludzi pracujących pod górą Kadar. Naukowcy dostrzegli, że kobieta coraz częściej łączy się z Szarańczą. Eksperymentalni żołnierze znajdujący się w laboratoryjnych słojach coraz częściej i dokładniej powtarzali ruchy oraz gesty wykonywane przez ich “matkę”. Personel zaczął się wręcz niepokoić, a straże i patrole na korytarzach laboratorium zostały radykalnie wzmocnione. Na nic się to jednak nie zdało. Na prawie 100 lat przed Dniem Wyjścia Myrrah wznieciła bunt, zabijając cały personel oraz samego Samsona. Przeczuwający najgorsze, naukowiec zdążył przelać świadomość do komputerowego terminala nim się wykrwawił.

Laboratorium Samsona pod górą Kadar

Myrrah wraz z pierwszymi rozwiniętymi przedstawicielami Szarańczy uciekła pod ziemię.

Kobieta wraz ze swoimi „dziećmi” znalazła dom głęboko w podziemnych korytarzach planety Sera. Tam uciekinierzy założyli bezpieczną przystań o nazwie Nexus. Dzięki zdolności do niezwykle szybkiej prokreacji wystarczyło kilka dziesięcioleci, aby Nexus zamienił się w tętniące brutalnym życiem miasto. Szarańcza ewoluowała w unikalne społeczeństwo o własnej hierarchii, własnych zasadach oraz własnej wierze. Społeczna struktura Szarańczy przypominała nieco relacje panujące w pszczelim roju, z królową Myrrah na czele milionów poddanych. Hordzie udało się nawet podporządkować część istot podziemi, tresując je na wierzchowce czy potwory bojowe.

Chociaż serce Myrrah było wypełnione nienawiścią do ludzi, kobieta nie zadecydowała o ataku na powierzchnię wyłącznie ze względu na prywatne emocje. Nexus stanął jednak przed widmem zagłady. Oto bowiem Imulsja – uznana wcześniej za neutralną ciecz będącą źródłem energii – okazała się zbiorem inteligentnych pasożytniczych mikroorganizmów. Szarańcza była na nią szczególnie narażona. Członek hordy zarażony Imulsją stawał się głuchy na głos królowej, a zamiast tego zaczynał atakować swoich pobratymców. Pod ziemią wybuchła więc wojna o przetrwanie, którą Szarańcza przegrywała z każdym dniem.

Myrrah

Gdy wrogowie zbliżali się do Nexusa, Myrrah zdecydowała się na radykalny krok. Królowa postanowiła uciec na powierzchnię, tam chroniąc się przed Imulsją zalewającą kolejne korytarze jej imperium. Mając jednak do czynienia z ludźmi już wcześniej, Myrrah była przekonana o ich potwornej, chciwej i bezwzględnej naturze. Królowa postanowiła wyrżnąć wszystkich mieszkańców powierzchni w pień, robiąc w ten sposób miejsce dla nowych władców Sery.

Na jej nieszczęście, Marcus Fenix wraz z drużyną nie podzielał tej wizji.

Dołącz do dyskusji