W Polsce powstają kluby biznesowe dla rosyjskojęzycznych przedsiębiorców. Organizatorzy chcą pomóc swoim rodakom w prowadzeniu działalności w obcym kraju

Artykuł/Biznes 20.08.2019
W Polsce powstają kluby biznesowe dla rosyjskojęzycznych przedsiębiorców. Organizatorzy chcą pomóc swoim rodakom w prowadzeniu działalności w obcym kraju

W Polsce powstają kluby biznesowe dla rosyjskojęzycznych przedsiębiorców. Organizatorzy chcą pomóc swoim rodakom w prowadzeniu działalności w obcym kraju

Od zeszłego roku coraz częściej słyszę o przeprowadzeniu kolejnych wydarzeń w języku rosyjskim dla biznesmenów w Polsce. Postanowiłam zapytać założyciela jednego z takich klubów w Warszawie, dlaczego to robi i kto przychodzi na te spotkania.

Infinity Business Club rozpoczął działalność w grudniu 2018 r. Wtedy odbyło się pierwsze spotkanie IBC dla rosyjskojęzycznych przedsiębiorców w Warszawie, w którym wzięło udział około 60 osób. Następne spotkanie dla biznesmenów odbyło się w lutym 2019 r. Jednak największym na dziś wydarzeniem został Infinity Business Forum w Warszawie, które miało miejsce w czerwcu tego roku. Podczas spotkania zabrali głos jedni z najwybitniejszych biznesmenów Ukrainy, a posłuchać ich przyszło ponad 500 osób.

Założycielami społeczności Infinity Business Club są Ivan Hnatkiv, Taras Yavorskyy i Oleksii Ponomarenko. Spotkałam się na rozmowę z Ivanem, Ukraińcem, który wpadł na pomysł stworzenia IBC.

Ivan Hnatkiv, współzałożyciel Infinity Business Club

Nazywam się Ivan, mam 26 lat, od 2,5 roku mieszkam w Polsce, przeprowadziłem się z Zaporoża. Jestem przedsiębiorcą, zajmuję się outsourcingiem personelu, moja firma zatrudnia około 100 osób. Pomimo stworzenia IBC, nie rezygnuję z prowadzenia biznesu i nadal go rozwijam.

Dlaczego postanowiłeś stworzyć społeczność dla ukraińskich i rosyjskich biznesmenów w Polsce?

Na Ukrainie byłem członkiem różnych klubów biznesowych, poznawanie innych przedsiębiorców bardzo pomogło mi w budowanie własnej firmy. Po przeprowadzce do Polski byłem przekonany, że tutaj także znajdę wiele klubów biznesowych. W zasadzie to znalazłem. Byłem na spotkaniach BNI, Networking Business Club, Tigers Club. Jednak po jakimś czasie zdałem sobie sprawę, że format takich spotkań na Ukrainie był dla mnie bardziej interesujący i korzystny.

Ponadto chciałem trafić do środowiska przedsiębiorców takich jak ja, którzy przeprowadzili się do Polski z innego kraju, w wyniku czego doświadczają tych samych trudności. Tak narodził się pomysł stworzenia Infinity Business Club.

Co oferuje dzisiaj IBC?

W Polsce jest wielu obcokrajowców mówiących po ukraińsku i rosyjsku, którzy chcą się rozwijać. Niektórzy z nich już działają i chcą podnieść swoje umiejętności, zdobyć nową wiedzę, aby osiągnąć jeszcze większy sukces. Niektórzy z naszych imigrantów dopiero rozpoczynają działalność gospodarczą w Polsce. Naszą misją jest zjednoczenie wszystkich tych, którzy chcą się rozwijać i pracować nad sobą.

Teraz mamy taką koncepcję, oferujemy trzy opcje:

  • Zakup Pakietu start-up — członkostwo we wspólnocie IBC dla początkujących przedsiębiorców, obejmuje wstęp na ograniczoną liczbę spotkań, cena 500 dol./rocznie.
  • Pakiet premium — członkostwo w IBC dla już działających biznesmenów, obejmuje przepustkę na wszystkie spotkania, w tym duże fora, spotkania zamknięte itp. Cena wynosi 1000 dol./rocznie.
  • Bez zakupu członkostwa w IBC — udział w otwartych spotkaniach (brunche, joga, bieganie, fora biznesowe). Cena jest różna w zależności od wydarzenia. Joga i bieganie są na przykład bezpłatne. Biznesowy brunch z występem eksperta może kosztować od 50 do 100 zł.

Innymi słowy, działalność IBC już stała się dla Ciebie źródłem dochodu?

W tym momencie jest to raczej hobby. Oczywiście teraz budujemy model biznesowy, ale na początku projekt został zrobiony jako romantyczne pragnienie stworzenia platformy, gdzie ludzie, w tym ja, mogą znaleźć korzystne otoczenie, nawiązać kontakty.

Pomysł stopniowo przekształca się w projekt biznesowy. W czerwcu gościliśmy 500-osobowe forum, zaprosiliśmy najwybitniejszych mówców z Ukrainy, co podniosło poziom oczekiwań i wymagań uczestników dotyczących naszych wydarzeń. Było to największe wydarzenie w Europie Wschodniej zorganizowane dla rosyjskojęzycznych przedsiębiorców.

Podnieśliśmy poprzeczkę dla siebie i również dla innych społeczności, które zajmują się organizacją podobnych wydarzeń dla ukraińskich biznesmenów w Polsce.

Osoba, która chce założyć firmę, ale nie wie jak — czy może zwrócić się do was z pytaniami?

Nie świadczymy usług doradczych. Jednak powiem tak: na przykład przyjeżdżasz do Polski, chcesz założyć firmę, szukasz księgowego, prawnika, kontrahentów, musisz zrozumieć, jak płacić podatki — masz milion pytań. Gdzie znaleźć odpowiedzi? Możesz iść do firmy konsultingowej, zapłacić sporo pieniędzy i oni wszystko załatwią. Albo możesz przyjść na nasze spotkanie i zapytać uczestników, którzy już prowadzą tutaj firmy, poprosić o kontakt do zaufanego księgowemu, prawnika itp. Podaję przykład, aby pokazać, w jaki sposób odpowiednie otoczenie może pomóc w znalezieniu odpowiedzi.

Opisz profil osoby, dla której uczestnictwo w IBC okaże się najkorzystniejsze?

Są to ludzie, którzy interesują się biznesem, prowadzą biznes, chcą go rozwijać, powiększać kadrę. A także ci, którzy dopiero zastanawiają nad stworzeniem własnej firmy i potrzebują motywacji.

Mamy w planach dotarcie też do polskich przedsiębiorców. W najbliższej przyszłości będziemy zapraszać na wydarzenia mówców polskojęzycznych, a także angielskojęzycznych. Chcemy zrzeszać przedsiębiorców z różnych krajów, którzy przyjeżdżają do Polski i prowadzą tutaj interesy.

Evgeniy Chernyak, ukraiński przedsiębiorca, przewodniczący Rady Nadzorczej Global Spirits Holding

8 czerwca zorganizowaliście Infinity Business Forum, które zgromadził 500 słuchaczy, a głównym mówcą został jeden z najbardziej znanych ukraińskich biznesmenów Yevhen Chernyak. W 2015 r. Forbes oszacował wartość jego statków na 325 mln dol. Jak wam to się udało zainteresować go występem na forum, przecież było to wasze pierwsze ważne wydarzenie?

Mamy w zespole Oleksiia Ponomarenko, on prowadził z nim dialog. Nie mogę ujawnić wszystkich szczegółów negocjacji, ale mogę powiedzieć, że ten dialog trwał od dłuższego czasu. Evgeniy Chernyak ostatecznie potwierdził swój udział dopiero na początku kwietnia, czyli zorganizowaliśmy to wydarzenie w niecałe dwa miesiące. Myślę, że nasza wytrwałość go przekonała.

Na jakiej zasadzie wybieracie mówców?

Priorytetem są praktycy, mający międzynarodowy biznes, którzy mają doświadczenie prowadzenia działalności na obcym rynku. Kładziemy większy nacisk nie na część edukacyjną, raczej na praktyczną.

Wśród słuchaczy na forum było więcej działających biznesmenów, czy tych, którzy dopiero planują założyć firmę?

Według przeprowadzonego przez nas badania stosunek działających i początkujących biznesmenów wyniósł około 60 proc. do 40 proc. Niektórzy przybyli z Krakowa, Poznania, Wrocławia, Gdańska. Byli uczestnicy z innych krajów — Wielkiej Brytanii, Włoch, a nawet Rosji. Dla nas było to coś niesamowitego.

Kiedy planujecie zorganizować kolejne forum?

Planujemy na koniec wiosny. Mamy wstępne umowy z Andrijem Fedorivem, Viktorią Tigipko oraz prowadzimy rozmowy z kilkoma innymi mówcami. Wiem na pewno, że będą to biznesmeni z najwyższej półki, a co najważniejsze, praktycy.

Jaka jest najcenniejsza rzecz, której nauczyłeś się podczas forum?

Po pierwsze, nauczyłem się, jak zorganizować tak duże wydarzenie w ciągu niecałych dwóch miesięcy.

Po drugie, zdałem sobie sprawę, że w rzeczywistości wszyscy przedsiębiorcy, milionerzy, mają kilka wspólnych cech. Pierwsza to ogromna ilość energii. Umysł jest ważny, ale przede wszystkim energia. Drugą wspólną cechą jest niekończąca się wytrwałość. A trzecia to zwyczaj więcej działać i mniej się zastanawiać.

Czy Twoim celem jest uczynienie IBC głównym źródłem dochodów?

Mam psychologię seryjnego przedsiębiorcy. Chcę prowadzić naraz kilka projektów. Tak, chciałbym, aby IBC został jednym z moich głównych projektów, ale nie jedynym.

Ostatnie pytanie: co sądzisz o ludziach, którzy robią biznes na tym, że uczą innych robić biznes?

Wiem na pewno, że dzisiaj każda wiedza jest otwarta i dostępna publiczności. Zadaniem info-biznesmena jest spakowanie tej wiedzy i wyciśnięcie najważniejszych informacji. Ludzie, którzy za to płacą, z reguły chcą zaoszczędzić czas. Czy to korzystna informacja, to już inne pytanie.

Oczywiście o wiele łatwiej jest powiedzieć niż zrobić. Jednak umiejętność nauczania jest również wielką wartością. Wśród info biznesu są bardzo dobre przykłady, które pokazują świetne wyniki.

Dołącz do dyskusji