Zabrałem Honora 20 na fotograficzny wyjazd. Ty też możesz, bo producent dodaje do smartfona bilety lotnicze

Zabrałem Honora 20 na fotograficzny wyjazd. Ty też możesz, bo producent dodaje do smartfona bilety lotnicze

Zabrałem Honora 20 na fotograficzny wyjazd. Ty też możesz, bo producent dodaje do smartfona bilety lotnicze

Honor 20 to piekielnie szybki i wydajny smartfon, który jest zaskakująco przyjazny dla portfela. Do tego ma aż cztery obiektywy w niecodziennej konfiguracji. Zobaczcie, jak sprawdza się w praktyce na wyjeździe. Jest ku temu dobra okazja, bo Honor dodaje do smartfona bilety lotnicze.

Często zachwycamy się aparatami w sztandarowych smartfonach, ale wszyscy wpadliśmy w pewna pułapkę. Z roku na rok producenci przebijają kolejne poziomy cen smartfonów, a przecież nie jest sztuką zrobić świetny aparat w smartfonie za 4000 zł. Sztuką jest zrobić to w cenie poniżej 2000 zł.

honor 20

Większość z nas decyduje się za zakup smartfona w cenie poniżej 2 tys. zł, a jednocześnie dla większości to właśnie smartfon jest dziś głównym aparatem. Widzę po sobie, że kiedy wybieram się na weekend lub jadę na wakacje, częściej fotografuję smartfonem niż moim pełnoklatkowym aparatem. Aparat za bardzo kojarzy mi się z pracą, a kiedy mam wolne, chcę odpocząć od ciężkiego plecaka ze sprzętem.

To dlatego jestem wielkim fanem smartfonów wyposażonych w wiele obiektywów o różnych kątach widzenia. Dzięki temu nawet kiedy nie zabieram na wakacje dedykowanego aparatu, mam bardzo dużą elastyczność działania. Mój prywatny smartfon ma trzy obiektywy, ale nie jest to ostatnie słowo w 2019 roku. Bohater dzisiejszego tekstu, Honor 20, ma aż cztery obiektywy, w tym dedykowane szkiełko do fotografii makro. Zabrałem go na wyjazd do Amsterdamu.

Trudno wyobrazić sobie wakacje bez smartfona.

Jeśli zdarza ci się podróżować za granicę, na pewno masz ulubiony zestaw aplikacji, które usprawniają i uprzyjemniają wyjazd. W mojej pracy często latam na premiery i wydarzenia technologiczne, przy czym zawsze staram się w pełni wykorzystać taki wyjazd.

honor 20

Mapy Google to prawdopodobnie najważniejsza aplikacja, dzięki której mam darmową nawigację i mapy na całym świecie. Do tego Booking i AirBnB do bookowania noclegów i TripAdvisor do znajdowania dobrych restauracji i atrakcji turystycznych.

Jako że dużo fotografuję, szalenie ważny w przygotowaniach jest Instagram. Zawsze przeglądam zdjęcia z miast, do których jadę, bo dzięki lokalnej społeczności fotografów można poznać wiele mniej znanych, a bardzo ciekawych miejsc. Jeżeli szukasz takich perełek, polecam przejrzenie hashtagów #IGersMiasto. Jako że właśnie ruszam do Amsterdamu, wpisuję #IGersAmsterdam.

Tym razem leci ze mną Honor 20, który na wyjazdach i wakacjach sprawdzi się świetnie.

honor 20

Po pierwsze, smartfon jest wyposażony w topowe podzespoły. Na pokładzie mamy najnowszy procesor Kirin 980, 6 GB RAM i 128 GB pamięci wewnętrznej, co przekłada się na kompletny brak problemów ze sprzętem. Nie ma mowy o zacinaniu czy spowolnieniach. Mamy więc podzespoły rodem z najwyższej półki, a Honor 20 kosztuje dwa razy mniej niż inne sztandarowe smartfony, bowiem tuż po premierze jego cena wynosi 1999 zł.

Po drugie, mamy tu duży akumulator o pojemności 3750 mAh, co wystarczy na cały intensywny dzień zwiedzania.

honor 20

Po trzecie, Honor 20 ma duży ekran IPS LCD o przekątnej 6,26 cala. Mapy i aplikacje są na nim bardzo wygodne w obsłudze, a zdjęcia na dużym ekranie wyglądają po prostu lepiej. Dodatkowo smartfon wyglada bardzo nowocześnie z uwagi na bezramkowy front i mały otwór na aparat, dzięki którym ekran zapełnia całą powierzchnię smartfona. Wszystko jest zamknięte w obudowie z metalu i szkła.

W końcu po czwarte, mamy tu (nomen omen) aż cztery obiektywy w głównym aparacie. Przyjrzyjmy im się bliżej, bo przecież to właśnie zdjęcia są najlepszą pamiątką z wyjazdu.

Honor 20 to cztery obiektywy w nietypowym układzie.

Na tylnej ściance Honora 20 znajdziemy cztery obiektywy. Za pierwszym kryje się matryca o rozdzielczości 48 megapikseli (obiektyw ma światło f/1.8), która dla poprawy jakości standardowo działa w 12 megapikselach. Możemy jednak przełączyć się na tryb 48 MP lub wybrać rewelacyjny tryb 48 Mpix Zwiększona przejrzystość AI, który kapitalnie sprawdzał się w zdjęciach z Honora View 20 i równie dobrze radzi sobie w Honorze 20.

W trybie Zwiększona przejrzystość AI aparat wykonuje serię zdjęć trwającą kilka sekund, a następnie łączy klatki w jedno ujęcie. Ma ono rozdzielczość 48 megapikseli (!), a przy tym ma bardzo dużą szczegółowość. Tryb najlepiej sprawdza się za dnia i polecam go szczególnie do fotografowania architektury i ciekawych krajobrazów, w których warto wyeksponować mnogość detali.

honor 20

Drugim obiektywem jest mój ulubiony ultraszeroki kąt, bez którego nie wyobrażam sobie już wakacji. W Honorze 20 odpowiada za niego matryca 16 megapikseli i obiektyw o jasności f/2.2. Ultraszeroki kąt daje zupełnie inne spojrzenie i pozwala łatwiej wywołać efekt „wow” na zdjęciach, ponieważ w kadrze mieści się więcej. Krajobrazy i efektowna architektura pokazane w takim obiektywie prezentują się świetnie. Do tego szeroki kąt dobrze sprawdzi się w wąskich uliczkach.

Trzeci obiekt Honora 20 jest najbardziej nietypowy, ponieważ mamy do czynienia z obiektywem makro. Jest on zoptymalizowany do działania z bardzo małych odległości (najlepiej z 4 cm). Matryca tego obiektywu ma 2 megapiksele, a jasność wynosi f/2.4. Stopień powiększenia robi wrażenie i daje dużo zabawy użytkownikom, choć szkoda, że mamy do czynienia z niewielką rozdzielczością. Trzeba jednak pamiętać, że konkurencja zupełnie nie ma dedykowanego obiektywu makro.

Ostatni obiektyw jest odpowiedzialny za głębię ostrości i rozmywanie tła w zdjęciach portretowych. Sensor ma 2 MP i jasność f/2.4, natomiast zdjęcia w trybie portretowym mają 12 megapikseli. Rozmycie tła wygląda naturalnie, a obecność sensora powoduje, że krawędzie włosów czy ubrań są dobrze wykrywane i odseparowywane od tła.

Teraz możesz sprawdzić sam, jak taki zestaw obiektywów sprawdzi się na wakacjach. Honor do każdego zakupionego smartfona dodaje bilety lotnicze.

Producent zdecydował się na jedyną w swoim rodzaju promocję. Do smartfonów dodaje… bilety lotnicze. Przy zakupie smartfona Honor 20 nabywcy dostaną dwa bilety lotnicze w dwie strony, a przy zakupie Honora 20 Lite klienci otrzymają jeden bilet w dwie strony.

Promocja jest więc naprawdę niezwykła. Aby wziąć w niej udział, trzeba zakupić smartfon w okresie od 01.07 do 31.08.2019 r., a następnie zarejestrować zgłoszenie o bilet lotniczy na stronie lecezhonorem.pl do dnia 15.09.2019 r.

honor 20

Rejestrując się na stronie możemy wybrać wylot z jednego z sześciu polskich miast. Musimy też wybrać trzy dogodne terminy i trzy miasta docelowe spośród 16 możliwości, wśród których znalazły się m.in. Londyn, Barcelona, Paryż i Rzym. W ciągu dwóch tygodni od zgłoszenia otrzymasz propozycję finalnej oferty lotu do jednego z wybranych miast.

Producent daje sporą elastyczność, ponieważ klienci mają możliwość zabrania dodatkowych pasażerów lub skorzystania z dodatkowych usług linii lotniczych. W takim przypadku lot zostanie zarezerwowany po uiszczeniu opłaty za te usługi.

W ramach promocji możesz wyskoczyć za granicę na weekend lub spędzić w innym mieście nawet miesiąc. Minimalny czas pobytu wynosi 3 dni, a maksymalny pobyt to aż 30 dni kalendarzowych, więc wszystko zależy od twojego wolnego terminu, a także od dostępności lotów.

Amsterdam już za mną, ale kolejne miasta czekają. A czy może być lepsza zachęta do zakupu smartfona niż zagraniczny wyjazd? Trudno przebić tę promocję, ale nawet bez niej Honor 20 to świetny i zaskakujący smartfon.

*Materiał powstał we współpracy z firmą Honor.

Dołącz do dyskusji