Google zamyka serwis do sprawdzania, który operator ma słaby zasięg. Operatorzy zdziwieni

News/Operatorzy 20.08.2019
Google zamyka serwis do sprawdzania, który operator ma słaby zasięg. Operatorzy zdziwieni

Google zamyka serwis do sprawdzania, który operator ma słaby zasięg. Operatorzy zdziwieni

To pierwsza taka decyzja Google’a. Firma zdecydowała się – z własnej i nieprzymuszonej woli – zamknąć serwis, w którym dane dotyczące telefonów z Androidem udostępniane były operatorom.

Jak  informuje agencja Reuters, Google zamknął usługę Mobile Network Insights w obawie, że „udostępnianie danych od użytkowników systemu telefonicznego z Androidem może przyciągnąć uwagę użytkowników i organów nadzoru”. Usługa – oferowana operatorom bezprzewodowym na całym świecie – była zasadniczo mapą siły sygnału i prędkości połączenia i miała na celu identyfikację słabych punktów w zasięgu ich sieci.

Dylemat prywatności Google

Usługa Mobile Network Insights została uruchomiona w marcu 2017 r. Dane tam udostępniane pochodziły od użytkowników telefonów z Androidem, którzy zgodzili się udostępnić Google „swoją historię lokalizacji, użytkowania i diagnostyki”.

Dane te były dodatkowo anonimizowane i agregowane, tak aby zapewnić użytkownikom pełną anonimowość. To jednak zdaniem Google nie wystarczyło, żeby nie wzbudzać obaw o prywatność danych.

Operatorzy nie są zadowoleni

Zamknięcie usługi przez Google „rozczarowało operatorów bezprzewodowych, którzy wykorzystywali dane z Mobile Network Insights w ramach procesu decyzyjnego dotyczącego rozszerzenia lub rozszerzenia zasięgu” – możemy przeczytać w depeszy Reutersa.

Jednym słowem: operatorzy z całego świata wykorzystywali usługę Google do sprawdzania, czy dany obszar w obsługiwanym przez nich kraju ma wystarczające pokrycie, jeśli chodzi o siłę sygnału ich sieci komórkowej. Nie brzmi to bynajmniej jakoś strasznie, ani – na pierwszy rzut oka – nie prowokuje żadnych obaw dot. prywatności użytkowników telefonów z Androidem. Ale, jak widać, Google wie lepiej.

Niektórzy eksperci spekulują, że decyzja giganta mogła być spowodowana wprowadzeniem unijnych przepisów RODO, które zobowiązują firmy do uzyskania wyraźnej zgody użytkowników przed przetwarzaniem ich danych. Fakt, że Google zapobiegawczo postanowił zakończyć praktykę, jest konsekwencją szeregu nieprawidłowości w zakresie prywatności i skandali dotyczących danych, które nękają wielkie firmy technologiczne w ostatnich latach.

W ciągu ostatnich kilku miesięcy okazało się, że Amazon, Apple, Google, Microsoft i Facebook używają ludzkich kontrahentów do podsłuchiwania rozmów zarejestrowanych przez ich produkty smart-home. Patrząc przez pryzmat tych wydarzeń i fali oburzenia, jaki wywołały, decyzja o zamknięciu Mobile Network Insights nie wydaje się już tak pozbawiona sensu.

Można wręcz powiedzieć, że decyzja firmy o zakończeniu tej usługi jest krokiem we właściwym kierunku.

Dołącz do dyskusji